Pozycja materiału w rankingach:
20 tysięcy osób zostało beta testerami nowego operatora telefonii komórkowej. Zachwyceni nowoczesnymi telefonami, jakie otrzymali nie zorientowali się, że zostali zwerbowani, aby być żywą reklamą. Nadchodzi4.
Nowy operator P4 już od około
miesiąca serwuje nam dużą dawkę tajemniczych reklam. Intrygujące
bilbordy, spoty telewizyjne i portal internetowy budzą ciekawość. Idąc w ślad za tak wykwintną akcją reklamową młodzi ludzie
robili wszystko, aby zakwalifikować się na testy.
Ci, którym się udało są
poddawani dalszej indoktrynacji. Kolejnym jej etapem jest spotkanie
szkoleniowe. Testerzy spotykają się w najpopularniejszych klubach w
Warszawie i Gdyni. Wystrój lokali jest oczywiście w kolorze P4, czyli zielonym. A przedstawiciele firmy wtłaczają młodym ludziom propagandową ideologię. Słuchacze dowiadują się, że są grupą wybrańców i kwiatem
społeczeństwa.
Punktem kulminacyjnym jest moment, w którym zebrani otrzymują na trzy miesiące telefon multimedialny najnowszej generacji. Możliwości, jakie daje aparat sprawiają, iż tester nie może się z nim rozstać. Nic dziwnego skoro aparat nagrywa filmy, za jego pomocą można prowadzić wideo-rozmowy, słuchać muzyki a ponadto jest już zasilony kwotą 150 zł. Trudno się zatem dziwić, że młodzież wychwala swój telefon i operatora, który dał mu szansę korzystania z techniki XXI wieku.
Aż strach pomyśleć, co pocznie wybraniec za 90 dni , gdy
przyjdzie mu oddać telefon.
Większość młodych ludzi podpisze umowę abonamentową z czwartym operatorem, aby przedłużyć
sobie szczęście, jakie daje nam multimedialne cudo. Głównym celem akcji
jest
"złapanie"
wiernych użytkowników.
Zobacz także:
Artykuły
(12)
Galerie
(12)
Średnia ocen
(4.88)
Wiek: 29 | Miejscowość: Gdynia | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
J T 08.02.2007 15:49
No coz, ja jestem testerem i nie uwazam sie za slugusa, bo niby dlaczego. To, ze dostalismy telefony i jeszcze 150 zl do wydzwonienia musi sie rownac z tym, ze musze zostac w ich sieci. Dali nam wolny wybor, chcemy-zostajemy, nie chcemy-odchodzimy. Ja plakac za telefonem samsung nie bede, bo oprocz tego, ze jest cienki, ma fajny aparat i niezly wyswietlacz-nie jest telefonem, ktory moglby mnie "namowic" do podpisania umowy. Znam o niebo lepsze telefony i tansze niz ten, ktorego oni proponuja. Oczywiscie zgadzam sie, ze beda osoby, ktore podpisza umowe i przejda do nowego operatora, zachecone pewnie jakas wspaniala promocja. Uwazam jednak, ze jest to naprawde fajna zabawa, ja sie ciesze, ze jestem testerem, bo poznalam bardzo duzo fajnych ludzi i chyba z tego bede najbardziej zadowolona jak skoncza sie te 3 miesiace promocji! :).
Paweł Kowalski 06.02.2007 19:31
Nie patrzyłem na to tak,jak Ty Andrzeju.Także ubiegałem się o miano testera P4,ale nie zadzwonili.Świetny teskt trzeżwo patrzący na temat +
Urszula Agata Marczewska 02.02.2007 21:10
Hm, nie da się? 4 wypowiedzi i 4 plusy...
Tymek Wołodźko 02.02.2007 19:20
Fajny temat - szkoda, że tak krótko. Gdybyś bardziej go rozwinął byłby plus, tak mogę dać tylko pół - ale nie da się, więc jest nic...
Urszula Agata Marczewska 02.02.2007 18:28
Wczoraj myslalam nad tematem P4 - mój kolega opowiadal, że wlaśnie dostal telefon. Ciekawe, co zrobi za cztery miesiące?:)
"Gorący" Zlot Morsów w Mielnie [Zdjęcia]
(odsłon: +1476)