Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Kultura > Tfurca przestrzeni - gdy kruszeją bariery w głowach ludzkich

Pozycja materiału w rankingach:

16552 miejsce

Dział: Kultura

Ocena: 26pkt

Oceń:

Tfurca przestrzeni - gdy kruszeją bariery w głowach ludzkich


"Sztuka jest w nas. w każdym z nas. nie ma sztuki osób niepełnosprawnych: jest malarz, który maluje nogami, niewidomy rzeźbiarz, głuchy kompozytor, twórca bez ucha, grafik alkoholik, fotografik narkoman... sztuka jest albo jej nie ma".

Po ścianie secesyjnej czynszówki pną się malowidła przedstawiające ciasne podwórka i ukwiecone budynki, u podnóża których przycupnął sobie czarny kot z podkręconym ogonem. - Co za genialny "grafficiarz", sięgnął aż IV piętra. - wzdycham - Z okna autobusu dostrzegam jeszcze skromny podpis: artistik.pl.
foto: tomasz jakub sysloW domu odpalam komputer i od razu zaczepia mnie Piotrek, ten od Agaty Jabłońskiej .
– Masz pomysł na nowy artykuł? - pyta. Potwierdzam ostrożnie, choć aż piszczę, by się pochwalić.
– O czym? Powiedz! - dopytuje chłopak Agaty.
– Nie powiem - jestem stanowcza.
– Nie, to nie :( Ale możesz napisać o tym - Piotr przesyła mi link.
Klikam. Ha, i kogo ja widzę? Szef artistika, tego od kolorowej kamienicy. Przedstawia się jako: "tomasz jakub sysło", TSy, "tfurca przestrzeni".

Dada jest wszędzie

tsy [autoportret bohatera], foto: t.j.sysło"widać że koleś na wózku jest. wózek minimal taki, niezły design. idzie przez miasto. toczy się czasem widać go do pasa, z oddali. przez ulicę. do autobusu. jedzie gdzieś. patrz w okno. tam miasto. myśli sobie: to już 10 lat odkąd zepsuły mi się te odwody, trochę czasu minęło, najgorzej było na początku. przestawić się było ciężko. teraz już okiej. poukładałem se w głowie ".
To fragment "non-disable-cyborg-story", czyli jego autobiografii. Tomasz - TSy ma 34 lata, z czego pierwsze 18 chodził na własnych nogach. Potem, jak mówi "się zepsuł" i od 16 lat jeździ na tym wózku, co ma "niezły design". Już jako 18-latek, był dadaistą.
- DADA - to bunt, negacja europejskiego dziedzictwa kulturalnego; ruch, który, ośmieszał patriotyzm, religię, moralność, uczciwość, demaskował obłudę, zakłamanie tych pozornie świętych dóbr ludzkości, w imię których dokonywano masowych mordów - tłumaczy Tomasz. - Dada jest wszędzie. Moje piewsze grafitti, wrzuta na przystankach, budkach telefonicznych, ślad markera. Dadaizm mnie kręcił w liceum - dodaje. - To podejście do sztuki i życia. Fajne takie. Inne. Oderwane od dorosłości, trochę infantylne. Dziecko widzi świat piękniejszy, warto czasem tak spojrzeć.


Król studentów, manager artystów


czterej oni, foto: tsyW latach 90. Tsy skończył informatykę na Uniwersytecie Wrocławskim, teraz robi dyplom na Wydziale Grafiki Akademii Sztuk Pięknych. W swoim życiu był już dj-em (dotąd grywa w klubie Chillout), królem Juwenaliów (królową obrano Dorotę, która dzisiaj jest jego żoną), bezrobotnym i freelancerem ("mogę długo spać, a działać kiedy trzeba, w swoim tempie"). W 2004 roku założył na ASP Fundację Twórców i Kreatorów Artistik , organizującą i wspierającą akcje artystyczne, charytatywne. Dziś pełni obowiązki art managera. Layouty Festiwalu Wrocek i Akademickiego Radia Luz, logo Biblioteki Publicznej, plakat Red Bulla i grafika "Wrocławia bez barier", stojąca w witrynach i sunąca razem z tramwajami po mieście - wszędzie jest go pełno. A na podstawie "non-disable cyborg-story" został już wydany komiks autorstwa Emila Cegielskiego.

70 mistrzów mistrza TSy


- Jak to jest, mieć 70 autorytetów naraz? - pytam człowieka, którego życiowe credo składa się z listy nazwisk ("Mistrzowie moi"). Na pierwszym miejscu Jezus z Nazaretu, w środku dadaista - Tzara, a gdzieś przy końcu Stanisław Tym.
- Niektórzy się zużywają lub tracą na swej wadze, dalej są mistrzami, ale jakby troszkę bardziej przezroczyści są - opowiada Tomasz. - Widać przez nich więcej. Ja cały czas szukam. Doskonalę siebie ... oni mi pomagają stać się lepszym w środku. W głowie. W sercu.- Tomasz wierzy, że nie ma rzeczy niemożliwych do spełnienia, nie ma barier niemożliwych do przełamania. Nawet schody nie są dla "wózkowych" problemem, gdy kruszeją gorsze czasem bariery: w głowach ludzkich.
tsy, foto: tsyDzięki jego uporowi na Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu mogą dzisiaj studiować i zdobywać dyplomy ludzie malujący nogami, ustami, niewidomi rzeźbiarze.
- Free your mind. Trzeba tylko ich o tym poinformować, że mogą być w pełni artystami. Oni muszą walczyć i szukać, znaleźć i nie ugiąć się - TSy właśnie kieruje się tym mottem. Tak spotkał i pokochał Doris, razem z którą rozkręcił Artistik i swoje marzenia.
Jest potrzeba duża, by sztuka mnie ocalila i moje otoczenie, wierzę w to - pisze Tomasz w emailu do mnie - no wiesz móc mieć marszanda lub mecenasa sztuki co sprzeda moje obrazy za dużo, niczym basquiat wypłynąć czy inni fajni. warto mieć taką wizję. trzeba. dziergać projekt na madagaskarze lub na soho square lub w osace i pchać go netem do zleceniodawcuf tu i tam ... spokojnie. powoli. będzie tak
- Tomek, ja też wierzę, że tak będzie. Na pewno.

www.tsy.art.pl








Aleksandra Solarewicz OFFline profil autora

Autor: Aleksandra Solarewicz

Napisz do autora

Artykuły (48) Galerie (1) Średnia ocen (4.07)

Wiek: 35 | Miejscowość: Wrocław | Kraj: Polska

O mnie: W 2008 roku III nagroda w międzynarodowym konkursie dziennikarskim Fundacji "Pamięć, odpowiedzialność, przyszłość" w Berlinie. W 2011: dyplom prezesa koła Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej "za pielęgnowanie dobrych tradycji AK" i... więcej

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 15

Sortuj komentarze:

Aleksandra Solarewicz 01.02.2007 08:06

Ocena: Ocena pozytywna 15 Ocena negatywna 13

Róg Wyszyńskiego i Sienkiewicza (k. tej nowej plomby, gdzie CEZAL).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adam Degler 31.01.2007 22:13

Ocena: Ocena pozytywna 18 Ocena negatywna 15

Olu, czy można wiedzieć, gdzie dokładnie znajduje się ta kamienica. Poza tym bardzo podobało mi się logo Wrocka, więc bardzo się cieszę, że się dowiedziałem, kto je zaprojektował:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mir Nalezińskí 31.01.2007 22:12

Ocena: Ocena pozytywna 16 Ocena negatywna 12

Olu, przecież zaplusowałem. A te cytaty kursywą trochę mi zazgrzytały. Piszesz wspaniale!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Aleksandra Solarewicz 31.01.2007 21:50

Ocena: Ocena pozytywna 13 Ocena negatywna 12

Mirek, krytykuj. Piszę to tym chętniej, że oto wystawiam swój 200. komentarz ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mir Nalezińskí 31.01.2007 20:04

Ocena: Ocena pozytywna 17 Ocena negatywna 15

No tak, Ola ma już ugruntowany dobry sposób pisania. Może momentami te teksty zbyt rażą moje ucho, ale ciekawy artykuł, o ciekawym facecie i bardzo ładna elewacja. Brawo.
*Król studentów, manager artystów * - napisałbym *menadżer*, choć dopuszczają *manager*, a wolą nawet *menedżer* (czego nie rozumiem). Dla mnie - skoro menażer (dotyczy raczej piosenek i teatru) to i menadżer.
*70 autorytetów na raz* - pewnie bym napisał *naraz*, ale może i jest dobrze? Onet: (= nagle, jednocześnie), naraz zgasły wszystkie lampy uliczne, prowadził dwie rozmowy naraz.
Ale to drobiazgi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.