Pozycja materiału w rankingach:
Grupa The Australian Pink Floyd Show ponownie pojawi się na koncertach w Polsce. 21 stycznia wystąpi na warszawskim Torwarze. Mamy dla Was jedno podwójne zaproszenie. Otrzymuje je Natalia Skoczylas.
Bilety są do odbioru w siedzibie redakcji, przy ulicy Domaniewskiej 41, budynek Saturn, od wtorku do piątku w godzinach od 7 do 21.Zobacz także:
Artykuły
(775)
Galerie
(89)
Średnia ocen
(3.92)
Miejscowość: Lublin | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Robert Pranagal 16.01.2012 15:20
Gratuluję zwyciężczyni, a wszystkim gorąco polecam ten koncert!
Marek Czumaj 15.01.2012 13:13
Na Nowy Rok obiecuję sobie i Wam wszystkim, by nadal portal ten umilał Nam każdy dzień. Byśmy mogli mówić niekoniecznie skrycie, Wiadomości24pl umilają nam życie!
Marek Czumaj 15.01.2012 13:08
Na Nowy Rok obiecuję sobie i Wam wszystkim, by nadal portal ten umilał Nam każdy dzień. Byśmy mogli mówić niekoniecznie skrycie, link umilają nam życie!
Robert Dzięcioł 15.01.2012 12:16
Nowy Rok - zwykło się mawiać że to
dobra okazja do tego, by się zmienić.
Ja jednak pragnę Wam i sobie życzyć, abyśmy nadal pozostali sobą.
Nie pozwolili zniszczyć w sobie tego, co Nas wyróżnia w tłumie.
Pozdrawiam serdecznie wszystkich
ania karpińska 14.01.2012 19:03
Ja bym strasznie chciała żeby każda osoba którą uwielbiam,każdy mój prawdziwy przyjaciel zawsze wiedział że dla mnie jest niepowtarzalny i bezczenny i zawsze będzie częścią mnie,a każda osoba którą skrzywdziłam (w ogole nie jestem doskonała) wiedziała że jak mówię przepraszam to naprawdę żaluję.Naprawdę to są jedyne chwile kiedy bym cofnęła czas. I choćby nie wiem jak zasłużył to ja strasznie nie chciałam przykrości zrobić. Strasznie bym chciała żeby wszystkie samotne a bliskie mi osoby były w końcu szczęśliwie zakochane i nie myślały że jak już mają to nie trzeba dbać. Strasznie bym chciała znów mieć czas na spotkania przy gitarze, żeby tak każdy inny miał czas, żeby tak znowu wszystkich cudownych mi ludzi zebrać w jednym mieście a najlepiej na osiedlu,jak nie w jednym domu...i śpiewać i rozmawiać.Chociaż po części co roku staram się te swoje małe marzenia spełnić to w tym roku wpadłam na to że naprawdę to powinnam się skupić na garstce tych kochanych ludzi i do końca życia dbać o te relacje bo wszystkiego to ja sama nie ogarnę a to jednak jest dla mnie najważniejsze!i tak właśnie postanawiam.
Paula Szmidt 14.01.2012 16:11
Dwa tygodnie temu, 1 stycznia 2012 roku, postanowiłam, aby bezapelacyjnie, do samego końca, nie robić postanowień noworocznych. Zamiast postanawiać, będę działać, mimo, że bez postanowienia działania. Do roboty!
Adrianna Bielska 08.01.2012 20:07
Moim postanowieniem noworocznym jest wybranie się na koncert Pink Floyd'ów bądź The Australian Pink Floyd Show. Jeszcze nigdy mi się nie zdarzyło nie spełnić postanowień. Dlatego muszę dostać te bilety. Przepraszam, że może dla niektórych źle sformułowała swoją wypowiedź ale mam dopiero 14 lat ;)
Oczywiście na koncert zabrałabym mojego tatę. To właśnie dzięki niemu dowiedziałam się co to prawdziwe uzależnienie od muzyki.
Podsumowując: moim najważniejszym postanowieniem jest spełnienie marzenia jakim to jest koncert wyżej wymienionych. :)))
Michał Badowski 07.01.2012 15:45
Moim postanowieniem noworocznym jest wziąć się w końcu poważnie za to, co kocham - za moją gitarę. Chciałbym w końcu zacząć poświęcać więcej czasu na ten wspaniały instrument i osiągnąć umiejętności, które pozwolą mi sformować jakiś porządny zespół. Problem polega na tym, że ciężko mi pogodzić naukę, przyjaciół, rodzinę wraz z moją pasją, zwłaszcza, że w tym roku czeka mnie egzamin gimnazjalnym, a chciałbym go napisać jak najlepiej, aby mieć możliwość edukować się w jak najlepszej szkole :) Mam nadzieję, że w tym roku spełnię swoje postanowienie, w końcu jestem już w takim wieku, że nie należy rzucać słów na wiatr :)
Zbigniew Kowalewski 07.01.2012 03:19
Gdybym mógł, zmieniłbym już dziś całe swoje życie, ale rozpocznę postanowienia noworoczne od rzeczy najprostszych. Odjąć kolejnych lat nie mogę, choćbym nie wiem jak to robił... Ale na pewno jestem w stanie pozbyć się paru kilogramów zbędnej tuszy. Staranna pielęgnacja skóry, regularne spacery na świeżym powietrzu, higiena psychiczna i fizyczna w 2012 roku może mi zapewnić kondycję potrzebną do realizacji szeroko zakrojonych planów osobistych. Być może nie jestem aż tak wielkim realistą, żeby trafnie ocenić prawdopodobieństwo ich spełnienia, ale zawsze stawiam poprzeczkę nieco wyżej od swoich możliwości, przynajmniej tak, jak jestem oceniany przez najbliższe mi osoby. Obiecałem sobie, że nie będę nikomu robił wyrzutów, a sam postaram się być szczęśliwym człowiekiem. Muzyka grupy Pink Floyd jest ściśle związana z okresem mojej młodości, więc chciałbym obcować z tą muzyką na warszawskim koncercie. Jeśli otrzymam upragnione bilety, będą one nie tylko spełnieniem moich marzeń. To pierwsza jaskółka odmiany ciężkiego losu na dużo lepsze i ciekawsze życie toczące się przez lata z towarzyszeniem świetnej muzyki nieśmiertelnych Pink Floydów. Chętnie bym powrócił do ich zaczarowanego świata niesamowitych, a zarazem jakże harmonijnie brzmiących dźwięków.
Mirosława Antosiewicz 06.01.2012 08:51
By się ciut odmienić, lepszym stać po trosze więc i ja obiecuję - i nie śmiać się proszę!
Obietnica pierwsza - bardzo ważna sprawa
Książkę chcę napisać o łamaniu prawa
Spraw tych już nie mieści szafa moja duża
Muszę to opisać, bo mnie to już wkurza!
Obietnica druga - wiem, że będzie trudno
Ale obiecuję siedem kilo schudnąć
Trochę więcej sportu, trochę mniej obiadków
Obiecuję schudnąć, biorę Was na świadków
Koncert Krzysztofa Myszkowskiego w Lisiej Górze - Śmignie [Zdjęcia]
(odsłon: +2362)