Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Wydarzenia > Polska > The Bodies - spreparowane ciała. Co mówią zwiedzający...

Pozycja materiału w rankingach:

21259 miejsce

Dział: Polska

Ocena: 15pkt

Oceń:

The Bodies - spreparowane ciała. Co mówią zwiedzający...


Od soboty 21 lutego w warszawskim centrum handlowym Blue City można oglądać kontrowersyjną wystawę Roya Glovera "The Bodies... Exhibition". Co o wystawie mówią zwiedzający?

Tłum przed wejściem / Fot. Michalina GuzikowskaEksperyment nie budził entuzjazmu. Starano się udowodnić, że prowadzenie podobnej działalności jest niemoralne i okrutne. Postanowiłam się dowiedzieć, jak pomysł oceniają odwiedzający wystawę. Oczywiście, należy uwzględnić fakt, że przeciwnicy podobnych inicjatyw nie wybrali się do Blue City. Ci, którzy postanowili obejrzeć "Ciała", jednogłośnie stwierdzają: nie widzimy w tym nic złego. Każda zagadnięta przeze mnie osoba wyraziła zadowolenie z otrzymania możliwości obejrzenia ciała ludzkiego "od tej drugiej strony". Wszyscy zgodnie uznali, że szum medialny zupełnie nie był potrzebny.

Oglądaj też galerię zdjęć z kontrowersyjnej wystawy!

Wanda Wardecka, która podobne wystawy odwiedziła w Londynie i Pradze (w tym tę prekursora plastynacji - Gunthera von Hagensa), uważa, że zdecydowanie warto pójść na "The Bodies". - Ciało ludzkie przyciąga. Szczególnie wtedy, gdy możemy zobaczyć, jak funkcjonuje. Dlatego nie rozumiem całego zamieszania wokół rzekomej niemoralności wystawy. W Anglii i w Czechach nikt nie robił żadnych problemów, nie budziło to żadnych kontrowersji. Według mnie, takie wystawy mają przede wszystkim walor edukacyjny, gdyż pozwalają zrozumieć mechanizm życia. Nie uważam, by można było mówić o profanacji zwłok, gdyż ci ludzie przekazali dobrowolnie swoje ciała. Owszem, słyszałam dywagacje na temat nielegalności zdobywania "eksponatów". Nikt jednak nie przedstawił jednoznacznych dowodów. Sądzę nawet, że ci, których ciała możemy dziś oglądać, chcieli po śmierci zostawić coś przyszłym pokoleniom. Proszę także zauważyć, jak wiele refleksji może wzbudzić taka wystawa. Wiedząc, co mamy w środku, będziemy się starali bardziej dbać o nasze ciało, które przecież jest piękne i fascynujące. Plakat wystawy / Fot. Michalina Guzikowska

Izabela Domachowska i Zuzanna Szupryczyńska również zachwalają wystawę. - Przyszłyśmy tu przede wszystkim z ciekawości. Jesteśmy bardzo zadowolone. Przede wszystkim została świetnie zorganizowana. Do opisów poszczególnych układów i organów dodano wiele ciekawostek, co sprawia, że łatwiej zrozumieć najbardziej skomplikowane procesy, zachodzące w ludzkim ciele. Sposób prezentacji również nie budził wstrętu czy obrzydzenia. Jedynie sala z płodami mogła być nieco zbyt trudna do obejrzenia dla bardziej wrażliwych widzów, o czym jednak informuje plakietka przed wyjściem.
Wejście na wystawę / Fot. ja
Michalina Guzikowska OFFline profil autora

Autor: Michalina Guzikowska

Napisz do autora

Artykuły (65) Galerie (0) Średnia ocen (4.92)

Wiek: 23 | Miejscowość: Warszawa/Szczecin | Kraj: Polska

O mnie: Pochodzę ze Szczecina, studiuję dziennikarstwo i arabistykę i uczę się wszystkiego w praktyce :)

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 11

Sortuj komentarze:

J. G. 08.05.2009 15:28

Ocena: Ocena pozytywna 48 Ocena negatywna 39

Jakie obrzydzenie, jaki wstręt? Organizm to organizm, nie?
Wystawa to dobry pomysł, ale miejsce, w którym ją zorganizowano - fatalne.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Genowefa Iksińska 02.03.2009 20:54

Ocena: Ocena pozytywna 40 Ocena negatywna 38

plus za poruszanie trudnych kwestii, widać,że w takich tematach czujesz się jak ryba w wodzie:), tylko więcej nie bierz się za bollywood i komedyjki romantyczne;P

Komentarz został ukrytyrozwiń

Genowefa Iksińska 02.03.2009 20:52

Ocena: Ocena pozytywna 34 Ocena negatywna 30

Od dłuższego czasu zainteresowana jestem tą wystawą, jak dla mnie to najzwyklejsze żerowanie na ludzkich emocjach, nie sądze aby ludzie szli po to by podziwiać dzieło, ale podnieść sobie adrenaline, jak przy oglądaniu horrorów. Było już samobójstwo w telewizji, to niedługo zobaczymy obdzieranie ze skóry na żywo. To bardziej "pachnie'' tanim show niż wystawą.

Komentarz został ukrytyrozwiń

krzysztof guzikowski 27.02.2009 00:26

Ocena: Ocena pozytywna 34 Ocena negatywna 42

Skomentowałem powyżej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Lucyna Rozlatowska 25.02.2009 09:27

Ocena: Ocena pozytywna 43 Ocena negatywna 39

Szczerze mówiąc, cały czas się waham, czy pójść. Trochę jestem zaskoczona, że w relacji nie znalazł się nikt, kto by skrytykował sam pomysł. Na pewno były osoby, które postanowiły pójść z ciekawości, a potem wyszły zniesmaczone.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Anna M. Kowalska 23.02.2009 12:51

Ocena: Ocena pozytywna 44 Ocena negatywna 31

Plus za świetną relację wspomożoną wieloma wypowiedziami. Musiałaś włożyć w to sporo pracy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Agnieszka Wojewoda 23.02.2009 01:57

Ocena: Ocena pozytywna 35 Ocena negatywna 48

Zdziczenie
tacy jesteśmy luzaccy, nie? Nowocześni, och jakże nowocześni
jak zwykle, Polaczkowie pozwalają sobie zabrać to, co mają najcenniejszego w tej coraz bardziej zgniłej samobójczej Europie.
to tyle,
A.

Komentarz został ukrytyrozwiń

krzysztof guzikowski 22.02.2009 18:32

Ocena: Ocena pozytywna 43 Ocena negatywna 37

Przedsięwzięcie budzi sporo kontrowersji. Walor poznawczy wystawy to jedno, ale jest cały szereg innych kwestii związanych z tą wystawą. Na przykład pochodzenie zwłok a w związku z tym zgoda rodziny, cały szereg podnoszonych zagadnień prawnych, które skłoniły takich ludzi jak prof. Zoll i inni sędziowie Trybunału Konstytucyjnego do wystąpienia przeciw omawianej wystawie. W dzisiejszych czasach jest wiele łatwo dostępnych sposobów poznania anatomii człowieka, jak choćby prezentacje multimedialne. Niekoniecznie trzeba do tego wystawy z ludzkimi szczątkami. Chyba nie chodzi więc o walor poznawczy wystawy, ale o niezdrowe emocje wynikające ze świadomości oglądania autentycznych ludzkich zwłok.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Artur Wojnowski 22.02.2009 17:25

Ocena: Ocena pozytywna 38 Ocena negatywna 41

Wymowne są zarówno sam projekt jak i miejsce jego pokazania. Refleksja między zakupami a przekąską fast food ? Co będzie następnym etapem ? Może cmentarz ? Czy to źle odwiedzić dziadka przy okazji zakupów ? Albo puścić dziadka z dymem w "handlowym" krematorium ? Bo ślub już był.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tymoteusz Błoński 22.02.2009 14:17

Ocena: Ocena pozytywna 48 Ocena negatywna 28

Z chęcią bym się wybrał, ale cóż - Wrocław :(

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.