Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

26710 miejsce

The Bodies - spreparowane ciała. Co mówią zwiedzający...

Od soboty 21 lutego w warszawskim centrum handlowym Blue City można oglądać kontrowersyjną wystawę Roya Glovera "The Bodies... Exhibition". Co o wystawie mówią zwiedzający?

Tłum przed wejściem / Fot. Michalina GuzikowskaEksperyment nie budził entuzjazmu. Starano się udowodnić, że prowadzenie podobnej działalności jest niemoralne i okrutne. Postanowiłam się dowiedzieć, jak pomysł oceniają odwiedzający wystawę. Oczywiście, należy uwzględnić fakt, że przeciwnicy podobnych inicjatyw nie wybrali się do Blue City. Ci, którzy postanowili obejrzeć "Ciała", jednogłośnie stwierdzają: nie widzimy w tym nic złego. Każda zagadnięta przeze mnie osoba wyraziła zadowolenie z otrzymania możliwości obejrzenia ciała ludzkiego "od tej drugiej strony". Wszyscy zgodnie uznali, że szum medialny zupełnie nie był potrzebny.

Oglądaj też galerię zdjęć z kontrowersyjnej wystawy!

Wanda Wardecka, która podobne wystawy odwiedziła w Londynie i Pradze (w tym tę prekursora plastynacji - Gunthera von Hagensa), uważa, że zdecydowanie warto pójść na "The Bodies". - Ciało ludzkie przyciąga. Szczególnie wtedy, gdy możemy zobaczyć, jak funkcjonuje. Dlatego nie rozumiem całego zamieszania wokół rzekomej niemoralności wystawy. W Anglii i w Czechach nikt nie robił żadnych problemów, nie budziło to żadnych kontrowersji. Według mnie, takie wystawy mają przede wszystkim walor edukacyjny, gdyż pozwalają zrozumieć mechanizm życia. Nie uważam, by można było mówić o profanacji zwłok, gdyż ci ludzie przekazali dobrowolnie swoje ciała. Owszem, słyszałam dywagacje na temat nielegalności zdobywania "eksponatów". Nikt jednak nie przedstawił jednoznacznych dowodów. Sądzę nawet, że ci, których ciała możemy dziś oglądać, chcieli po śmierci zostawić coś przyszłym pokoleniom. Proszę także zauważyć, jak wiele refleksji może wzbudzić taka wystawa. Wiedząc, co mamy w środku, będziemy się starali bardziej dbać o nasze ciało, które przecież jest piękne i fascynujące. Plakat wystawy / Fot. Michalina Guzikowska

Izabela Domachowska i Zuzanna Szupryczyńska również zachwalają wystawę. - Przyszłyśmy tu przede wszystkim z ciekawości. Jesteśmy bardzo zadowolone. Przede wszystkim została świetnie zorganizowana. Do opisów poszczególnych układów i organów dodano wiele ciekawostek, co sprawia, że łatwiej zrozumieć najbardziej skomplikowane procesy, zachodzące w ludzkim ciele. Sposób prezentacji również nie budził wstrętu czy obrzydzenia. Jedynie sala z płodami mogła być nieco zbyt trudna do obejrzenia dla bardziej wrażliwych widzów, o czym jednak informuje plakietka przed wyjściem.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (11):

Sortuj komentarze:

Jakie obrzydzenie, jaki wstręt? Organizm to organizm, nie?
Wystawa to dobry pomysł, ale miejsce, w którym ją zorganizowano - fatalne.

Komentarz został ukrytyrozwiń

plus za poruszanie trudnych kwestii, widać,że w takich tematach czujesz się jak ryba w wodzie:), tylko więcej nie bierz się za bollywood i komedyjki romantyczne;P

Komentarz został ukrytyrozwiń

Od dłuższego czasu zainteresowana jestem tą wystawą, jak dla mnie to najzwyklejsze żerowanie na ludzkich emocjach, nie sądze aby ludzie szli po to by podziwiać dzieło, ale podnieść sobie adrenaline, jak przy oglądaniu horrorów. Było już samobójstwo w telewizji, to niedługo zobaczymy obdzieranie ze skóry na żywo. To bardziej "pachnie'' tanim show niż wystawą.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Skomentowałem powyżej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Szczerze mówiąc, cały czas się waham, czy pójść. Trochę jestem zaskoczona, że w relacji nie znalazł się nikt, kto by skrytykował sam pomysł. Na pewno były osoby, które postanowiły pójść z ciekawości, a potem wyszły zniesmaczone.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Plus za świetną relację wspomożoną wieloma wypowiedziami. Musiałaś włożyć w to sporo pracy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zdziczenie
tacy jesteśmy luzaccy, nie? Nowocześni, och jakże nowocześni
jak zwykle, Polaczkowie pozwalają sobie zabrać to, co mają najcenniejszego w tej coraz bardziej zgniłej samobójczej Europie.
to tyle,
A.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przedsięwzięcie budzi sporo kontrowersji. Walor poznawczy wystawy to jedno, ale jest cały szereg innych kwestii związanych z tą wystawą. Na przykład pochodzenie zwłok a w związku z tym zgoda rodziny, cały szereg podnoszonych zagadnień prawnych, które skłoniły takich ludzi jak prof. Zoll i inni sędziowie Trybunału Konstytucyjnego do wystąpienia przeciw omawianej wystawie. W dzisiejszych czasach jest wiele łatwo dostępnych sposobów poznania anatomii człowieka, jak choćby prezentacje multimedialne. Niekoniecznie trzeba do tego wystawy z ludzkimi szczątkami. Chyba nie chodzi więc o walor poznawczy wystawy, ale o niezdrowe emocje wynikające ze świadomości oglądania autentycznych ludzkich zwłok.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wymowne są zarówno sam projekt jak i miejsce jego pokazania. Refleksja między zakupami a przekąską fast food ? Co będzie następnym etapem ? Może cmentarz ? Czy to źle odwiedzić dziadka przy okazji zakupów ? Albo puścić dziadka z dymem w "handlowym" krematorium ? Bo ślub już był.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Z chęcią bym się wybrał, ale cóż - Wrocław :(

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.