Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

23139 miejsce

The Economist: Komorowski może grzać się w rzadkim świetle popularności

Brytyjski "The Economist" poświęcił swoje łamy Bronisławowi Komorowskiemu. Jak zauważa dziennikarz tygodnika prezydent pozostaje jednym z nielicznych polskich polityków o tak dużej skali poparcia i deklasuje premiera Tuska.

 / Fot. PAP/Marek Zakrzewski"The Economist" przywołuje sondaże. Z badania TNS Polska wynika, że 51 proc. repondentów myśli pozytywnie o pracy prezydenta. Z kolei sondaż CBOS z wakacji pokazuje, że 70 proc. ufa Komorowskiemu. "Nieźle, jeśli porównamy do Donalda Tuska, premiera, który ugrał tylko 24 proc. w badaniu TNS" - czytamy w tygodniku.

Gazeta przypomina okoliczności dojścia Komorowskiego do władzy i stwierdza, że podzielona Polska "potrzebowała balsamu", którym okazał się ten polityk. Dziennikarz podkreśla, że udało się to pomimo faktu, że wywodzi się on z Platformy Obywatelskiej. Pomysł Komorowskiego na prezydenturę miał polegać na tym, że skupił się on na "podstawowych wartościach narodowych" - czytamy. Rodzina, siły zbrojne, zażegnanie kryzysu z koszulkami reprezentacji Polski w piłce nożnej, to niektóre przykłady.

"The Economist" podkreśla, że Komorowski jest konserwatystą, ale nie dąży do alienacji Polski pośród społeczeństw liberalnych. Tygodnik stwierdza też, że "nie wszystko było jak w bajce" i wymienia gafę prezydenta na szczycie w Warszawie. Przypomina też, że prezydent podpisał się pod zwiększeniem wieku emerytalnego, co ma być według krytyków dowodem jego powiązań z PO i brak niezależności.

"Komorowski może grzać się w rzadkim świetle popularności" - kończy dziennikarz.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.