Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

17270 miejsce

The Police "Roxanne". Historia piosenki

The Police każdy zna. Utwór „Roxanne” i płytę "Outlandos d'Amour" również. Nie każdy jednak wie, że niejakiego Stinga do napisania tej piosenki zainspirowała... prostytutka.

Okładka płyty "Outlandos d'Amour", z której pochodzi singiel "Roxanne" / Fot. Okładka płytyJest rok 1977. Cały zespół przebywa w jednym z paryskich hoteli, obok którego nierzadko można spotkać panie lekkich obyczajów. Gitarzysta Andy Summers oraz perkusista Stewart Copeland nie wiedzą jeszcze, że jedna z nich stanie się inspiracją dla kolegi z zespołu, Stinga, do napisania jednego z największych utworów w historii muzyki.

Tango, fortepian i śmiech
Za ostateczną formę, jeśli idzie o warstwę muzyczną, odpowiada Stewart Copeland, przynajmniej według Stinga. To właśnie on dzięki swoim pałeczkom sprawił, że niejednokrotnie utwór ten - oczywiście odpowiednio zaaranżowany - można usłyszeć jako podkład dla pary tańczącej tango. Pewnie niejedna osoba głowiła się, dlaczego w pierwszych sekundach pojawia się odgłos fortepianu i śmiech Stinga pasujące do całej reszty jak krawat do sutanny? Ano Panu Stingowi zachciało się po prostu oprzeć o fortepian. A że nie był on zamknięty, to jego szanowny tyłek wydobył z niego zafałszowane (i to mówiąc już najbardziej eufemistycznie) dźwięki.

Intrygujący tytuł o mniej intrygującym pochodzeniu
Zastanawialiście się może, czemu niby utwór o prostytutce nazywa się "Roxanne", a nie na przykład "Napalona" albo bardziej z angielska "Hot Girl"? Ja się zastanawiałem i... jak zwykle nic pożytecznego dla świata z tego nie wynikło, bo tytuł ten - jak na prawdziwy rock and rollowy kawałek przystało - nie ma żadnego głębszego przesłania. Jest to po prostu nazwa postaci ze starego plakatu, wiszącego w holu wspomnianego na wstępie hotelu.

Porażki i sukcesy

Policjanci na zawsze zapamiętają już chyba, jak to z racji tego, iż utwór opowiada o francuskiej prostytutce, początkowo stacje radiowe nie chciały go w ogóle prezentować na antenie. Na szczęście singiel promujący, wydaną w 1978 roku płytę "Outlandos d'Amour", został w końcu doceniony i magazyn „Rolling Stone” umieścił go na 388. miejscu w rankingu 500 Najlepszych Utworów Wszech Czasów. I to zdaje się najlepszy przykład, jak porażki przekuwać w sukcesy.

„Roxanne” wykonane przez The Police na żywo podczas koncertu w japońskim Tokio, w 2008 roku

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.