Facebook Google+ Twitter

"The Positive", czyli pozytywna energia w stolicy

Na warszawskie sceny z impetem wkroczył zespół "The Positive". Grupę stworzyła piątka przyjaciół, którzy pierwszy raz spotkali się na Wydziale Artystycznym Uniwersytetu Zielonogórskiego. Wokalistą zespołu i człowiekiem trzymającym władzę w grupie jest Mateusz Krautwurst, który już może pochwalić się nie lada sukcesami.

Koncert zespołu The Positive / Fot. Kamil JakubczakMateusz ma 21 lat. Studiuje na kierunku jazzu i muzyki estradowej. Ten młody, utalentowany chłopak wygrał do tej pory jeden z największych konkursów wokalnych w Polsce - Ogólnopolski Festiwal Piosenki Polskiej GAMA 2005 w Kołobrzegu, odbył również trasę koncertową z The London Community Gospel Choir (wystąpił w szeregach LCGC z Georgem Martinem na UK Hall Of Fame w Alexandra Palace, w Londynie, po pojawieniu się na scenie takich gwiazd, jak: James Brown, Beyonce, Pattie Labelle, Prince, czy Joss Stone.

Wiadomości24.pl objęły patronatem pierwszy koncert grupy w stolicy. 12 grudnia 2007r. muzyków gościł klub Underground. Na scenie, prócz Mateusza, pojawili się: Łukasz Damrych - rhodes, Marcin Pendowski - bas, Piotr Kaluta - gitara oraz Łukasz Sobolak - perkusja.

Grupa zaprezentowała swój autorski materiał, bo jak sami mawiają, "granie coverów nie miałoby najmniejszego sensu".

Koncepcja zespołu opiera się głównie na basowym groovie, bo to współpraca wokalisty i basisty dała początek pierwszym utworom. Autorem większości harmonii w utworach jest Marcin Pendowski, zaś twórcą linii melodycznych Mateusz Krautwurst. Jak podkreśla wokalista, "zespół nie istniałby bez takiej osobowości jak Łukasz Damrych, ponieważ ma on ogromny wpływ na konstrukcję wielu utworów oraz opanowanie podczas prób". - Bez dwóch pozostałych muzyków, brzmienie grupy nie byłoby tak energetyczne - dodaje Mateusz.

Styl muzyczny wykreowany przez zespół nosi miano "junk", gdyż jest fuzją soulu, funky i jazzu. Muzycy swoje inspiracje czerpią z twórczości Erykah Badu, D'Angelo, Prince'a, Marcusa Millera oraz Herbiego Hancock'a.

- Najważniejszym celem zespołu jest prowadzenie rozmów z wytwórniami fonograficznymi i wynegocjowanie korzystnego kontraktu - mówi lider zespołu Mateusz Krautwurst. Zależy nam na zapełnianiu grafiku zespołu The Positive, ale i pisaniu, jak największej ilości, utworów. Oczywiście nie możemy zapomnieć o pracy nad brzemieniem grupy i na tym zamierzamy skoncentrować się najbardziej.

Zobacz zespół The Positive w akcji:





Zajrzyj na stronę grupy The Positive

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Junk? Hehe, niezłe. A może funjazzoul? ;p

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja tam myślę, że covery czasem mają sens. Na przykład, kiedy publika lekko przysypia, jakiś dobry hit na pewno ją rozkręci. Ale jak się potrafi samemu ją rozkręcić, jak The Positive, to wtedy śpiewanie coverów nie ma już sensu :)

Jak najbardziej plus.

Komentarz został ukrytyrozwiń

dziękuję za czujność :) poprawiłem :) Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Eriki Badu ? Erykah...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.