Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

28013 miejsce

Thesis, Sekta Denta i Phedora zagrali w Lublinie

Piątkowy wieczór i koncert trzech gitarowych zespołów z różnych bajek: było progresywnie, było metalowo post-rockowo, i wreszcie post-hardcore'owo. A to wszystko w Czarnej Owcy w Lublinie.

Wszystkie trzy zespoły miałam okazję usłyszeć tego wieczora po raz pierwszy. Zaczęło się od bardzo pozytywnego zaskoczenia, bo Sekta Denta, lubelski skład gitarowo-dęty, wypadł naprawdę dobrze. Zwykle podchodzę do lokalnych zespołów dość sceptycznie, mimo że chlubnych wyjątków jest parę - statystyka jednak nie zachwyca. Tym razem sceptycyzm został wkrótce rozbity o ładne, długie, progresywne kompozycje, którym na szczęście brakowało pretensjonalnej nuty dość charakterystycznej dla progresywnego rocka zazwyczaj. Ba, dodatek saksofonu potęgował jeszcze urodę koncertu: ciekawe kawałki opowiadały muzyczne historie z wieloma wątkami i przejściami, wprowadzając słuchaczy w filmowy nastrój.

Później zagrali Thesis - opisujący się jako post-rockowcy, choć w sumie moim zdaniem tych elementów post-rocka zostaje na żywo niewiele. Owszem, zdarzy się moment, kiedy gitary zaczynają wpadać w lekko przesterowane crescendo, ale mimo wszystko widzę w tym więcej progresywnych naleciałości i nutę metalowego zacięcia, które wybijają się znacznie mocniej, niż ten post-rockowy fragmencik. Mocno natomiast przypomina mi Thesis Toola - dynamiczne utwory, charakterystyczne przejścia i zmiany, dramatyzm i silny wokal, skąpane w metalowo-progresywnej, mocnej oprawie, pobrzmiewały echa "Lateralusa" czy "1000 Days". Bardzo na plus - polskie liryki, i to dobre.

Wreszcie daniem głównym był młody zespół post-harcore'owy, który lubi coverować popowe hity: zmienili i Dido, i Lady Gagę, a być może coś jeszcze, przemycone w tej dość banalnej muzyce. Phedora, bo takie jest jakże alternatywne imię zespołu, idzie po utartych szlakach i czepia się dość wyeksploatowanych zespołów, poza tym uciekanie się do nowego aranżowania reprezentantek masowych gustów nie za dobrze świadczą o pomyśle na siebie: sztampa sztampa sztampa. Ale hardcory są trudne i nie każdy umie je robić.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.