Facebook Google+ Twitter

Thiers, historia w nożu zaklęta

Nóż -najstarsze z narzędzi, znany we wszystkich starożytnych kulturach, służył jako narzędzie pracy, niezbędny do przetrwania, zdobycia żywności i schronienia, do obrony i utwierdzania władzy, podlegał ewolucji wraz z rozwojem homo sapiens.

Nóż z korkociągiem - Thiers / Fot. Wikipedia GNU Free Documentation License wersja 1.2- PapayeW czasie kursu językowego w Vichy, młodzi animatorzy pomagają nam poznać Francję. - Mamy dwie propozycje na najbliższą sobotę – mówi Pascal – student historii - Dla tych, którzy lubią miasto, jest wycieczka do Clermont-Ferrand, w planie degustacja kuchni owerniackiej i shopping. Natomiast dla odważniejszych zaplanowałem wyjazd do Thiers. Proszę zabrać kalosze. Będziemy zwiedzać warsztaty, w których produkowano noże. Koleżanki wahają się. – Co ciekawego można powiedzieć o nożach? I po co kalosze? Wycieczka nie będzie sexy. Owernia to jeden z uboższych regionów Francji, o dużym bezrobociu. Thiers musi być jakąś zapyziałą dziurą. Wolę pójść na kawę – mówi młoda koleżanka z Grecji. Tatiana chce kupić komplet noży do serów. Przekonuje mnie, żeby zrezygnować z degustacji i zakupów na rzecz zapyziałej dziury.

Wyruszamy z Vichy malowniczą drogą, na południe. Dojeżdżamy do Thiers, miasteczka położonego w departamencie Puy-de-Dôme. Leży ono blisko trasy Lyon - Clermont-Ferrand. Jest francuskim zagłębiem noży. Działa tu około sto wytwórni najróżniejszych narzędzi tnących. Ponad dwie trzecie noży używanych we Francji produkuje się tutaj.

U stóp miasta, na lewym brzegu Durolle, znajduje się opactwo Moûtier. W VI wieku powstała tu osada, zbudowana wokół małego kościółka. Została ona spalona w czasie najazdu Franków w 532 roku. Odbudował ją w VI wieku biskup z Clermont-Ferrand. Po drugiej stronie rzeki zbudował on sanktuarium, poświęcone lokalnemu męczennikowi - Saint-Genès. Ten romański kościół przebudowany w XI, XIII i XIX wieku, posiada największą kopułę w Owernii. Obok kościoła zbudowano ufortyfikowany zamek, wokół którego rozwinęło się miasto. Thiers posiada jeszcze inne kościoły z XII wieku.

Fhiers - Chateau Pirou / Fot. Wikipedia - Jastrow PD-user-WTo szesnastotysięczne miasteczko jest położone na zboczu góry Besset. Już z daleka uwagę przyciągają liczne stare budowle z XV, XVI i XVII wieku, rozmieszczone tarasowo wzdłuż doliny
Durolle. W dole znajdowały się fabryki i domy robotników produkujących ostrza, wyżej domy rzemieślników, którzy wykonywali rękojeści i składali noże, a najwyżej mieściły się mieszczańskie kamienice i szlacheckie pałace. Wśród nich wyróżniają się Château du Pirou o szachulcowych murach - siedziba książąt Bourbońskich, Maison des Sept Péchés capitaux – dom siedmiu grzechów głównych, Maison de l’Homme de Bois - drewnianego człowieka.

Spacer wąskimi, często spadzistymi uliczkami, pozwala lepiej zrozumieć historię miasta. W małych kamieniczkach, w których trudno było urządzić warsztat, dzisiaj mieszczą się sklepy. W witrynach wystawione są noże: od zwykłych kuchennych do krojenia mięsa, ryb, serów, owoców morza poprzez sztućce, noże składane, myśliwskie, survivalowe, do małych arcydzieł dla kolekcjonerów. Znajdziemy tu proste modele i bogato zdobione egzemplarze, zawsze jednak trwałe i starannie wykończone. Noży jest wszędzie tak dużo, że odnoszę wrażenie, że to jedyny towar w tutejszych sklepach.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

Region,w którym produkuje się noże OPINEL, znajduje się w Sabaudii. Większą miejscowością jest Chambery. Jest to miasto położone w Alpach. Przetłumaczyłam kilka informacji znajdujących się na stronie: http://www.opinel-musee.com
Znalazłam tak dużo materiałów na temat Opinel i innych noży francuskich, że mogłabym napisać długi artykuł na ten temat:)

"W 1890, Joseph Opinel miał 18 lat. Był wtedy rzemieślnikiem wyrabiającym narzędzia rolnicze w Albiez-le-Vieux, małej miejscowości koło Saint-Jean-de-Maurienne w Sabaudii. Wraz z ojcem, kuł narzędzia, którymi posługiwali się okoliczni mieszkańcy wsi. Już wtedy ludzie zaczęli przybywać z daleka nabyć znane z doskonałej jakości siekiery i noże ogrodnicze wychodzące z małego rodzinnego warsztatu.

Otóż ten prosty Sabaudczyk zrobił dla kilku przyjaciół noże kieszonkowe, proste, mocne i tanie. Cieszyły się takim powodzeniem, że pewnego dnia Joseph OPINEL postanowił zacząć produkcję noży na większą skalę.
Sto lat później, Słynny nóż OPINEL ze znakiem firmowym "La Main Couronnée" (Ukoronowana dłoń) jest rozprowadzany i znany na wszystkich kontynentach. Jest obecny w Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Nowym Jorku, a w 1985 roku, Victoria i Albert Muzeum w Londynie wybierają go do "the good design guide", zbioru 100 najpiękniejszych produktów świata!
Dzisiaj w dawnym zakładzie produkującym noże w Saint-Jean-de-Maurienne znajduje się Muzeum OPINEL. Kieruje nim Jacques Opinel, potomek słynnej rodziny i dawnego producenta noży. W kuźni zachowały się młoty parowo-powietrzne i młot mechaniczny. Przygotowana wystawa szkicuje historię noża sabaudzkiego, rodziny OPINEL; film video pozwala zobaczyć aktualną fabrykę i odkryć wszystkie fazy powstawania noża. Jest też sklep, w którym można się zaopatrzyć taniej we wszystkiego rodzaju artykuły w szerokiej gamie, dostępnych również w sprzedaży wysyłkowej i przez Internet".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja używam również francuskiego noża: Opinel. Mam nawet dwa: jeden ze stali nierdzewnej a drugi z węglowej. Niestety nie wiem, czy pochodzi z tego regionu. (http://www.opinel.com/#/accueil). Polecam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Niesamowity artykuł!
Używając wielu przedmiotów w codziennym życiu nie zastanawiam się skąd się wzięły. Kto je wymyślił, kto wyprodukował, ile włożył trudu. Czy była to praca łatwa, czy niebezpieczna. Teraz przynajmniej na nóż będę patrzeć uważniej, z szacunkiem dla ludzi z przeszłości, który go przez lata doskonalili.
Bardzo mnie kuszą te miasteczka, w których czas się zatrzymał i które Pani tak malowniczo opisała. Pozdrawiam, Janina

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pięknie opisana historia noża. Jak widać wszędzie można dokonać odkryć i to jakich! Świetnie się czyta ten tekst.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 20.12.2010 17:41

Niezwykle ciekawie opowiedziana historia noża:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Grażynko,
To nie jest awanturka, tylko ożywiona dyskusja :)) ...i to całkiem konstruktywna:))
Owernię odkryłam nie tak dawno. Jest bardzo ciekawym regionem o surowym pięknie.
Miasto Clermont-Ferrand znam słabo. Spędziłam 3 tygodnie w Vichy. Stamtąd robiliśmy wypady w góry Masywu Centralnego (napiszę artykuł o wulkanach) i do małych pięknych, historycznych miasteczek. Lubię prowincję Francji. Nie ma tu zbędnego blichtru.
W Clermont-Ferrand i okolicach jest bardzo dużo Polonii lub Francuzów o polskich korzeniach. Jeśli mogę pomóc w poszukiwaniach rodzinnych, sprawi mi to przyjemność. Moja dobra znajoma pracuje na uniwersytecie w Clermont-Ferrand. Jest historyczką. Ma polskie korzenie. Mogę ją zainteresować poszukiwaniami, chociaż jest ona specjalistką od wykopalisk wczesno-średniowiecznych :))
Pozdrawiam serdecznie:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.