Facebook Google+ Twitter

Thomas Ott ? rozświetlanie mroku

"Cinema Panopticum" to już drugi po "Exit" album Thomasa Otta wydany na polskim rynku. Warto przyjrzeć się bliżej temu co czai się w tych dwóch czarno białych tomikach. O ile starczy nam... odwagi.

T.Ott(Panopticum) Scratchboard to technika graficzna, polegająca na skrobaniu ostrym narzędziem kartonu pokrytego farbą, by w ten sposób odsłonić białą warstwę, znajdującą się pod spodem. Uzyskujemy w ten sposób obraz metodą odwrotną, niż przy tradycyjnym rysunku, gdzie w miarę postępów biała przestrzeń stopniowo ciemnieje od nanoszonych linii. Tutaj stanem wyjściowym jest mrok kartonu, który musimy dopiero mozolnie napełniać światłem. W swoich komiksach Thomas Ott nie daje nam tego światła wiele. Ot, tyle, by z ciemności wyłoniły się niewyraźne kształty jego ponurych opowieści.

? To trochę tak, jakby rozjaśniać stopniowo ciemne pomieszczenie poprzez powolne odsuwanie przesłony na lampie. (...) Nasycam czerń światłem - co jest rzeczą bardzo pozytywną, prawda?" Przewrotny to żart dla tego, kto choć przez chwilę trzymał w dłoniach komiks Otta.

T.OttW elegancko wydanym przez "Kulturę Gniewu" zbiorku "Exit" znajdziemy prawdziwą mieszankę gatunków. Historie gangsterskie, Série Noir , oniryczne horrory i wątki fantastyczne. Wszystkie spojone wyjątkowo mocno nie tylko przez wizualną formę, ale i dzięki specyficznej, powtarzającej się recepturze. Każda z historii ma swoją nieubłaganą pointę, w której odsłania się jej makabryczny sens. Szybko poznajemy tę regułę. Równie szybko ją akceptujemy, by z każdą nowelą z coraz większym niepokojem oczekiwać finału.

Opowieść snuje się zazwyczaj w ciszy. Lakoniczne tytuły stanowią niemal niezbędny element misternej konstrukcji, ale sama narracja przywodzi na myśl nieme kino. O filmowe fascynacje można zresztą autora słusznie podejrzewać. W ciągu ostatnich lat większość czasu spędził w szkole filmowej w Zurychu, gdzie tworzył eksperymentalne krótkometrażówki i teledyski.

T.OttJeszcze bardziej te filmowe nawiązania narzucają się w wydanym ostatnio "Cinema Panopticum" . Brawa dla wydawcy za twardą oprawę. A sam komiks? "Panopticum" to Ott w najlepszej formie. Kolejna "zabójcza" dawka dla tych, którzy nie mają dość. Tym razem nie tylko nowele, ale jednocześnie misterna układanka, splatająca krótkie opowiastki w zaskakującą całość.

Przyjemność obcowania z pracami Szwajcara mogłaby wydawać się nieco masochistyczna, ale już Arystoteles wprowadził do teorii sztuki pojęcie katharsis i zapewne słusznie postulował jego potężne działanie. Czytelnicy Otta, tak jak widzowie antycznych tragedii, mogą tego doświadczyć na własnej skórze. W tym wypadku może to być wręcz gęsia skórka. Złośliwi zauważą pewnie, że po lekturze odbiorca niewątpliwie odczuwa radość i... ulgę. A co mówi sam autor?

"Pragnę ukazać rzeczy, których ludzie nie chcą oglądać. Zupełnie mi nie przeszkadza, jeśli ktoś po przejrzeniu moich prac odkłada je na bok ze stwierdzeniem: "Nie mogę oglądać czegoś takiego". W rzeczy samej lubię to. Znaczy to, że moje dzieła nadal potrafią niepokoić". Przedtem jednak zaznacza: "Jestem moralistą. Za moim cynicznym poczuciem humoru zawsze kryje się grożący palec". Czytelnik nie uległ by jednak tej indoktrynacji tak łatwo, gdyby nie narracyjny talent autora i niepokojąco urokliwa forma.

T.Ott(Exit)Ott na scratchboard jest już skazany. Wprawdzie podobno nie ustaje w próbach publikacji utworów w innych technikach, lecz wydawcy (i zapewne spora część czytelników) skutecznie wybijają mu to z głowy. Trudno nie współczuć artyście, dla którego bycie "zaszufladkowanym" jest przecież niemiłym ciężarem. Trudno też dziwić się winowajcom, gdyż Ott na swoich czarnych kartonach wyskrobuje komiks magiczny i unikalny.

(Wszystkie wypowiedzi Thomasa Otta pochodzą z wywiadu autorstwa Christiana Gassery, który zamieszczony został w albumie "Exit".)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Manda
  • Manda
  • 13.02.2011 22:44

tylko nie "otta"! nie odmienia nazwisk obcojęzycznych! co do twórczości wielki szacunek:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak... naprawdę zachęca :). Po takim tekście, to napewno będę szukać "Cinema Panopticum" w księgarni. Ode mnie +

Komentarz został ukrytyrozwiń

muszę to mieć! świetnie, że trafiłem na ten artykuł.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.