"Tibia" to gra popularna na całym świecie, w tym także w Polsce[/b]. Wzbudza liczne kontrowersje, ponieważ była przedstawiana jako produkt wysoce uzależniający. Gra ma już ponad 13 lat, a nadal całe rzesze fanów kilka godzin dziennie spędza przed komputerem, grając w nią. W "Tibii" jak w każdej grze MMORPG trzeba poruszać się swoją postacią, zabijać potwory, zdobywać przedmioty i ekwipunek.
W grze mamy między innymi do pokonania[/b] wilki, jelenie, orki, trolle i inne stwory. Po jakimś czasie mamy walczyć z różnymi diabłami, lordami demonów i innymi, a pokonanie ich w pojedynkę - nawet mimo wysokiego poziomu doświadczenia - często bywa niemożliwe. W grze możemy rozmawiać z tak zwanymi postaciami NPC, kupować u nich przedmioty, sprzedawać je i otrzymywać zadania. Można też rozmawiać, walczyć i handlować z innymi graczami, a nawet łączyć się w gildie.
Według graczy "Tibia" jest MMORPG kompletnym pod wieloma funkcjami, chociaż jej bardzo ubogie walory graficzne czynią ją częstym obiektem kpin i żartów. Często gracze "Tibii" przechodzą na znaną dobrze grę
Diablo 2.
Warto wspomnieć jeszcze o tym, że choć "Tibia" jest produkcją darmową, specjalne konta premium oferują dużo dodatkowych możliwości dla graczy którzy za nie zapłacą. Nie warto kupować wirtualnego domu ponieważ dość często w Tibii wybuchają wojny, w czasie kórych poszczególne gildie stają ze sobą do walki, a w efekcie dochodzi do wielkich starć i ogromnych zniszczeń.
Zdarzały się przypadki napaści małoletnich graczy na rodziców.