Pozycja materiału w rankingach:
Cmentarz Świętego Krzyża w stolicy Timoru Wschodniego Dili jest miejscem dla Timorczyków symbolicznym. To właśnie tutaj we krwi przelanej 19 lat temu zakiełkowała niepodległość kraju, który jako pierwszy otrzymał ją w tym tysiącleciu.
Są święta, które należy świętować, święta, które należy przeżywać, lecz są też i takie, które skłaniają do zadumy i refleksji. Nie ma wątpliwości, że do takich właśnie zaliczyć należy nadchodzące dni poświęcone pamięci zmarłych i Wszystkich Świętych. Obchodzimy je szczególnie uroczyście i wymownie nad Wisłą i może stąd patriotyczna, choć nie całkiem polska refleksja o zmarłych.
Ceremonie pogrzebowe obu październikowych ofiar miały się odbyć dopiero na początku listopada. Ostatecznie przyjęto, iż obaj młodzi Timorczycy zostaną pochowani 12 listopada, na miejskiej nekropolii Santa Cruz (Cmentarz Świętego Krzyża). Od dziesięciu lat dążenia wolnościowe wyspy były niemal zamrożone, by nie powiedzieć zapomniane. Były co prawda niedobitki partyzantów Fretilin (Rewolucyjny Front Niepodległościowy Timoru), gdzieś w górach, dokąd skryły się po śmierci swojego przywódcy Nicolau Dos Reis Loboto w grudniu 1978 roku.Zobacz także:
Artykuły
(90)
Galerie
(41)
Średnia ocen
(4.75)
Wiek: 45 | Miejscowość: Yogyakarta | Kraj: Indonezja
O mnie: Wakacje w Indonezji : http://www.lombok.pl/ Indonezja od A do Z : http://www.yellowlittleduck.com/
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Piotr Drabik 30.10.2010 14:42
Świetna relacja, która pokazuje jak długą drogę musiał przejść Timor Wschodni w drodze do niepodległości ! 5*
Isabella Degen 30.10.2010 13:55
Wspaniała historyczna relacja, przeczytałam z ciekawością. Rzeczywiście to miejsce ma duże znaczenie dla niepodległości kraju.