Facebook Google+ Twitter

T-ME: Wisła Kraków pokonała lidera z Wrocławia

Do sporej niespodzianki doszło w piątkowym spotkaniu we Wrocławiu, gdzie lider tabeli Śląsk, podejmował Wisłę Kraków. Mecz zakończył się zwycięstwem "Białej Gwiazdy", która pokonała podopiecznych Oresta Lenczyka skromnie 1:0.

Sonda

Czy Wisła Kraków ma jeszcze szanse na mistrzostwo?

 / Fot. PAP/Maciej KulczyńskiOgromne emocje dostarczyło kibicom piątkowe spotkanie we Wrocławiu, gdzie Śląsk zmierzył się z mistrzem Polski, Wisłą Kraków w ramach 15. kolejki T-Mobile Ekstraklasy. Z kompletu punktów mogli się cieszyć piłkarze "Białej Gwiazdy", którzy pokonali lidera skromnie 1:0. Jedyna bramka w tym meczu padła w 50. minucie, gdy jedenastkę pewnie wykorzystał Boguski.

Tym samym Wisła przełamała złą passę i po raz siódmy w tym sezonie mogła się cieszyć ze zwycięstwa. Gospodarze mimo znakomitego dopingu, nie zdołali pokonać przyjezdnych z Krakowa i musieli po raz czwarty w tej rundzie przełknąć gorycz porażki. Strata punktów może być bardzo bolesna - jeśli Legia pokona w sobotę Koronę w Kielcach, podopieczni trenera Oresta Lenczyka stracą prowadzenie w tabeli właśnie na rzecz legionistów.

Mecz od początku mógł się podobać. Było sporo walki i ładnych, szybkich akcji z obu stron. Goście ewidentnie zaskoczyli piłkarzy Śląska, którzy nie mogli sobie poradzić z groźnymi atakami Wisły. Do przerwy utrzymywał się wynik bezbramkowy. Po zmianie stron, do ataków ruszył mistrz Polski, który już w 49. minucie wyprowadził, jak się później okazało, najważniejszą akcję w meczu. W polu karnym faulowany był Nunez i sędzia nie miał wątpliwości wskazując na jedenasty metr. Rzut karny pewnie wykorzystał Boguski i "Biała Gwiazda" objęła prowadzenie. Gospodarze po utracie bramki rzucili się do odrabiania strat, ale mimo kilku dogodnych sytuacji, nie udało się piłkarzom z Wrocławia doprowadzić do remisu i przyjezdni mogli się cieszyć z siódmego zwycięstwa w tym sezonie.

Śląsk Wrocław - Wisła Kraków 0:1 (0:0)
Bramki: Boguski 50' (karny)

Śląsk: Kelemen, Celeban, Fojut, Pietrasiak, Pawelec, Ćwielong, Dudek, Kaźmierczak, Mila, Sobota, Diaz.

Wisła: Pareiko, Lamey, Czekaj, Diaz, Paljic, Wilk, Nunez, Jirsak, Boguski, Genkov, Iliev.

W innym spotkaniu rozegranym w piątek w Warszawie, Polonia pokonała 2:1 Podbeskidzie Bielsko Biała. Kolejne mecze już w sobotę, niedzielę i ostatnie starcie w poniedziałek.


Do Wiadomości24 możesz dodać własny tekst, wideo lub zdjęcia. Tylko tu przeczyta Cię milion.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Krzychu
  • Krzychu
  • 26.11.2011 12:10

byłem na meczu. siedziałem akurat koło tej bramki i mogę zaświadczyć że zawodnik Wisły dał dużo od siebie, a faulu nie było!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Niespodzianka we Wrocławiu. Może wreszcie Wisła się przebudzi

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.