Facebook Google+ Twitter

T-Mobile Ekstaklasa. Legia - Lech 0:1 w derbach Polski

Legia Warszawa przegrała z Lechem Poznań 0:1 (0:1) w szlagierowym meczu 27. kolejki Ekstraklasy. Gola na wagę trzech punktów zdobył Artjoms Rudnevs. Poznańska lokomotywa zatem coraz bliżej europejskich pucharów i ma nawet szanse na mistrzostwo Polski.

 / Fot. PAPW derbach Polski zmierzyły się: walcząca o mistrzostwo Polski Legia Warszawa oraz wciąż mający nadzieję na grę w europejskich pucharach Lech Poznań. W poprzedniej rundzie w Poznaniu padł bezbramkowy remis. W sobotnim meczu taki rezultat nie zadowalał by jednak żadnej z ekip.

Początek spotkania był bardzo niemrawy w wykonaniu obu drużyn. Legia próbowała strzałów z dystansu, ale były one albo bardzo niecelne. Mimo przewagi legionistów w ich akcjach brakowało skuteczności. Nie imponował również Lech, który w stolicy grał jednym napastnikiem. W 21. minucie piłka wylądowała nawet w bramce Legii po strzale Ubiparipa, jednak sędzia słusznie dopatrzył się pozycji spalonej i gola nie uznał. W cztery minuty później nie miał już takiej wątpliwości. Murawski prostopadłym podaniem szukał Ubiparipa. Ten przytomnie przepuścił piłkę i trafiła ona do Rudniewa, który w sytuacji sam na sam z Kuciakiem technicznym uderzeniem posłał ją do bramki. Był to już 21. gol Łotysza w tym sezonie, który jest już niemal pewny korony króla strzelców.

Wojskowi próbowali odrobić stratę, ale bardzo mądrze i bezbłędnie grała obrona Kolejorza. Niezłą okazję miał Kucharczyk, ale głową uderzył ponad bramką. Już w doliczonym czasie pierwszej połowy na 2:0 mógł podwyższyć Lech. Ubiparip wpadł w pole karne i zagrał wprost do Rudniewa, który miał tylko przyłożyć nogę i skierować piłkę do bramki. Podanie jednak w ostatniej chwili przeciął Choto.

Od początku drugiej połowy Legia próbowała atakować, ale niewiele z tego wynikało. W 51. minucie z woleja z ostrego kąta uderzył Ljuboja, jednak piłka poszybowała obok bramki i Burić nie musiał nawet interweniować. Podopieczni Mariusza Rumaka zaś ograniczali się do kontrataków. I w 72. minucie był byli oni blisko podwyższenia prowadzenia. Na strzał z dystansu zdecydował się Rudniew i gospodarzy od utraty gola uratowała poprzeczka! Natomiast w doliczonym czasie gry strzał głową Łotysza znakomicie obronił Kuciak.

Do końca spotkania wynik nie uległ zmianie. Lech wygrał zatem piąte z sześciu ostatnich ligowych spotkań i na trzy kolejki przed końcem wciąż ma szanse nawet na mistrzowski tytuł. Legia straciła trzy punkty i nad drugim Ruchem ma już tylko oczko przewagi.

Legia Warszawa - Lech Poznań 0:1 (0:1)
Bramka: Artjoms Rudnevs (25).

Legia Warszawa: Kuciak - Jędrzejczyk, Choto, Astiz, Wawrzyniak (73' Efir), Novo (61' Kiełbowicz), Kucharczyk, Vrdoljak, Rzeźniczak (46' Gol), Radović, Ljuboja.

Lech Poznań:
Burić - Henriquez (10' Wojtkowiak), Wołąkiewicz (70' Djurdjević), Kamiński, Kikut, Injac, Murawski, Możdżeń, Ubiparip, Tonew (58' Drewniak), Rudnev.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Szymon nie rozumie, tego kibica , przecierz ja tylko czytalem twoj artykul i z niego jasno wynika ze Legia mogla przegrac co najmniej 3:0. A wie,c Lech sie, obudzil .! Na mistrzostwo to chyba juz za puzno ale na puchary tak , i bardzo dobrze , zobaczymy co Ruch pokarze i Polonia. Ale jak mawial Kazimierz Gorski dopuki pilka w grze ,? to wszystko jest mozliwe . I Pilka jest jedna a bramki dwie , (tylko trzeba szczelac te bramki Lech ma Rudnevsa itd.) Cos mi sie, zdaje ze cos w Legi pe,klo ale to ich problem , pe,knol Sla,sk !. najwazniesze aby na Euro miec dobry sklad , a mamy Lewego i Szcze,snego. itp. Do boju Polsko , do boju , nasi gora, wierze, ze jak zaczna, zwycie,stwem z Grecja, to i Rusom szczela, a bramkarz nasz juz nie raz pokazal ze umie bronic jak nikt na swiecie.!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń
kibic Legii Warszawa
  • kibic Legii Warszawa
  • 21.04.2012 19:32

Tak to jest w piłce nożnej nie ten wygrywa , który lepiej gra .Wygrywa ten co więcej bramek strzela .Bardzo dobry artykuł pana Szymona Szar.No i gratulacje dla zwycięzcy .może i Lech Poznań będzie Polskę reprezentował w pucharach .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.