Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

2966 miejsce

T-Mobile Ekstraklasa. Cracovia – Wisła Kraków 1:0

Współautorzy: Piotr Drabik

W sobotę odbyły się 184. derby Krakowa, w których lepsi okazali się piłkarze Cracovii. Zwycięską bramkę w prestiżowym spotkaniu zdobył Van der Biezen. Natomiast mistrzom Polski zabrakło zdecydowania i szczęścia.

Sonda

Czy Cracovia zasłużenie wygrała z Wisłą w derbach Krakowa?

T-Mobile Ekstraklasa. Cracovia – Wisła Kraków 1:0 / Fot. Sławomir OstrowskiSpotkania pomiędzy zespołami Cracovii oraz Wisły Kraków zawsze budziły sporo emocji nie tylko w samym grodzie Kraka. Przed pierwszym gwizdkiem sędziego nie dało się wskazać jednoznacznie faworyta 184. derbów miasta. Podopieczni Roberta Maaskanta w ostatnim tygodniu ponieśli dwie dotkliwe porażki – w ekstraklasie z Podbeskidziem Bielsko-Biała oraz w europejskich pucharach z Fulham Londyn. Natomiast dla piłkarzy Cracovii, spotkania z mocniejszym rywalem z ulicy Reymonta są zawsze okazją do zdobycia prestiżowych punktów w „świętej wojnie”, jak nazywane są potocznie derby Krakowa. Przedstawiciele „Pasów” hucznie zapewniali, że na sobotnim meczu pojawi się komplet, ponad 14 tysięcy kibiców. Faktycznie, trybuny zostały szczelnie wypełnione przez najwierniejszych fanów Cracovii oraz grupę ubranych na czarno kibiców Wisły.T-Mobile Ekstraklasa. Cracovia – Wisła Kraków 1:0 / Fot. Sławomir Ostrowski

Już w pierwszej minucie doszło do starcia, w wyniku którego dwóch zawodników Cracovii nalazło się na murawie. Najbardziej w tym starciu ucierpiał Sławomir Szeliga, ale po krótkiej interwencji medyków powrócił do gry. Świetna okazja na prowadzenie została zmarnowana przez gospodarzy w 4 minucie, po niecelnym strzale Saidiego Ntibazonkiza z niecałych 10 metrów. Podopieczni Roberta Maaskanta bardzo szybko zareagowali, ale przytomna obrona Wojciecha Kaczmarka uchroniła Cracovię od utraty bramki. „Pasy” nie odpuszczały i w 10 minucie udało im się wywalczyć rzut wolny zza pola karnego rywali - jednak kopnięta przez Ntibazonkiza piłka poszybowała nad poprzeczką. Mistrzowie Polski też szukali strzeleckich okazji, ale zawsze kończyły się one w ramionach golkipera rywali.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Najwyzszy czas na zmiany od trenera pocza,wszy. Kompletna plama po wielkiej Wsle krakow.!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.