Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

103618 miejsce

T-Mobile Ekstraklasa. Kto zostanie mistrzem Polski?

Dawno już nie byliśmy świadkami tak skomplikowanej sytuacji przed ostatnią kolejką T-Mobile ekstraklasy. Szanse na tytuł mistrzowski mają aż cztery zespoły!

Dziś o godzinie 17.00 początek ostatnich spotkań najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce. Wiemy już na pewno, że do 1. ligi spadną: Cracovia i ŁKS. Ale komu przypadnie tytuł? Mistrzem Polski wciąż mogą zostać: Śląsk Wrocław, Ruch Chorzów, Lech Poznań i Legia Warszawa.

Największe szanse w tym wyścigu zdaje się mieć Śląsk. Aktualny lider rozgrywek ma punkt przewagi nad drugim Ruchem, dwa nad Lechem, a nad czwartą Legią - aż trzy oczka. Wszystko więc w rękach, a w zasadzie nogach zawodników. Jeśli zremisują, muszą liczyć na to, że pozostali nie wygrają. Wystarczy więc zwyciężyć i wszystko będzie jasne. Na korzyść podopiecznych Oresta Lenczyka przemawia fakt, że w ostatniej kolejce zmierzą się z zaprzyjaźnioną Wisłą. Krakowianie nie dość, że nie mają już o co walczyć, to jeszcze ich kibice otwarcie nawołują do odpuszczenia tego meczu tak, aby tytuł przypadł właśnie graczom z Wrocławia.

Pełna mobilizacja również w Chorzowie. Tam Ruch podejmie dziś Lechię Gdańsk, która sensacyjną wygraną z Legią zapewniła sobie utrzymanie. Jeśli niebiescy marzą o tytule, muszą ten mecz wygrać. Nie powinno to być trudne, biorąc pod uwagę atut własnego stadionu oraz stawkę, o którą grają obydwa zespoły.

Kiedy Jose Mari Bakero opuszczał Lecha, nikt chyba nie przypuszczał, że na kolejkę przed końcem klub będzie miał zapewnioną grę w europejskich pucharach. O tytule mistrzowskim nie śnili nawet najwięksi optymiści. Tym czasem podopieczni trenera Rumaka nadal mają realne szanse na walkę o Ligę Mistrzów w przyszłym sezonie. Szanse realne, choć na pewno mniejsze niż Śląsk i Ruch. Przed Kolejorzem bowiem trudna potyczka w Łodzi z Widzewem. Dodatkowo Lechici przy własnej wygranej muszą liczyć na to, że rywale zgubią punkty.

Największym przegranym tych rozgrywek jest niewątpliwie Legia. Jeszcze kilka kolejek temu prawie pewne było, że to właśnie Warszawiacy cieszyć się będą z mistrzostwa. Niestety sprzedaż młodych obiecujących Polaków, takich jak Rybus, Komorowski, Borysiuk i zastąpienie ich prawie emerytowanymi obcokrajowcami (Novo, Blanco) przyniosła opłakany skutek, co było z resztą do przewidzenia. Legioniści w ostatnich ośmiu meczach zwyciężyli tylko raz, a remisy u siebie z GKS-em i Jagiellonią oraz przegrana w Gdańsku z walczącą o utrzymanie Lechią mówią same za siebie.

Jedno jest pewne - cała wymieniona czwórka reprezentować nas będzie w Europie w przyszłym sezonie. Komu przypadnie gra o Ligę Mistrzów, a kto będzie musiał zadowolić się "tylko" Ligą Europy? Dowiemy się już dziś.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

PatRyk GmuRczyk
  • PatRyk GmuRczyk
  • 06.05.2012 17:54

mistRzem polski będzie Ruch ChoRzów bo kibicuje tej dRużynie i w nią wieże :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja mam szczerą nadzieję, że Lech zostanie mistrzem :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.