Facebook Google+ Twitter

T-Mobile Ekstraklasa: Wisła Kraków - GKS Bełchatów 2:0

Współautorzy: Piotr Drabik

"Biała gwiazda" na własnym boisku wygrała z GKS-em Bełchatów wynikiem 2:0. Dobrze grająca Wisła, zdecydowanie górowała nad niedokładnymi gośćmi.

T-Mobile Ekstraklasa. Wisła Kraków - GKS Bełchatów 2:0 / Fot. Sławomir OstrowskiCzwartkowa, dotkliwa porażka w pierwszym spotkaniu fazy grupowej Ligi Europejskiej, zapewne podłamała podopiecznych Roberta Maaskanta. O słabym występie musieli jednak szybko zapomnieć i stawić czoło piłkarzom z Bełchatowa. Zwycięstwo nad GKS-em choć w części, zmaże zły rezultat w europejskich pucharach.

Goście już w pierwszych chwilach spotkania mieli świetną okazję do T-Mobile Ekstraklasa. Wisła Kraków - GKS Bełchatów 2:0 / Fot. Sławomir Ostrowskiobjęcia prowadzenia. Kamil Kosowski zagrał na długi słupek do Tomasza Wróbla, który niecelnie uderzył w futbolówkę. Przez kolejne minuty, piłkarze "białej gwiazdy" utrzymując się przy piłce, szukali okazji do wykończenia akcji na połowie przeciwnika. Strzały ponad poprzeczkę oraz obok bramki okazywały się zbyt słabe. Goście, po dobrym początku, też nie grzeszyli skutecznością na polu karnym Wisły. Dobra okazja dla gospodarzy pojawiła się w 20. minucie, po faulu na Kirmie. Rzut wolny z 20 metrów, T-Mobile Ekstraklasa. Wisła Kraków - GKS Bełchatów 2:0 / Fot. Sławomir Ostrowskizmarnował sam poszkodowany. Zaraz po kornerze dla "białej gwiazdy", zawodnik Bełchatowian Mate Lacić, dotknął piłkę ręką, czego nie zauważył sędzia główny spotkania.

Na piętnaście minut przed końcem pierwszej części gry, Osman Chavez po zderzeniu z Żewłakowem leżał przez chwilę na murawie. szybko jednak wrócił do gry. Miażdżąca przewaga podopiecznych Roberta Maskanta przy piłce, nie odzwierciedlała sytuacji na tablicy wyników. W 39. minucie, David BitonT-Mobile Ekstraklasa. Wisła Kraków - GKS Bełchatów 2:0 / Fot. Sławomir Ostrowskimocnym strzałem zza pola karnego, uderzył w kierunku bramki - futbolówka poszybowała tuż nad poprzeczką. Jeszcze przed końcem pierwszej połowy, Sapela wykazał się niezwykłym refleksem, broniąc z bliskiej odległości strzał Cezarego Wilka.

Podopiecznym Roberta Maskanta zdecydowanie brakowało szczęścia w pierwszej połowie. Jednak początek drugiej części spotkania przyniósł zmianę wyniku.T-Mobile Ekstraklasa. Wisła Kraków - GKS Bełchatów 2:0 / Fot. Sławomir Ostrowski David Biton świetnie wykorzystał podanie Kirma, zamieniając je na bramkę dla "białej gwiazdy". Kilka tysięcy fanów Wisły odzyskało wiarę w sukces swojej drużyny, a kibice GKS-u zastygli w milczeniu. Przy okazji warto odnotować fakt, że w sektorze zajmowanym przez najwierniejszych fanów Wisły, pojawił się transparent "chwała obrońcom ojczyzny" z przekreślonym symbolem komunizmu - sierpem i młotem. Schodzący z boiska w 57. minucie Kamil Kosowski, został pożegnany przez cały stadion przy Reymonta 22 gromkimi brawami.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.