Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

5718 miejsce

T-Mobile Ekstraklasa. Wisła Kraków – Górnik Zabrze 0:1

Współautorzy: Piotr Drabik

Debiut Kazimierza Moskala na stanowisku trenera mistrzów Polski jest najgorszym z możliwych falstartów. Wisła Kraków uległa na swoim stadionie piłkarzom z Zabrza wynikiem 0:1.

T-Mobile Ekstraklasa. Wisła Kraków – Górnik Zabrze 0:1 / Fot. Sławomir OstrowskiPrzed rozpoczęciem meczu kibice byli świadkami kolejnej uroczystości w ramach akcji "Powrotu legend na stadion Białej Gwiazdy". Specjalnie z tej okazji, ogromna kopia koszulki legendarnego bramkarza Wisły – Jerzego Jurowicza została zawieszona ponad trybuną, tuż obok tablicy z wynikami meczu. Niezwykłą pamiątkę na ręce wnuczki i wnuka legendy Wisły Kraków przekazał na oczach kibiców prezes Bogdan Basałaj. Tą pamiątką była oryginalna koszulka, w której grał Jerzy Jurowicz.

T-Mobile Ekstraklasa. Wisła Kraków – Górnik Zabrze 0:1 / Fot. Sławomir OstrowskiDodatkowo młodsze pokolenie kibiców, które nie miało okazji podziwiać tego wspaniałego zawodnika w akcji miało okazję zapoznać się z jego biografią, którą zgromadzonym na stadionie odczytał spiker przez głośniki. Dodatkową atrakcją meczu z Górnikiem Zabrze był finał akcji "Z misiem i szalikiem zmierzmy się z Górnikiem".

Piłkarze Wisły Kraków podobnie jak koszykarki Wisły Can-Pack również wzięli udział w tej szczytnej akcji zbierania pluszaków dla potrzebujących dzieci. Autorami tej pięknej inicjatywy jest Stowarzyszenia Kibiców Wisły Kraków. Warto dodać, że sami kibice również nie zawiedli i ogromna ilość pluszowych miśków dzięki wspólnemu wysiłkowi powędruje do dzieci. W sumie zebrano ponad 300 maskotek. T-Mobile Ekstraklasa. Wisła Kraków – Górnik Zabrze 0:1 / Fot. Sławomir OstrowskiPiłkarze Białej Gwiazdy za pozowali przed samym rozpoczęciem meczu do zdjęcia z ogromnym pudłem pluszaków, którego ozdobą był wielki miś.

Dalej nie było już tak miło i radośnie

Ten mecz miał pokazać, czy główną przeszkodą Wisły w drodze do obrony mistrzostwa Polski był jej dotychczasowy szkoleniowiec, Robert Maaskant. Zastępujący go na tym stanowisku Kazimierz Moskal został postawiony w bardzo trudnej sytuacji - jego podopieczni, po przegranych w europejskich pucharach i prestiżowych derbach Krakowa, musieli pokazać piłkarski charakter w spotkaniu z Górnikiem Zabrze. Dwunasty w tabeli Ekstraklasy zespół z Górnego Śląska już przed pierwszym gwizdkiem nie miał nic do stracenia.T-Mobile Ekstraklasa. Wisła Kraków – Górnik Zabrze 0:1 / Fot. Sławomir Ostrowski

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.