
1. Google+
Ten serwis społecznościowy w listopadzie miał 67 milionów unikalnych użytkowników. Do Facebooka (793 mln) jeszcze daleko, ale według prognoz Paula Allena, dokładnie za rok Google+ ma stuknąć 400-milionowy użytkownik. Bez względu na to czy Allen ma rację serwisowi, może udać się nawiązać wyrównaną walkę z Facebookiem, a tempo jego rozwoju jest bezprecedensowe. To zdecydowany debiut roku.
2. Amazon Kindle Fire
Apple pokazało w 2011 r., gdzie jest miejsce konkurencji produkującej tablety. iPad rządzi prawie niepodzielnie. Pojawiło się jednak urządzenie, które jako jedyne ma szansę stać się iPad-killerem. Jest nim Kindle Fire. Amazon chwalił się kilka tygodni temu, że sprzedaje milion sztuk Kindle tygodniowo, nie podał jednak dokładnych danych dla modelu Fire, który konkuruje z czytnikami e-booków. Producent twierdzi, że "ognisty" tablet znajduje się na szczycie listy bestsellerów. Mimo ogromnego zasięgu Androida na rynku systemów mobilnych, można śmiało powiedzieć, że nie udało mu się szturmem zdobyć segmentu tabletów. Sprzedaż produktów Samsunga, Motoroli czy HTC, była niższa niż przewidywano. Kindle Fire również pracuje pod kontrolą Androida, jednak w pewnym sensie "usamodzielnionego".
3. Android Ice Cream Sandwich / iOS 5
Nowe wersje dwóch wiodących systemów mobilnych zajmowały dziennikarzy i blogerów technologicznych na całym świecie. W obu przypadkach nie było rewolucji, ale wyraźna ewolucja. Oba OS-y są dojrzalsze. Gdy je prezentowano, pojawiały się zarzuty powielania obecnych już u konkurencji rozwiązań. Tak było choćby w przypadku centrum powiadomień w produkcie Apple. iOS i Android pokazują jednak, jak bardzo mobilne systemy przenikają się i prosty fakt, że walka toczy się na polu ergonomii oraz drobnych, choć ułatwiających życie szczegółów, a nie kamieni milowych.