Facebook Google+ Twitter

To co dobre, czyli subiektywny przewodnik telewizyjny część 3

Tym razem TVP 1 zaserwuje nam dwa doskonałe filmy. Jedyne czego zrozumieć nie jestem w stanie, to godziny emisji. Cóż, stacja chyba nie wzięła pod uwagę faktu, iż nie wszyscy cierpią na bezsenność.

Ghost World (wtorek)
TVP 1, 01:00

Plakat promujący film. / Fot. www.filmweb.plNi to dramat, ni komedia. Opowieść o dwóch nastolatkach, które kończą życie w szkole średniej i stawiają pierwsze kroki w dorosłym życiu, opuszczając rodzinny dom oraz podejmując pracę. Ich życie nabiera kolorów, kiedy to próbują zakpić z Seymoura - nieporadnego, samotnego, fajtłapowatego mężczyzny, który z czasem zyska sympatię obu dziewczyn.

Ghost World to adaptacja słynnego (zwłaszcza w USA) komiksu Daniela Clowesa. Obraz z 2001 roku ocierał się o największe nagrody - w tym Złote Globy i Oscary. Niewątpliwie najmocniejszą stroną filmu są znakomite kreacje aktorskie trójki głównych bohaterów. Młodziutka, dziewiętnastoletnia Thora Birch absolutnie znakomicie odnajduje się w roli zblazowanej, ironicznej outsiderki. Nie braknie tu także niezastąpionego, "pierwszego brzydala Hollywood", którego wyraziste kreacje zawsze zapadają w pamięć. Steve Buscemi, bo o nim mowa, to mistrz postaci dziwacznych i osobliwych. W Ghost World wciela się w rolę podstarzałego introwertyka, miłośnika muzyki, a przede wszystkim starych płyt, który stracił nadzieję, na odnalezienie swojej miłości. Na tle tej dwójki dość blado wypada zaledwie siedemnastoletnia Scarlett Johansson, choć - przyznać trzeba - robi co może.

Film do dzisiejszego dnia zostaje trochę niezauważony i niedoceniony, kurząc się na sklepowych półkach jako dodatek DVD załączany do gazet. Ghost World jednak znać wypada. To kolejny z amerykańskich "małych-wielkich filmów", którego zaletą jest nie tyle scenariusz, co doskonali aktorzy, a także niepowtarzalny klimat. I choćby dla tego powiewu świeżości oraz kompletnego oderwania się od rzeczywistości na niecałe dwie godziny, warto obraz Terry Zwigoff'a zobaczyć.

Facet do towarzystwa (czwartek)
TVP 1, 22:35

Plakat promujący film. / Fot. www.filmweb.plPierre. 45-latek, literaturoznawca, znudzony życiem. Pewnego dnia porzuca żonę oraz swego dorastającego syna. Wyjeżdża w poszukiwaniu natchnienia, w poszukiwaniu świeżego powietrza, którego zaczerpnięcia domaga się jego umysł i ciało. Mężczyzna przeżywa kryzys wieku średniego. Trafia do Londynu licząc, że miejsce natchnie go do napisania powieści. Koniec? Oczywiście, że nie. Jest jeszcze Tom. Oto na drodze Pierre, staje młody kelner, który opowiada mu o swoim głównym źródle dochodów. Otóż jest to agencja towarzyska, gdzie role są nieco odwrócone. Mężczyźni towarzyszą zamożnym, nierzadko samotnym damom. A ponieważ - jak łatwo się domyśleć - praca nad książką nie idzie literaturoznawcy najlepiej, postanawia podjąć się pracy w rzeczonej agencji.

Facet do towarzystwa to obraz odważny i ekscytujący. Nieczęsto można tak świetnie poczuć gęstą, wręcz parującą atmosferę filmu. Rewelacyjna kreacja Daniela Auteuil, który wcielił się w rolę tytułowego faceta do towarzystwa, pokazując swój ponadprzeciętny talent aktorski. Ośmielę się nawet powiedzieć, że gdyby w obrazie grał inny aktor niż Auteuil - nie podołałby roli podstarzałego żigolaka.

Doskonały klimat, świetne ujęcia, świat nocą. Fascynująca opowieść o moralności oraz granicach tzw. "norm społecznych". To nie jest film nadający się do długiego i szczegółowego opisywania. Bo jakże opisywać ulotne emocje, niesprecyzowaną, duszną atmosferę, coś co fascynuje a zarazem przeraża? To trzeba po prostu zobaczyć.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Może naprawdę być ciekawe, ale godziny nie zbyt mi pasują zwłaszcza w środku tygodnia. Warto jednak być na bieżąco. Jak coś interesującego będzie to z chęcią przeczytam wcześniej Twoje wprowadzenie. Pozdrawiam ;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

plus
za pomysl przede wszystkim! Mariko, jestes wielka!

Komentarz został ukrytyrozwiń

popołudniu i wieczorem leci sieczka dla masowej publiczności, więc filmy których taka publiczność nie ogląda siłą rzeczy idą późno :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

dzięki za rekomendację, ten pierwszy film chętnie bym obejrzała, bo lubie takie klimaty;] ale kurczę, czemu to tak późno, oni to sobie w tej tv co myśla, że ludzie nie pracują od rana?:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.