Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

39898 miejsce

"To dla mnie wielki przełom" - wywiad z Adą Szulc

Finalistka pierwszej edycji "X Factora". Potrzebowała dwóch lat, by odnaleźć swoją muzyczną drogę. Teraz wydaje debiutancki krążek, który promuje utwór "1000 miejsc". Gościem W24 w ramach cyklu "Znani - nam nieznani" była Ada Szulc.

Kolejnym gościem W24 w ramach cyklu Od dziecka była zawsze blisko muzyki - najpierw przez dziewięć lat uczyła się gry na skrzypcach, a później, jako nastolatka, została wokalistką zespołu Chilitoy. Po maturze zdecydowała się wyjechać na rok do Anglii i tam zafascynował ją program "X Factor". Obiecała sobie wówczas, że gdy format trafi do Polski, to na pewno weźmie w nim udział i tak też się stało. Na castingach zachwyciła swoim śpiewem jurorów, a później zjednała sobie publiczność przed telewizorami i ostatecznie zajęła trzecie miejsce w pierwszej edycji programu.

Program bardzo wiele zmienił w jej życiu. Z pewnością przyniósł jej ogromną popularność i przysporzył wielu fanów, ale też spowodował przypięcie łatki "dziewczyny z X Factora". "Mam nadzieję, że ludzie będą mnie oceniali przez pryzmat muzyki, jaką tworzę, a nie tego, że kiedyś śpiewałam w takim programie" - wyznaje Ada Szulc. Rok po programie rozstała się z zespołem Chilitoy. Dodatkowo, ze względu na rozwój kariery, wokalistka musiała wziąć urlop dziekański na studiach. Podkreśla jednak, że farmacja ją nadal interesuje i teraz wraca na uczelnię.

Wokalistka Ada Szulc gościła w redakcji W24 / Fot. Marta SkorupskaMimo że po programie otrzymała wiele propozycji nagrania płyty, ostatecznie do tej pory na rynku nie pojawił się żaden krążek sygnowany jej nazwiskiem. "Pomysłów było wiele, ale chciałam zarobić coś naprawdę dobrze, bo łatwo jest szybko coś nagrać, a później tego żałować" - podkreśla Ada Szulc. Jednak przez ostatnie dwa lata cały czas koncertowała, śpiewając głównie znane covery. Wokalistka przyznaje, że są utwory, jak na przykład "Fields of gold", których ma już dość i które jej się przejadły, ale fani dalej proszę, by je zaśpiewała. Wkrótce jednak się to zmieni, gdyż niebawem artystka zacznie koncertować z materiałem ze swojego debiutanckiego krążka.

Na początku maja premierę miał teledysk do utworu "1000 miejsc" zapowiadający płytę o tym samym tyle, którą Ada Szulc nagrała z DJ Adamusem. "Byłam bardzo ciekawa, jak zostanie odebrany nasz pierwszy singiel, bo jest to duet niecodzienny i nie wybraliśmy też najłatwiejsze drogi, jeśli chodzi o styl muzyczny" - przyznaje wokalistka. Wszystko wskazuje na to, że utwór bardzo przypadł do gustu Polakom, o czym świadczy chociażby bardzo duża liczba wyświetleń odtworzeń na portalach internetowych. Wideoklip do tego singla nagrywany był nocą na Kubie. "Na początku się trochę bałam, ale zaryzykowaliśmy i myślę, że fajnie nam to wyszło" - wyznaje Ada Szulc. "To niesamowite miejsce, które bardzo nasz zainspirowało" - dodaje. Już niebawem będziemy mogli posłuchać kolejnych singli, a już jesienią album trafi na sklepowe półki.

Obejrzyj cały wywiad z Adą Szulc:

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.