Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

31601 miejsce

„To jest Lwów, to jest opera, błogosławię ją”

Opera Wrocławska zainauguruje sezon 2008/2009 gościnnymi występami Opery Lwowskiej. Na scenie pojawi się „Esmeralda” i „Bal Maskowy”, wysprzedawane są ostatnie bilety.

Ewa Michnik / Fot. Sebastian Ottenbreit- To będzie wyjątkowy sezon – powiedziała dyrektor Opery Wrocławskiej pani Ewa Michnik – zagramy 240 spektakli o 50 więcej niż w poprzednim. Sezon otworzą dwa występy śpiewaków i tancerzy z Ukrainy, Opera Lwowska przyjechała do Wrocławia na zaproszenie pani Ewy Michnik. To symboliczna inauguracja, pierwszy raz od w powojennej historii Polski, oper ze Lwowa wystąpi we Wrocławiu. Właśnie tutaj, w stolicy Dolnego Śląska, mieszkają i spełniają się artystycznie dzieci i wnuki Lwowian przybyłych po 1945 roku na ziemie odzyskane.

– Zawsze witam we Wrocławiu Lwowiaków, bo Wrocław to Lwów – rozpoczął opowieść o swojej operze dyrektor generalny i artystyczny Opery Lwowskiej, Tadej Eder. – Opera to nie jest teatr, bo do opery nie chodzi się na spektakle do opery chodzi się dla wykonawców. Opera to coś najwyższego artystycznie, co może dostać człowiek – dodał. Lwowski Teatr Opery i Baletu im. Salomei Kruszelnickiej należy do najbardziej znanych scen operowych o niezwykle ciekawej historii. Ikonami polskiej sceny operowej są soliści lwowskiej opery – Stanisław Drabik czy Franciszka Platówna. W repertuarze posiada tyle samo pozycji operowych co baletowych, a także trzy operetki i programy koncertowe. – Udało nam się stworzyć zespół, który odnosi sukces, cały skład grupy to rodowici Lwowiacy, nikt nie jest spoza Lwowa, z innego miasta. Kiedy był u nas, papież Jan Paweł drugi wypowiedział ważne słowa, po których opera zapełnia się do ostatniego miejsca: „To jest Lwów, to jest opera, błogosławię ją” – dodaje dyrektor Tadej Eder.

Tadej Eder / Fot. Sebastian OttenbreitPierwszym występem na deskach Opery Wrocławskiej w tym sezonie będzie balet z orkiestrą „Esmeralda” Cesarego Pugniego, ten trzy aktowy występ to prezentacja możliwości słynnego baletu ukraińskiego. W roli Esmeraldy wystąpi Wiktorija Tkacz, a w postać Quasimodo wcieli się Ołeh Petryk. Fabuła sztuki opiera się na powieści V. Hugo „Katedra Najświętszej Marii Panny w Paryżu”, potocznie zwanej „Dzwonnik z Notredame”. Głównym kierunkiem akcji jest miłość archidiakona Frollo do Cyganki Esmeraldy, balet opowiada o tolerancji, potrzebie akceptacji i miłości. Do XV-wiecznego Paryża przeniesiemy już jutro o godz. 19. W piątek drugi inauguracyjny występ – „Bal Maskowy”, 3-aktowa, jedna z najpóźniejszych sztuk operowych Giuseppe Verdiego. Opowieść o miłości zanurzona jest w prawdziwej historii z XVIII w. o zamachu na szwedzkiego króla Gustawa III. Główny wątek to miłość monarchy i Amelii. Mimo uczciwości i prawości kochanków, dotyka ich tragedia. Opera „Bal Maskowy” to mistrzowskie zestawienie radości i smutku w przepięknej oprawie muzyczno-wizualnej. Spektakl wyreżyserował Wasyl Wowkun. Zaśpiewają tacy wybitni śpiewacy, jak: Orest Sydir, Roman Trochymuk, Ludmyła Sawczuk. Za dyrygenckim pulpitem stanie Mychajło Dutczak.

Na początku sezonu Opera Wrocławska organizuje również Koncert Charytatywny Orkiestry Niemieckich Lekarzy Pediatrów, z którego dochód zostanie przekazany w całości na pomoc dzieciom chorym na nowotwory. – Nie ma w Polsce takiego zespołu. Ci lekarze grają bardzo trudny repertuar, a wszyscy są czynnymi pediatrami. Cel koncertu jest szczytny – pomoc dzieciom – mówiła Ewa Michnik. Za dwa lata konsul generalny Niemiec we Wrocławiu, dr Helmut Schöps / Fot. Sebastian OttenbreitOrkiestra Niemieckich Lekarzy Pediatrów obchodzić będzie swój jubileusz – 50-lecie działalności. Początkowo była to orkiestra kameralna, jednak z biegiem lat przekształciła się w orkiestrę symfoniczną. – U nas każdy lekarz kocha muzykę. To jest wielki obowiązek pomagać tym sympatycznym dzieciom – powiedział konsul generalny Niemiec we Wrocławiu, dr Helmut Schöps. Warunkiem uczestnictwa w koncercie jest zakup cegiełki. Orkiestra daje występy raz w roku, przed występem zjeżdżają się wszyscy pediatrzy z całych Niemiec by razem ćwiczyć. W tym roku muzycy przyjeżdżają prosto z Monachium, by tu nieść pomoc chorym dzieciom poprzez zbiórkę pieniędzy. Koncert odbędzie w sobotę 13 września 2008 roku. W koncercie zagra Polak, młody, utytułowany skrzypek Adam Czermak.

Nie brakowało powodów do śmiechu, bo jest z czego się cieszyć - Opera Wrocławska odnosi same sukcesy. Na zdjęciu Ewa Michnik / Fot. Sebastian OttenbreitW zaczynającym się sezonie zaplanowano dziewięć premier, w tym superwidowsko operowe na Pergoli „Gioconda”. W poprzednim sezonie do opery przyszło blisko 140 tys. osób, to o 40 tysięcy więcej niż w poprzednim roku. Opera przeżywa renesans w Europie, w Polsce zaczyna się okres jej modernistycznej świetności. Według statystyk średnia cena biletu w sezonie 2007/2008 wyniosła 38,60 zł.
Na inauguracyjne pozostało niewiele biletów… Opera Wrocławska cieszy się niezwykłym zainteresowaniem wśród wrocławian. - Chylę czoło przed panią dyrektor Ewą Michnik, bo ona robi to wszystko dla ludzi, dla publiczności - wyznał dyrektor Opery Lwowskiej Tadej Eder.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

(+) osobiście za operą nie przepadam, ale materiał dobry.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.