Pozycja materiału w rankingach:
,,Przeszłość jest warta tyle, ile warta jest w naszych wspomnieniach". 11 marca 2010 roku w 65. rocznicę wyzwolenia Nowego Stawu odbyła się uroczysta msza św. w kościele św. Mateusza Apostoła. Udział w niej wzięły władze miasta, poczty sztandarowe i mieszkańcy, a przede wszystkim młodzież.
Nowy Staw - miasto na Żuławach, założone w 1329 roku przez wielkiego mistrza Wenera von Orselna ma bardzo długą i trudną historię. Jako jedyny ośrodek w centrum Żuław posiada zabytkowy układ średniowiecznego miasta. Miało stać się stolicą Wielkich Żuław Malborskich, skupiających w zamyśle Zakonu Krzyżackiego handel płodami rolnymi. Przez wieki miasteczko było miejscem spotkań wielu kultur, głownie chrześcijańskiej i ewangelickiej.
Menonici też zapisali tu swoją historię. To miasto legend i symboli, żyjących we wspomnieniach.
W czasie II wojny światowej miasto uniknęło poważniejszych zniszczeń, zniszczone było w 25 proc. W tym czasie w Nowym Stawie mieszkali Niemcy i Polacy. Po wojnie Niemców wysiedlono, a na te tereny napłynęli Polacy zwłaszcza z Wołynia, Wileńszczyzny, Pomorza i Centralnej Polski. Przez 65 lat nowostawianie budowali swoją ,,małą ojczyznę”, ostoję polskości i patriotyzmu.
teraźniejszość i przyszłość zawsze musimy pamiętać o przeszłości. Zobacz także:
Artykuły
(37)
Galerie
(16)
Średnia ocen
(4.93)
Miejscowość: Nowy Staw | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Sylwia Legutko 08.04.2010 18:58
Tak to prawda - cukrownia jest już wspomnieniem. Dziś Nowy Staw to spokojne, ekologiczne miasteczko mające swój urok i klimat :)
Wojciech Arciszewski 23.03.2010 20:19
Szkoda, że pod względem ekonomicznym miastu nie wiedzie się najlepiej. Szkoda, że Krajowa Spółka Cukrowa zamknęła dwa lata temu Cukrownię w Nowym Stawie, ongiś chlubę miasta. Cukier robiła przedni, a melasę nawet na eksport statkami wysyłała.
Sic transit gloria mundi...