Facebook Google+ Twitter

To już koniec tenisowych emocji w Warszawie

Pożegnania zawsze są trudne. Szczególnie takie, w których zarówno poziom organizacyjny, jak i sportowy stoją na bardzo wysokim poziomie. A tak było w przypadku Polsat Warsaw Open 2010.

Alexandra Dulgheru / Fot. http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Dulgheru_2009_US_Open_01.jpgWoźniacka - Dementieva. Kto stawiał na taki finał warszawskiego turnieju może czuć się mocno rozczarowany. Ani Karolina, ani Elena nie dotrwały bowiem do ostatecznej fazy rozgrywek. Pierwsza z nich musiała wycofać się z powodu kontuzji, druga - uległa w meczu drugiej rundy Tsvetanie Pironkovej 5:7, 6:4, 4:6.

Rozstawiona z numerem czwartym Marion Bartoli także zawiodła. Francuska tenisistka nie potrafiła wygrać nawet jednego meczu (przegrała w pierwszej rundzie z Klarą Zakopalovą 6:4, 1:6, 2:6).

Obstawiany przez wielu dziennikarzy, sportowców i kibiców finał Na Li - Jie Zheng również okazał się nietrafiony. Sklasyfikowana na 12. miejscu w światowym rankingu Li odpadła w ćwierćfinałowym pojedynku z Alexandrą Dulgheru 4:6, 5:7. Ale turniejowa "piątka" nie zawiodła. Chińska zawodniczka wygrała z kwalifikantką Gretą Arn 6:4, 7:5, dzięki czemu wywalczyła awans do finału imprezy w Warszawie.

W finałowym starciu 20 - letnia Rumunka, będąca w doskonałej formie, zwyciężyła Jie Zheng 6:3, 6:4 i po raz drugi z rzędu triumfowała w turnieju Polsat Warsaw Open. Najmniej pewna w tegorocznej imprezie była pogoda. Mało optymistyczne prognozy zapowiadały opady deszczu przez cały czas trwania turnieju. W rzeczywistości jednak natura okazała się bardziej łaskawa dla sympatyków tenisa ziemnego. A podczas finału korty Legii tonęły w promieniach słońca...

Do zobaczenia za rok!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Co do tego wysokiego poziomu organizacyjnego to ja bym polemizowała, nawet w zeszłym roku takiego bałaganu nie było.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.