Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

20668 miejsce

To minister Klich podpisał zgodę na wyjazd dowódców wojsk

Już z końcem kwietnia reporter TOK FM dotarł do dokumentów, z których wynika, że to Bogdan Klich wyraził zgodę na uczestnictwo w obchodach katyńskich najwyższych dowódców sił zbrojnych.

Oficjalne pismo szefa kancelarii prezydenta Władysława Stasiaka do Ministra Obrony Narodowej Bogdana Klicha dot. udziału najważniejszych dowódców Wojska Polskiego w uroczystościach katyńskich 10.04.2010roku na prośbę prezydenta Lecha Kaczyńskiego / Fot. http://smolensk1004.wordpress.comMinister Klich zostawił w nagłówku pisma odręczną adnotację akceptacji pomysłu o takiej treści: "Zgoda, zwłaszcza, że ja też się wybieram". Z treści pisma wynika, iż wolę uczestnictwa generałów Wojska Polskiego w obchodach uroczystości katyńskich wyraził sam prezydent Lech Kaczyński.


Ciekawsze linki dotyczące rozważań (także teorii spiskowych - co w tym kontekście nieuniknione) na temat katastrofy smoleńskiej, skany oficjalnych pism dotyczących organizacji uroczystości katyńskich:

http://smolensk1004.wordpress.com/2010/04/30/minister-klich-podpisal-zgode-na-wyjazd-dowodcow/

Smoleńsk 2010

Pismo Stowarzyszenia Ziemskiego w Polsce

Kto był organizatorem wyjazdu

Wżny ciekawy wywiad

Pozostaje jeszcze odszukać pismo, na którym ktoś pozostawił swój podpis, wyrażając tym samym zgodę na to, by całe dowództwo sił zbrojnych RP leciało wraz z prezydentem i przedstawicielami Sejmu RP na pokładzie jednego samolotu
Jeśli takie pismo kiedykolwiek istniało...

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

W piątek 30.04.2010 roku, Monika Olejnik w porannym programie radia ZET "Gość Radia Zet" przeprowadziła wywiad z Panem Komorowskim, oto fragment rozmowy dotyczący kwestii poruszanej w powyższym materiale:

"Monika Olejnik: Kto ponosi odpowiedzialność za to, że w jednym samolocie było tyle ważnych osób.

Bronisław Komorowski: Wie pani no ma, ja bym powiedział w ten sposób, wiem że zostały wprowadzone odpowiednie regulacje w ramach Ministerstwa Obrony Narodowej uniemożliwiające wspólne podróżowanie dowódców i ich zastępców. Znam także pewne mechanizmy pomiędzy prezydentem, głową państwa a dowódcami, których przecież prezydent powołuje na te stanowiska i wiem, że oni nigdy nie potrafią, a czasami po prostu nie chcą odmówić zaproszeniom głowy państwa, dla nich to też jest i splendor, to jest jakaś okazja także zaznaczenia czasami swego stosunku szacunku do głowy państwa, więc na pewno bardzo łatwo mogło dojść do sytuacji takiej, w której po prostu nikogo nie pytali o zgodę, tylko po prostu przyjechali, wsiedli i polecieli".

Link do treści całego wywiadu na stronie internetowej Radia Zet:

http://www.radiozet.pl/Programy/Gosc-Radia-ZET/Bronislaw-Komorowski6/

Komentarz został ukrytyrozwiń

Takie pismo nie istnieje ale liczy się zamiar jak powiedział Gierek. Masz bardzo ciekawe materiały Małgorzata.Gratuluję

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.