Facebook Google+ Twitter

To mój teren - orzekł jeleń. Sarny na zdjęciach

Od czterech zim podglądam grupę sarenek. Ubiegłej zimy udało mi się obserwować ich czułości, by tej zimy cieszyć oczy przychówkiem - piątym osobnikiem. Teraz zachowanie grupy nieco zmieniło się. Wkrótce okazało się dlaczego.

1 z 11 Następne zdjęcie
Zdjęcie: Grupka rozpadła się. Dwóm sarenkom przewodził dorodny koziołek... Fot. Stefania Najsarek.
Grupka rozpadła się. Dwóm sarenkom przewodził dorodny koziołek...
Fot. Stefania Najsarek.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (16):

Sortuj komentarze:

Tylko pozazdrościć takich łowów. Pozdrawiam serdecznie :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kozły szykują się do rui, natomiast bekowisko, to okres godowy danieli. Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Gratuluję tych bezkrwawych łowów - owocnych... :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
Wiesława Piotrowska
  • Wiesława Piotrowska
  • 05.03.2012 14:09

Pani Steniu, cieszę się, że mogłam zobaczyć zdjęcia "Pani sarenek". Może kiedyś też będę miała szczęście nacieszyć oko obecnością tych uroczych stworzeń w pobliżu mojego domku. Może też przyjmą ode mnie - tak jak od Pani - zaproszenie do stołu :-)). Pozdrawiam słonecznie i wiosennie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Słuszna uwaga Roberta. To nie będą żarty.

Komentarz został ukrytyrozwiń
ElaC
  • ElaC
  • 26.02.2012 22:45

Steniu, ale miałaś farta, uchwyciłaś "akcję" :) Faajnie, że dzielisz się z nami tymi obrazkami. Kiedyś, gdy mieszkałam w innym miejscu, zimą przychodziły na łąki łosie - szukając pożywienia oczywiście, a nie w gości do nas :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
Elżbieta Szychlinska
  • Elżbieta Szychlinska
  • 26.02.2012 21:37

To jest to ! To piękno lasu i jego mieszkańców.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wspaniałe widoki. Pozazdrościć.
Koziołki raczej nie walczą o jadło ale robią wprawki przed batalią jaka czeka ich w czasie bekowiska - wtedy już nie na żarty walczą o kozy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Piotrze już poprawione, pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

I jeszcze, ku mojej radości dodam, że sarny reagują na moje zaproszenie "do stołu".
Dopiero jak dzieli nas około 5 metrów, odskakują, ale nie uciekają. :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.