Facebook Google+ Twitter

To nie jest nasze święto!

  • Anna Kot
  • Data dodania: 2008-11-01 21:38

Nie mieszajmy zmarłych w nasz codzienny wyścig szczurów, w którym wizyta na cmentarzu, jest tylko etapem w naszym niekończącym się biegu.

Wiem, że nie zgadzanie się z ogólnie przyjętymi prawdami może zakończyć się atakiem ze strony innych. Mimo to spróbuję, bo moje zdanie o Święcie Zmarłych jest zgoła inne, niż to namiętnie powtarzane przez wszystkich wokół.

To dzień zadumy, nie pokaz mody!


Czyżby? To dlaczego każdy z nas ubiera się w ten dzień ładnie, chce wyglądać dobrze? Cóż złego w ubraniu nowego płaszcza, modnego i jak na złość fioletowego? Bo coś złego w tym musi być, skoro staje się to obiektem pogardliwych spojrzeń i szeptów z gatunku "spójrz jak się paniusia wystroiła". Przecież tyle wszędzie się słyszy tych poprawnych, wyuczonych niemalże kwestii, że to dzień zadumy, że się trzeba skupić na zmarłych. No więc jakie ma znaczenie jak do tej zadumy jestem ubrana, a już zupełnie nie rozumiem co mój ubiór obchodzi innych, tak bardzo przecież zadumanych. I tu w mojej głowie zapala się pierwsza lampka informująca "uwaga obłuda!".

Osobiście ubieram się na cmentarz stonowanie i na tyle skromnie, że brokat się ze mnie nie sypie. Wynika to z mojego własnego charakteru i sumienia, które podpowiada co, jak, i kiedy. Nie widzę jednak nic złego w ludziach wystrojonych często do przesady. Przede wszystkim dlatego, że z uporem maniaka przeciwstawiam się stereotypom. Co to oznacza? Że ani krótka spódniczka, ani wysokie kozaczki nie są dla mnie wyznacznikiem duchowości czy stopnia zaangażowania w refleksje na temat życia. I odwrotnie - wcale nie uważam, że najskromniejsze, najczarniejsze i najcichsze ubranie świadczy o jedynym prawidłowym podejściu do tego święta. Czy to nie obłuda? Pobożnie głosić, że w tym dniu najważniejsze jest to co w naszych wnętrzach, a w rzeczywistości zwracać uwagę tylko na to co na wierzchu?

O zmarłych powinno się pamiętać cały rok, nie tylko 1 listopada!


W związku z tym po co w ogóle takie święto. Kolejny zarzut stawiany corocznie nie wiadomo komu. Bo niby wszyscy tak mówią, ale jednak takich tłumów jak 1 listopada nie ma na żadnym cmentarzu w żaden inny dzień. I ja co roku próbuję zrozumieć co jest złego w święcie zmarłych, i czemu to co się wtedy dzieje jest tak bardzo krytykowane. Lampka ostrzegawcza "uwaga obłuda!" zapala się po raz drugi. O zmarłych powinno się pamiętać cały rok. Słusznie. Powinno się też spać 8 godzin, zakładać obcasy nie wyższe niż 5 cm, nie jadać w pośpiechu i przechodzić przez ulicę na pasach.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

JAK SIĘ CIESZĘ, ŻE NIE JESTEM SAM!!! STO PLUSÓW!

A teraz na spokojnie:

Zgadzam się ze wszystkim. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

2 listopad to pamięć o zmarłych. Tezy ciekawe, dość popularne, średnio to rewolucyjne

Komentarz został ukrytyrozwiń

Również plus, ważne żeby nie dać się zwariować.

Pozdrawiam:).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Z większością spostrzeżeń Autorki zgadzam się - plus

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dobrze napisane, choć pewne tezy są do obalenia. 1 listopada pozwala pamiętać o zmarłych, a których groby znajdują się daleko od miejsca zamieszkania. Jest to okazja, żeby tam się udać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

(+) Generalnie zgadzam się z tezami, chociaż temat ująłbym trochę inaczej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.