Facebook Google+ Twitter

To nie koniec walki Legii Warszawa o tytuł mistrza Polski

Od piątku rozgrywana była trzynasta kolejka piłkarskiej ekstraklasy. Dzięki zwycięstwu Legii Warszawa nad Wisłą Kraków możemy dalej emocjonować się walka o tytuł Mistrza Polski.

Odra Wodzisław - KGHM Zagłębie Lubin 1:2 (1:1)

Konfrontacja Odry Wodzisław z Zagłębiem Lubin zainaugurowała zmagania 13. kolejki spotkań ekstraklasy. Na stadionie przy ulicy Bogumińskiej zmierzyły się zespoły, które swoją grą w tym sezonie nie rozpieszczają swoich kibiców. Przed spotkaniem trenerzy obu drużyn zapowiadali walkę o zwycięstwo. Spotkanie lepiej rozpoczęła Odra. W 13. minucie prowadzenie zapewnił wodzisławianom Adam Mójt, po strzale z rzutu wolego. Zagłębie przebudziło się dopiero po 25 minutach przeprowadzając pierwszą składną akcję, która od razu skończyła się bramką. Senegalczyk Traore zdobył gola dobijając piłkę po własnym strzale. W drugiej połowie lubinianie przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść. W 69. minucie
bramkę zdobył Traore, po raz kolejny dobijając piłkę, tym razem po strzale
Ilijana Micanskiego. Dzięki wygranej, beniaminek z Lubina zdołał wydostać się ze strefy spadkowej.

Wisła Kraków - Legia Warszawa 0:1 (0:1)

W piątkowym meczu spotkały się dwie drużyny, które zgłaszają w tym sezonie aspiracje do walki o tytuł Mistrza Polski. Obydwa zespoły przystąpiły do hitowego spotkania mocno osłabione. W Wiśle ucierpiała defensywna część zespołu, gdyż do końca rundy jesiennej z gry wykluczeni są Arkadiusz Głowacki i Radosław Sobolewski. Legia musi natomiast radzić sobie bez bramkostrzelnych ostatnio Marcina Mięciela i Bartłomieja Grzelaka.

Mecz zapowiadany jako hit rundy jesiennej hitem nie był. Oglądaliśmy popis niedokładności, w którym jedna słaba drużyna pokonała inną. Równie słabą. Jedyna bramkę w meczu zdobył Miroslav Radovic w 34. minucie, wykorzystującł niefrasobliwość wiślackich obrońców, przerzucając piłkę nad Mariuszem Pawełkiem. Przy golu asystował Chinyama.

Lechia Gdańsk - Korona Kielce 1:1 (1:0)


Mecz był ciekawym pojedynkiem, w którym nie brakowało ofensywnych akcji z jednej i z drugiej strony. Początek spotkania, które z trybun oglądał Donald Tusk, należało do gdańszczan. W 26. minucie arbiter podyktował rzut wolny dla Lechii przed polem karnym Korony. Do piłki podszedł były piłkarz gości Marcin Kaczmarek i precyzyjnym strzałem po ziemi tuż przy słupku, pokonał Cierzniaka. W drugiej połowie oglądaliśmy śmielej atakującą drużynę Korony, której ataki przyniosły wreszcie efekt w 79. minucie. Bramkę zdobył Wilk, który wykorzystał precyzyjne dośrodkowanie Kala i głową skierował piłkę do bramki Lechii.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Zdjęcie Ruchu słusznie, ponieważ ten mecz byl naprawdę niezły, "Wtorek"naprawdę się odbudował w Chorzowie ;) Lepszy mecz niż hit-kit Legii z Wisłą. Bardzo dobrze się stało, że Legia wygrała. Liga będzie ciekawsza :D

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pierwszy akapit jest relacja z meczu Odra - Zagłębie, ponieważ był to pierwszy 13 mecz kolejki, a ja pisałem chronologicznie.
Zdjęcie Niedzielana bo to bohater kolejki :)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

W tytule o Legii, pierwszy akapit Odra - Zagłębie, a zdjęcie obok z Ruchem :)))))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Powodzenia dla Legii. Skoro nie mogę kibicować Górnikowi w Ekstraklasie to kibicuję Legii i Polonii.

Swoją drogą mecz Wisła - Legia był kiepski a piłkarzom co chwila piłka odskakiwała od nogi. Nie potrafili jej przyjąć ani dokładnie podać. Strata, strata, strata no ale padł ten gol dzięki czemu L pozostaje w grze - wg mnie Legia jeśli wygrała z Wisłą a wcześniej z Ruchem to jest obecnie najlepszym polskim klubem i ma szansę na mistrza.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.