Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

101001 miejsce

To nieprawda PZPN-ie, że nic się nie stało!

Stało się! Odpadliśmy z Mistrzostw Europy, które sami organizujemy! Wczoraj w niejednym domu popłynęły łzy! W naszych sercach jest uczucie porażki!To koniec naszych marzeń!

Nie będzie już jutra, nie będzie już drugiej szansy, nie ma już nadziei.
Nie zawiedli tylko kibice. Więc mają prawo zapytać dlaczego? Co się stało?Dlaczego znów musimy zmagać się z porażką?

Nie zamierzam mówić: nic się nie stało! Bo to nieprawda. Czuję żal, czuję rozgoryczenie i czuję, że ktoś nie do końca był ze mną fairplay! I mam prawo do odpowiedzi na swoje pytania, bo ja nie zawiodłam, trzymałam mocno kciuki i wierzyłam, tak jak reszta Polaków.

Przestańmy w końcu udawać, że się nic nie stało i żądajmy odpowiedzi! Co poszło nie tak? Gdzie były błędy? Kto je popełnił i dlaczego?

Dlaczego Błaszczykowski po spotkaniu, mówi o biletach? Dlaczego premie nie są jednoznacznie określone przed turniejem? Dlaczego piłkarze naszej reprezentacji nie są otaczani przez działaczy należytym szacunkiem? W końcu to dzięki nim zarabiają tak duże pieniądze? Czy Lato nie wie jak ważny jest spokój psychiczny i poczucie, że komuś zależy na komforcie psychicznym piłkarzy? A jeśli nie Lato, to kto zawalił, kto tego nie dopilnował? Gdzie są psychologowie i cała kadra szkoleniowa? Tak prozaicznej, a jednak ważnej rzeczy nie potrafią załatwić? Nie wiedzą, że nawet kibice to za mało, że presja meczu to wielkie obciążenie dla piłkarzy? Takimi rzeczami ich obciążać psychicznie? Nie wystarczy powiedzieć: skup się na meczu!

Dlaczego Lewandowski mówi, że w takim ustawieniu bardzo źle się gra? Czy nie zgłaszał tego trenerowi? Gdzie praca zespołowa? Dlaczego Smuda w meczu o wszystko stosuje taktykę defensywną? Kiedy dla takiego laika jak ja sprawa wydaje się prosta-atakować! Bo to mecz o wszystko, nie było ważne ile bramek stracimy, a ważne było ile strzelimy. Defensywnie broni się czegoś, my nie mieliśmy czego bronić, a walczyć mieliśmy o co!

Dlaczego nasi piłkarze nie wytrzymują kondycyjnie? I czy to fizyczna słabość, czy psychiczna? Co w przygotowaniach poszło nie tak? Gdzie był błąd? I kto go popełnił? Czego było za mało, a czego za dużo?

Jestem Polakiem i zawsze nim będę, patriotyzm mam we krwi. Następnym razem też usiądę przed telewizorem i bardzo mocno będę trzymać kciuki! Nie czuję pogardy dla mojej Drużyny Narodowej. Kocham chłopaków nadal. Nie wystarczy mi odejście Smudy. Nie wystarczy mi powiedzenie to jego wina, czy moja wina! Chce znać odpowiedzi co dokładnie poszło nie tak. Jesteśmy jak każdy inny naród i jak każdy inny naród możemy wygrywać! Słabość nie jest powodem do wstydu, ale trzeba zdać sobie z niej sprawę, znaleźć jej źródło, stanąć z podniesioną głową i powiedzieć tu były błędy i co najważniejsze, co zmieniamy.

Następnym razem chce być dumna.. teraz też jestem. Jestem dumna z naszych Kibiców! Daliśmy z siebie wszystko! Następnym razem damy jeszcze więcej! Ale potraktujcie Nas poważnie! Działacze, piłkarze, cały PZPN! Bo jesteśmy jedną wielką drużyną! Drużyną Narodową!

Jest porażka, smutek, stracone nadzieje.. ale Święto Piłkarskie nadal trwa…nie spuszczajmy głów! Te Mistrzostwa to Nasz sukces i mamy prawo się nadal bawić i świętować! Robimy wiele rzeczy dobrze! Osłabieni, ale wciąż mocni!

Ale na odpowiedzi czekamy! Ja na nie czekam! Panie Lato i cały PZPN-ie!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

puchacz
  • puchacz
  • 18.06.2012 20:31

tu lezy przede wszystkim [rzyczyna obecnie nie mamy jak niegdys piłkarzy światowego formatu .. to nie są sadzonki ze w kazdym okresie beda nieraz trzeba czekać i 50 lat lub więcej chocby węgry za puscasa minęło 60 lat i nigdy już tak nie grali ... więc nie mówmy o rodzeniu sie talentów owszem raz na kilka pokoleń...sie zbiorą...

Komentarz został ukrytyrozwiń
Taliesin
  • Taliesin
  • 17.06.2012 21:26

Czy to naprawdę takie dziwne że odpadliśmy z najsłabszej grupy??Dziwne jest to że daliśmy sobie wmówić że mamy "świetną drużynę".Skutecznie zakrzyczano Tomaszewskiego który śmiał wyrazić krytyczną opinię.To samo spotkało innych którzy nie przejawiali dostatecznego entuzjazmu.Red, Szpakowski zarzucał im że nie umieją się cieszyć.Ale sport ma to do siebie że szybko weryfikuje chciejstwo i zaklinanie rzeczywistości.Teraz jesteśmy świadkami pomniejszania i bagatelizowania rozmiarów tego bagna.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Błogi spokój jest, tak jak i dystans, ale tu chodzi o coś innego. O rozliczenie pewnych rzeczy i wyciągnięcie wniosków. Bo inaczej wciąż nasi kibice będą śpiewać : nic się nie stało, a my łykać rozczarowanie, dlatego to napisałam, a czasami i nam sukces się należy, pozdrawiam serdecznie

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Stało się! Odpadliśmy z Mistrzostw Europy! Które sami organizujemy! Wczoraj w niejednym domu popłynęły łzy! W naszych sercach jest uczucie porażki!To koniec naszych marzeń! "

Gdy przeczytałem ten lead, to się mocno uśmiechnąłem. To byłby dobry wstęp do artykułu o końcu świata...
Pani Iwono, jestem przekonany, że nawet już w tej chwili Pani inaczej na to wszystko patrzy. A co się takiego niby stało? Trzęsienie ziemi jakie było, czy coś może gorszego? Duża grupa ludzi na tych mistrzostwach nieźle się obłowi, niektórzy stracą - realne bądź jakieś tam wirtualne pieniądze, a ogromna masa zupełnie nic z tego nie będzie miała, poza igrzyskami i tyle. Nie ma co dramatyzować. Może teraz PZPN jakiego nowego droższego Bennhakkera zatrudni, uzasadniając, że rodzime to siermiężne... Trochę ludziska w środowisku poskaczą sobie do gardeł, przetasują się troszeczkę dając teraz kolejnym szansę, bo już zbyt długo nóżkami przebierają w oczekiwaniu na TKM.

Reasumując. Jeszcze nigdy tak nie było, żeby jakoś było... Dystansu do tej całej sprawy życzę i błogiego spokoju.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czyli w każdym innym kraju rodzą się talenty, tylko nie u nas? chyba jednak nie tu jest przyczyna.

Komentarz został ukrytyrozwiń
puchacz
  • puchacz
  • 17.06.2012 20:11

stało sie co miało sie stać odpadlismy ani lato winien itd po prostu nie mamy obecnie takich talentów piłkarskich jak deyna gadocha lubanski i cała druzyna górskiego,więc nie ma co płakać!!! i takie zwalanie winy na PZPN jest smieszne..

Komentarz został ukrytyrozwiń
Jan Kowalski
  • Jan Kowalski
  • 17.06.2012 17:51

Kiła i mogiła w pzpn - banda nierobów

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.