Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Wolna myśl > To nieprawda, że dla mnie umarłeś

Pozycja materiału w rankingach:

30901 miejsce

Dział: Wolna myśl

Ocena: 81pkt

Oceń:

To nieprawda, że dla mnie umarłeś


Prawdziwa niemoc człowieka przejawia się wobec żywiołu życia. Oczywiście, gdy śmierć zabrała już ofiary swoje, oddajemy ich Bogu i Jego sprawiedliwości. Tam w niebie nie wiemy komu przypadnie kara, komu nagroda.

Liść - w powszechnej tradycji wyraża nietrwałość i kruchość życia. / Fot. wikipedia/http://pl.wikipedia.org/wiki/LiśćPewnego dnia,
wyjdę z domu o świcie,
tak cicho,
że nawet się nie zbudzicie.
I pójdę, i będę wędrować po świecie,
i nigdy mnie nie znajdziecie.

[ Danuta Wawiłow ]

My ludzie nauczyliśmy się wytwarzać w procesie produkcji solidne budowle, wysokie wieże, mosty zwodzone, luksusowe auta, podwodne statki i szybujące podniebne kolosy. To napawa nas siłą i przeświadczeniem, że człowiek jest istotą silną, która nie podda się wiatrom i burzom, że jego życie jest trwałe i wieczne. Człowiek mały poprzez iluzję doświadcza swej mocy i wielkości, i zapomina, że kwintesencją życia jest kruchość istnienia.

A przecież pomiędzy "bogiem i prawdą" nigdy nie mamy pewności czy wychodząc z domu jeszcze do niego wrócimy. Nie mamy pewności czy wsiadając do samochodu i wyjeżdżając na ulicę, wrócimy cali i zdrowi. Tak jak nie wiemy czy wsiadając do samolotu bezpiecznie wylądujemy.

Nikt z nas nie traktuje w ten sposób zwykłego wyjścia, ale śmierć jest wpisana w te zwykłe czynności i zwykły czas dnia i nocy. Jesteśmy tak skonstruowani, że nie dopuszczamy do siebie na co dzień myśli o odejściu, bo to wywoływałoby w nas strach i paraliż. Dlatego zachowując świadomość tych sytuacji czarny scenariusz przemijania oddalamy wciąż od siebie.

Tkwiąc jednak w tym złudnym przekonaniu siły wobec życia doczesnego zbyt często ryzykujemy nasze życie. A zdarza się też, że ryzykujemy życie osób innych. A tego robić nam nie wolno, bo nie cofniemy czasu, gdy popełnimy "śmiertelny" błąd . To ryzyko okupujemy drogo. Ona - "śmierć przychodzi nagle, cicho, zabiera to kruche, małe życie..." W jednym momencie odchodząc na drugą stronę życia, stracimy wszystko - rodzinę, dom, wszelkie bogactwa, stanowiska i przywileje. I zostawimy po sobie wielki ból.

Zobacz także:

S. Korn. OFFline profil autora

Autor: S. Korn.

Napisz do autora

Artykuły (55) Galerie (9) Średnia ocen (4.25)

Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska

O mnie: Nie bój się cieni, one świadczą o tym, że gdzieś znajduje się światło . [ Oscar Wilde ]

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 22

Sortuj komentarze:

S. Korn. 07.05.2010 12:45

Ocena: Ocena pozytywna 66 Ocena negatywna 69

Tak Aniu, odchodzą ludzie wielcy
Tej luki , nikt już nie zapełni
bo, to nieprawda
że, w ich miejsce pojawiają się nowi
nowi pojawiają się, ale zawsze
gdzieś obok

dziękuję za komentarze, za oceny i za to, że jesteście "tu i teraz" :) Serdecznei pozdrawiam . Sława

Komentarz został ukrytyrozwiń

Alicja Pływaczyk 07.05.2010 01:08

Ocena: Ocena pozytywna 76 Ocena negatywna 58

5*
Piękny, refleksyjny tekst, wkomponowany w tragizm ostatnich wydarzeń.
W komentarzu podpisuję się pod wypowiedzią Ani S.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Anna Sobol 29.04.2010 22:27

Ocena: Ocena pozytywna 65 Ocena negatywna 53

"Ja umieram, lecz zaklinam niech ŻYWI nie tracą nadziei" uczył nas co jest najważniejsze w tym wersie Wojciech Siemion, którego też już nie ma wśród ŻYWYCH, ale żyje nadal w swoich rolach i dziełach, oraz wdzięcznej ludzkiej pamięci... "Był to Człowiek Dobry" powiedział o nim na końcu swego kazania Duszpasterz,bo chociaż wymieniał wcześniej wszystkie inne zasługi, to w ostatecznym rozrachunku serce człowieka uznał za najważniejsze! Może i dlatego społeczeństwem tak wstrząsnęła śmierć Katyńskich Pielgrzymów,że byli to najbardziej idealistyczni i patriotyczni spośród działaczy, polityków, żołnierzy, a Dobrzy Ludzie - dobro i piękno czyniący największy nam ból sprawiają odchodząc zawsze za wcześnie... 5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

S. Korn. 28.04.2010 23:19

Ocena: Ocena pozytywna 60 Ocena negatywna 66

Robercie , o czym myślisz ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Robert Grzeszczyk 28.04.2010 23:16

Ocena: Ocena pozytywna 60 Ocena negatywna 76

Sławo, to nie tylko ratunek

Komentarz został ukrytyrozwiń

S. Korn. 28.04.2010 23:07

Ocena: Ocena pozytywna 57 Ocena negatywna 67

Robercie ,

myślę, że ten przepuszczający zawór w przypadku pamięci w tym przypadku jest ratunkiem dla pozostających. Żyć w ciągłym bólu nie sposób.

Komentarz został ukrytyrozwiń

S. Korn. 28.04.2010 23:05

Ocena: Ocena pozytywna 55 Ocena negatywna 72

Jeszcze raz dziękuję za tak piękne i mądre komentarze, które stanowią dopełnienie tematu .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Robert Grzeszczyk 28.04.2010 22:56

Ocena: Ocena pozytywna 68 Ocena negatywna 58

Tak Sławo. Pamięć jest ratunkiem dla pozostających w życiu.
Zawodna.
Niestety.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mieczysław Cenin 28.04.2010 13:36

Ocena: Ocena pozytywna 72 Ocena negatywna 64

Oczywiście 5* za piękny rozum i serce.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mieczysław Cenin 28.04.2010 13:34

Ocena: Ocena pozytywna 73 Ocena negatywna 70

>Tkwiąc jednak w tym złudnym przekonaniu siły wobec życia doczesnego zbyt często ryzykujemy nasze życie. A zdarza się też, że ryzykujemy życie osób innych. A tego robić nam nie wolno
Nigdy więc dosyć rozumu. Zapewne świat idąc trzeba patrzeć i rozumem i sercem. Nikt nas z tego nie zwolni i nie mamy też prawa do zwalniania z takiego patrzenia na świat innych, zwłaszcza tych co podejmują się kierowania nami.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.