Facebook Google+ Twitter

To Państwo odpowiada!

To Państwo odpowiada za przestępstwa ciągłe swoich funkcjonariuszy!

  Informacje, że celnicy, policjanci, księża, prawnicy robią przekręty już spowszedniały

Ciekawostką nawet nie jest to, że oficer śledczy w pomieszczeniu bez krat kombinował pod bokiem przełożonych biorąc w łapę i przesadzą go "za ścianę" z mniejszym okienkiem z "grylem"* na tle nieba. Najciekawszy jest błąd redakcji, która poza opisywanym artykułem pt. "W więzieniu handlował wolnością", dwie strony dalej zamieściła krótszą notatkę pt. "Wypuszczał więźniów za łapówki", w którym opisany jest (przez innego dziennikarza) tenże sam zaradny łapownik pobierający od kilkuset do kilku tysięcy złotych za przepustki i przerwy w odsiadkach. Pierwszy raz udało mi się przyłapać (jakąkolwiek) gazetę na tego typu błędzie... Obok opisano położne, które przez 5 lat pobierały drobne opłaty za darmowe badania oszukując ponad dziesięć tysięcy pań. Wyobraźmy sobie - dwie spokojne panie w białych czepkach, przez ponad tysiąc dni służby kasuje codziennie 10 schorowanych kobiet i nikt nic nie wie! Na tej samej stronie opisano kierowcę, który jechał 26. raz po pijaku z (oczywiście) fałszywym prawem jazdy. Był kontrolowany przez 20 ostatnich lat i posiedzi 1,5 roku, zaś prawo jazdy odebrano na... 85 lat. Ciekawe, ile razy rzeczywiście jechał na bani, skoro go złapano tyle razy? Mam nadzieję, że Księga Guinnessa przegapi ten wstydliwy dla nas rekord.


Zaradni rodacy na służbie Państwa

Powyższe trzy przykłady pokazują, jak Polacy potrafią sobie radzić w sytuacjach, kiedy przełożeni i odnośne władze nie sprawują właściwego nadzoru. Jeśli oficer i pielęgniarki przez całe lata kombinowały w miejscu pracy, to większą winę ponoszą ich przełożeni - nie zauważyli, nie dopatrzyli, nie skontrolowali. Nawet nie posądzam ich o współudział, ale po prostu o indolencję. Sam nie wiem, czy gorsze dla sprawy jest udowodnienie szefom współsprawstwa, czy głupoty. Inteligencja na służbie przestępstwa kontra ociężałość umysłowa. Co lepsze? I dopóki szefowie nie będą karani za brak odpowiedniego nadzoru, dopóty podwładni będą kombinować "jak się tylko da".


Kompromitacja Policji

W przypadku zmotoryzowanego pijaka mamy do czynienia z kompromitacją naszej państwowej władzy. Trudno sobie wprost wyobrazić, aby facet przez niemal ćwierć wieku był łapany średnio co rok na jeździe "na gazie" i z fałszywym prawkiem! To oznacza, że Państwo nie potrafi sobie radzić z takimi przypadkami! To sygnał dla innych rodaków - jeśli już pijesz, to zbytnio nie przejmuj się, gdyż nic ci nie zrobią. Przecież po wyjściu z paki nie będzie gościu czekał na odzyskanie prawa jazdy, bowiem mu życia nie starczy i wiadomo, że po opuszczeniu kazamatów wsiądzie do samochodu. Pytanie - w jakiej odległości od kierownicy? Obstawiamy warianty?


Prawna i finansowa odpowiedzialność Państwa

Jeśli Państwo sobie nie radzi z nieuczciwymi pracownikami spod znaku Temidy, w służbie zdrowia oraz z pijanymi kierowcami, to - w przypadku przestępstwa ciągłego - Państwo powinno odpowiadać (choćby finansowo) za szkody wyrządzone przez przestępców przy biernej postawie Państwa. Należy konstytucyjnie zagwarantować wypłaty odszkodowań z budżetu Państwa (niestety z naszej wspólnej składki!) przy surowej karze finansowej orzekanej wobec przestępców oraz ich nieudacznych zwierzchników. W ten schemat wpisuje się (cóż za słownictwo, ale ostatnio modne!) instytucja wcześniejszego zwalniania z więzień oraz nieposyłania skazanych tamże z powodu... braku miejsc w owych smutnych budynkach. Jeśli po podjęciu takiej błędnej decyzji złoczyńca popełni kolejne przestępstwo, to ofiara powinna otrzymać dodatkowe odszkodowanie z tytułu błędu popełnionego przez przedstawiciela Państwa!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

właściwie tak jest !

Komentarz został ukrytyrozwiń

Teraz mamy Wąsacza. Setki świadków, NIK uznał, że coś nie tak, komisje sejmowe również. Ile to kosztuje? A nie taniej byłoby przy każdym ministrze postawić kontrolera państwowego, który by przeglądał wszystkie oferty i wytyczne pod kątem prawnym, ale na bieżąco? A co mnie po tym, że po latach uznają W. za winnego lub nawet nie? I kompromitacja w świecie. Na bieżąco patrzeć na ręce. I uczciwemu ministowi takze powinno na tym zależeć, wszak ma przy okazji owd. Miliony strat, a setki tysięcy teraz całe to postępowanie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oczywiście, zgadzam się. Gdy wykładam, to podejmuję za studentów odpowiedzialność. I ode mnie zależy, czy będę tolerować ściąganie i nieuctwo, czy opracuję metody zainteresowania moimi wykładami i samodzielnej pracy studentów. Tym sposobem zanika problem oszukiwania. I sądzę, że na każdym szczeblu można uczciwie istnieć, godnie i z szacunkiem dla innych. Państwo i jego struktury odpowiadają za stan rzeczy. Ale i my takze, jeśli sami tak czynimy lub wymuszamy takie działania. Także tym, że postawy dorosłych przechodzą na dzieci.

Komentarz został ukrytyrozwiń

* - w słownikach języka polskiego powinna być nazwa *gryl* (nie *grill*), ponieważ znane jest podobne słowo *grylaż*; a
zatem również *wieczorne grylowanko* (nie *grillowanko*)

[Przeoczono powyższe objaśnienie]

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.