Pozycja materiału w rankingach:

"Dzieci, posłuchajcie, nie mówcie tego rodzeństwu, ale św. Mikołaj już dawno nie żyje, a prezenty po kryjomu rodzice wkładają pod poduszkę..."
Lekcja religii. Dla niektórych jej brak byłby nie do pomyślenia. Inni przyjmują ją jako fakt istotny, ale dokonany, a jeszcze inni to Ci, którzy wychowywali się w wierze katolickiej, ale jedynym, co ich łączy z tą religią, sa dzieci i katecheza w szkole. Mówi się o nich, że zabłądzili na drodze zwanej życiem, ale może jest zupełnie odwrotnie? Może to oni idą właściwą drogą? Nie mnie ani nam to osądzać. Ale jak nie osądzić poczynań siostry zakonnej, która samozwańczo stara się uświadamiać dzieci ze Szkoły Podstawowej nr 1 w Kątach Wrocławskich, że Święty Mikołaj to bajka?! Zobacz także:
Artykuły
(1)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(5.00)
Wiek: 32 | Miejscowość: Kąty Wrocławskie | Kraj: Polska
Sortuj komentarze:
tym 30.01.2011 18:44
Zakonnica ta może też uświadamiać dzieci, że nie ma dusz zmarłych, które gdzieś się przemieszczają i nas straszą. Straszą dorośli by się dzieci bały. Potem ten strach przed zmarłymi towarzyszy nam całe życie. Kler to wykorzystuje i bierze pieniądze na msze za zmarych . Bujda na resorach. Człowiek umiera i koniec, w grobie zamienia się po latach w proch. Jak trafi do pieca kremacyjnego, to nawet szybciej. Na tym koniec.
sum 03.01.2011 15:50
Mikołaj Mikołajem, ale każdą prawdę trzeba ujawniać. Wejdź: Kontakt24, "Pedofilia u zakonnic"
Marzena Marcinkowska 12.12.2010 12:33
Ponoć kłamstwo jest grzechem,więc po co się okłamuje dzieci???Zakonnica miała rację,że ujawniła oszukiwanym dzieciom prawdę.Ajakie kłamstwa jeszcze nam się wciska???Boże Narodzenie-Jezus nie urodził się w zimie,a 25-go grudnia pod przykrywką imienia Jezusa obchodzi się urodziny bożka Mitry(odsyłam po więcej informacji do historii).Trzech Króli-nie byli królami,tylko uczonymi i to przez nich ta rzeź malutkich dzieci,więc po co ich czcić???Czytając Pismo Św. i porównując ją z faktami historycznymi możemy wreszcie otworzyć oczy i poznać prawdę.Mnie zajęło to ponad 20 lat.
Milena Sawicka 11.12.2010 09:38
"Dziewięcioletnie dzieci wierzą w Mikołaja??? Litości. Jak same tej bajki nie rozpracowały, to już dawno zostały uświadomione przez kolegów... A pani dyrektor musiała być rozbawiona, bo w stosunku do prawdziwych szkolnych problemów ten jest z leksza naciągany... "
Tak, dziewięcioletnie, a nawet znam bardzo wielu dziesięciolatków, którzy wierzą w św. Mikołaja. Dla dziecka, taka wiara jest bardzo zdrowa i pozytywnie wpływa na jego rozwój. Moje dzieci już jakiś czas temu zostały poinformowane od rówieśników, że Mikołaj to bajka, ale na szczęście uwierzyły w to, co chciały uwierzyć.
Dodam jeszcze, że uczą się świetnie. Co roku zdobywają nagrody, a według pedagogów są bardzo dobrze rozwiniętymi dziećmi, nawet trochę ponad swój wiek.
Więc komu i w czym przeszkadza wiara w św. Mikołaja?
Może pseudo rodzicom, którzy mają niespełnione pragnienia z dzieciństwa, które z kolei zostały im zabrane, przez ich pseudo rodziców???
Ojciec Re 10.12.2010 22:29
Dziewięcioletnie dzieci wierzą w Mikołaja??? Litości. Jak same tej bajki nie rozpracowały, to już dawno zostały uświadomione przez kolegów... A pani dyrektor musiała być rozbawiona, bo w stosunku do prawdziwych szkolnych problemów ten jest z leksza naciągany...
Małgorzata Najda 10.12.2010 17:52
> W końcu pani dyrektor stwierdziła, że dla niej taki problem to nie problem i odwróciła się.
Ba, gdyby została szyba wybita lub narkotyki to może by był problem.
Urszula Agata Marczewska 10.12.2010 16:00
Nie chciałabym, żeby moje dziecko usłyszało coś takiego w szkole. Natomiast sama uczennicą będąc, uświadamiałam koleżanki i kolegów, że to z Mikołajem to lipa. Chyba byłam wredna.