Facebook Google+ Twitter

Toksyczne odpady z Salwadoru będą utylizowane w Dąbrowie Górniczej. Mieszkańcy protestują

71 ton toksycznych odpadów trafi do Dąbrowy Górniczej z Salwadoru. W Polsce mają zostać poddane utylizacji. Mieszkańcy protestują. Firma, która przejmie odpady zapewnia, że nie ma zagrożenia.

 / Fot. Dziennik ZachodniOdpady trafią do Polski, bo Salwador nie posiada odpowiednich technologii ich utylizacji. Wśród śmieci znajdują się m.in. toksyczne pestycydy - podaje TVP Info.

Jak podaje firma Sarpi, która dokona utylizacji odpadów transport składa się z 21 ton odpadów ciekłych w beczkach, 4 ton opakowań i 46 ton odpadów stałych. Zdaniem przedstawicieli spółki nie ma zagrożenia dla zdrowia i życia ludzi.

Mieszkańcy nie wierzą w te zapewnienia. Protesty trwają od kilku miesięcy. 23 listopada urządzili pikietę. Na transparentach pojawiły się hasła "Były Strzemieszyce są Śmieciowice" czy "Był zielony gród jest pył i smród" - informuje TVN24.pl.

Czytaj także: Mieszkanka Bytomia otrzymywała dziwne SMS-y w czasie wizyty Obamy. Były skierowane do oficerów BOR, ABW i policji


Mieszkańcy przypominają, że w Strzemieszycach (dzielnica Dąbrowy Górniczej, gdzie trafią odpady) znajdują się już zakłady obciążające rejon ekologicznie. Znajduje się tu huta szkła, mielarnia, powstać ma kompostownia. Twierdzą również, że Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska nie potrafi ustalić konkretnego zakładu, który emituje pyły przemysłowe, bo na tym terenie jest ich zbyt dużo.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.