Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

44700 miejsce

Tolerancyjny jak Polak?

Zdawać by się mogło, że teorię terminu "tolerancja" mamy już głęboko wpojoną w nasze umysły. Wszak słyszymy mnóstwo wypowiedzi, apeli i różnego rodzaju pouczeń na jej temat. Ale czy potrafimy tolerancję właściwie praktykować na co dzień?

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Bogdan Borowiak/PAP"Dzisiaj wróciłam z wakacji w Kołobrzegu" - pisze na forum internetowym Olecka
z Katowic. "Jako że Kołobrzeg to praktycznie moje drugie rodzinne miasto - tak wielu mam tam znajomych, postanowiłam z koleżanką zrobić sobie syntetyczne warkoczyki na całej głowie w kolorze niebieskim (ona różowym). No cóż, po fakcie byłyśmy dziwnie postrzegane przez społeczeństwo. Dlaczego? Dlatego, że ktoś odważył się wyglądać inaczej niż cała reszta? Dlaczego ocenia się człowieka po tym jak wygląda, a nie po tym, jaki ma styl bycia, serce? Dlaczego tak jest w Polsce?"

Pytanie, które zadała na końcu swojej wypowiedzi młoda internautka, nurtuje niejedną osobę w naszym kraju. Jak wiele jest objawów tzw. małej nietolerancji, dotyczącej na przykład zachowań, poglądów, przymiotów umysłu i ciała, stylu ubierania, mody czy fryzury widzimy na każdym kroku. Poszkodowani w takich sytuacjach są zwłaszcza młodzi, którzy bardzo często, próbując znaleźć odpowiedni dla siebie styl, eksperymentują i wymyślają różne nowe połączenia i zestawienia, które są później mocno krytykowane przez osoby starsze, niejednokrotnie zupełnie im obce. Nikt wtedy nie pamięta o zasadzie "najpierw poznaj, potem oceniaj". A może warto by było zacząć ją stosować?

W języku łacińskim termin tolerantia oznacza cierpliwą wytrwałość. W mowie potocznej zaś i naukach społecznych to postawa społeczna i osobista, odznaczająca się poszanowaniem poglądów, zachowań i cech innych ludzi. Zdawać by się mogło, że teorię tego terminu mamy już głęboko wpojoną w naszych umysłach. Wszak słyszymy mnóstwo wypowiedzi, apeli i różnego rodzaju pouczeń na temat tolerancji. Ale czy potrafimy ją właściwie praktykować na co dzień?

Jeżeli chodzi o praktykowanie tolerancji, to opinie na ten temat są podzielone. Niektórzy twierdzą, że zaszła ona już za daleko, uważając, że akceptacja małżeństw homoseksualistów czy tym podobnych liberalnych zachowań to przesada. Z kolei inni są zdania, że wciąż istnieje spora grupa ludzi, która dusi w sobie swoje myśli, potrzeby, komentarze i nie wyjawia ich na zewnątrz, bo boi się niezrozumienia i odrzucenia.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (13):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 09.10.2009 23:08

Antoni co do tolerancji i "Twoich okolic":)... znam proboszcza ze Sławatycz, ksiedza Andrzeja, czasami odwiedza Tatry, czasami ja odwiedzam tamte strony zwłaszcza Przegaliny Duze:) i w tych okolicach z tolerancją jest inaczej,na tych wschodnich terenach Jest lepiej:) W Sławatyczach kościół katolicki stoi na przeciw cerkwi i obydwaj duchowni sa w dobrych kontaktach i współpracują:)

a skad tam kościól i cerkiew na "przeciwko siebie":

"W XVIII wieku Radziwiłłowie dość aktywnie wspierali inwestycje o charakterze sakralnym. W latach 1739 – 1742 ufundowali cerkiew w Hannie, w 1740 r. w Dołhobrodach, a w 1795 roku w Lacku. Również z fundacji radziwiłłowskich wybudowano w XVIII wieku kościół i cerkiew w Sławatyczach"

tekst ze strony Sławatycz:
http://www.slawatycze-gmina.pl/index.php?strona=info&id=41

Serdecznie Pozdrawiam:)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 09.10.2009 19:07

Na Podlasiu o tolerancji się nie mówi, jednak działa link

Komentarz został ukrytyrozwiń

W rozumieniu bezmózgiej masy jesteś wrogiem narodu i wiary jako fundamentu państwa polskiego. W Polsce za patriotów uważa się ludzi mówiących tylko dobrze o naszym kraju, a nie tych którzy mówią prawdę, która często jest bardzo bolesna.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 09.10.2009 14:12

"polak" naturalnie w rozumieniu większości, z wyłączeniem "tych światłych", jest obecnie przykładem przedstawiciela społeczeństwa nietolerancyjnego, które dyskryminuje wszelkie przejawy odmienności zarówno kwestii: religii, preferencji seksualnych, wieku... i innych. Mimo że zapis w konstytucji o równości "brzmi pięknie" to w codzienności:(przeciętny polak zapytany o zapisy konstytucyjne, nie wie nic!

Kocham mój kraj, urodziłam się polka, a przecież tyle razy za tą "współczesną polskość" było JEST MI WSTYD

Komentarz został ukrytyrozwiń

> Akceptacja małżeństw homoseksualistów czy tym podobnych liberalnych zachowań to przesada

A zwiazkow partnerskich regulowanych przez prawo (np. umozliwiajacych by partner z takiego zwiazku mogl odwiedzac be zproblemu drugiego w szpitalu)?

Komentarz został ukrytyrozwiń

> bo za bardzo nie jesteś legitymowany do ich używania.

A kto niby jest? Jakies dyrektywy na ten temat wyszly czy jak?

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Łukaszu - popierając gejów itp. nie przywołuj takich pojęć jak grzech, bo za bardzo nie jesteś legitymowany do ich używania." Amen.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 08.10.2009 23:44

Kurde krzywdę Ci zrobiłem (uaaa, uaaa) Tomek gdzie cie trzepnęło prądem

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 08.10.2009 23:41

Zastosowałem logiką wolną (buaaahaha) , która zajmuje się rozwiązywaniem nazw pustych. I powinieneś już wiedzieć , kogo może m.in. dotyczyć II cz. zdania po przecinku

...choć i tu granice są

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 08.10.2009 23:29

''Akceptacja małżeństw homoseksualistów-nie, nie akceptuję, choć jestem tolerancyjny aż do bólu. ''

jaka logika ....hhahahahaa.... porzaiłeś mnie Witoldzie....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.