Pozycja materiału w rankingach:
Po 50 latach odtajniono dokumenty z prac Komitetu Noblowskiego z 1961 roku. Kapituła uznała prozę pisarza za... słabą.
Książki, które cieszą się obecnie niesłabnącą popularnością wśród milionów czytelników na całym świecie, nie zyskały uznania członków noblowskiego jury - podaje Gazeta Wyborcza, za szwedzkimi dziennikarzami z "Sudsvenska Dagbladet".Zobacz także:
Artykuły
(73)
Galerie
(6)
Średnia ocen
(3.47)
Miejscowość: Lublin/Warszawa | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Michał Mazik 12.01.2012 22:32
Tolkien przerósł tamtą epokę podejściem do tematu.
Zresztą przez wiele dziesięcioleci pisarze S-F nie byli traktowani poważnie.
Samo podejście kapituły nie dziwi. To powszechne w literaturze.
Gombrowicz w gronie literatów uważany był za beztalencie i w dodatku za... idiotę.
Koncert Krzysztofa Myszkowskiego w Lisiej Górze - Śmignie [Zdjęcia]
(odsłon: +2242)