Pozycja materiału w rankingach:
Tomasz Adamek wygrał walkę z Jasonem Estradą. - Jestem świetnie przygotowany i zdrowy - pisał jeszcze wczoraj na swej oficjalnej stronie internetowej przed walką, jaka miała się zacząć o 4 nad ranem polskiego czasu. - Nie straciłem szybkości ani wytrzymałości, co potwierdziły tygodnie sparingów.
ZOBACZ WIĘCEJ ZDJĘĆ Z WALKI
Komentatorzy podkreślają, że Estrada nie okazał się latwym przeciwnikiem. Polak był co prawda szybszy, ale nie na tyle, by unikać wszystkich uderzeń Amerykanina. Bił mocno, ale nie na tyle, żeby zrobiło to na Estradzie większe wrażenie. I szczególnie pod koniec walki znów robił to, od czego dawno powinien się odzywczaić - opuszczał lewą rękę, co nigdy nie umknie uwadze przeciwnika klasy co najmniej Estrady. O tym jaki przebieg miała walka najlepiej świadczy to, że rywal Gołoty do końca był przekonany o swym zwycięstwie, a w narożniku Polaka tej pewności nie było jakoś widać.Zobacz także:
Artykuły
(654)
Galerie
(42)
Średnia ocen
(3.98)
Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Fan dziennikarstwa obywatelskiego! Redaktor naczelny Wiadomości24
Ostatnie artykuły autora:
Zobacz inne materiałySortuj komentarze:
Bartłomiej Krawczyk 07.02.2010 21:42
Nie była to co prawda widowiskowa walka, ale warto było wstać, by zobaczyć kolejne zwycięstwo "Górala";)
Katarzyna Herba 07.02.2010 21:37
Estrada zanim wszedł do ringu krzyczał, że wygrał. Po każdej rundzie podnosił rękę w geście zwycięstwa. Przed walką szydził z Adamka, że ten nie dorównuje mu w niczym, że jest zbyt wolny i ma braki techniczne. Dlatego teraz szuka wytłumaczenia na to, że taki "słaby" przeciwnik wygrał z nim w cuglach. Jak ktoś nie umie pływać, to mawia, że woda jest za rzadka.
Ryszard Jan Zagórski 07.02.2010 21:35
Lepszy powinien wygrać i tak się stało. Sądziłem, że szybciej ta walka się rozstrzygnie. Dobrze jest!
Autor usunął profil 07.02.2010 21:34
Nie była to rewelacyjna walka, liczyłem na więcej, szkoda tylko nieprzespanej nocy , ale każdy ma swoje upodobania. Nie wróżę Tomkowi w tej wadze świetlanej przyszłości. Schody dopiero się dla niego zaczynają, czy podoła....
Mariusz Reczulski 07.02.2010 16:10
Bardzo niezadowolony z pracy sędziów był po walce Estrada. Uważa, że sędziowie go okradli z punktów.
Tamara Oksińska 07.02.2010 12:58
Brawo Adamek!! Walki niestety nie widziałam, bo nie wstałam ... ale powtórkę trzeba koniecznie zobaczyć.
Kamil Kurowski 07.02.2010 11:49
Obiektywnie rzecz biorąc Tomek był lepszy w tej walce. Niby Estrada parł naprzód, machał rękami, ale celne ciosy zadawał Adamek. A w boskie się nie liczy dobre wrażenie tylko skuteczność.
Kamil Przybyliński 07.02.2010 11:44
jeszcze trochę i by się popłakał xD
Kamil Przybyliński 07.02.2010 11:44
- Jeżeli każdy z obecnych podczas walki potrafi być obiektywny i szczery względem samego siebie, powie, że zostałem okradziony ze zwycięstwa. Oddałem Adamkowi najwyżej trzy z dwunastu rund. Uważam, że decyzja arbitrów jest niesłuszna. Równie dobrze mogliby przystawić mi pistolet do skroni - powiedział po walce z Tomaszem Adamkiem Jason Estrada.
Łukasz Wolski 07.02.2010 11:33
No, wstałem, instynktownie... tylko pierwszej rundy nie widziałem... moim zdaniem, Estrada nie wygrał żadnej rundy. Był albo remis, albo wygrana Adamka.
Strasznie natomiast denerwowało mnie, podnoszenie ręki przez Estradę w geście zwycięstwa. Nawet, gdy wyraźnie przegrywał.
Przed Adamkiem jeszcze jedna walka, a po niej, już być może starcie o pas poważnej federacji:)
Bieg Lwa. I półmaraton w podpoznańskim Tarnowie Podgórnym
(odsłon: +968)