Facebook Google+ Twitter

Tomasz Adamek wygrał z Jasonem Estradą. Jednogłośnie!

Tomasz Adamek wygrał walkę z Jasonem Estradą. - Jestem świetnie przygotowany i zdrowy - pisał jeszcze wczoraj na swej oficjalnej stronie internetowej przed walką, jaka miała się zacząć o 4 nad ranem polskiego czasu. - Nie straciłem szybkości ani wytrzymałości, co potwierdziły tygodnie sparingów.

Trener i menedżer Adamka, Andrzej Gmitruk (L) i Tomasz Adamek (P) podczas bokserskiej gali Polsat Boxing Night w hali Atlas Arena. / Fot. PAP/Grzegorz MichałowskiZOBACZ WIĘCEJ ZDJĘĆ Z WALKI

- Tomasz Adamek pokonał na punkty Amerykanina Jasona Estradę. Walka trwała 12 rund, a wszyscy trzej sędziowie wskazali zwycięstwo Polaka (115-113, 116-112, 118-110). Pojedynek rozegrano w Newark w Stanach Zjednoczonych w obecności 12 tysięcy widzów - donosi właśnie Informacyjna Agencja Radiowa.

- Pojedynek z Estradą był drugą walką Adamka w wadze ciężkiej. Kilka tygodni temu Tomasz Adamek pokonał przed czasem Andrzeja Gołotę, ale tamta walka w niczym nie przypominała pojedynku z Estradą. Amerykanin był dobrze przygotowany do walki i Adamek nie miał łatwej przeprawy. Polak boksował jednak spokojnie w swoim stylu, co po ostatnim gongu docenili sędziowie jednogłośnie wskazując go jako zwycięzcę.

To zwycięstwo otwiera przed Adamkiem szansę do walk o najwyższe cele. Marzeniem Adamka jest walka o tytuł mistrza świata w kategorii ciężkiej.

Tomasz Adamek unosi rękę w geście zwycięstwa po walce w wadze ciężkiej IBF z Jasonem Estradą w Prudential Center w Newark, New Jersey, USA / Fot. PAP/EPA/JASON SZENESKomentatorzy podkreślają, że Estrada nie okazał się latwym przeciwnikiem. Polak był co prawda szybszy, ale nie na tyle, by unikać wszystkich uderzeń Amerykanina. Bił mocno, ale nie na tyle, żeby zrobiło to na Estradzie większe wrażenie. I szczególnie pod koniec walki znów robił to, od czego dawno powinien się odzywczaić - opuszczał lewą rękę, co nigdy nie umknie uwadze przeciwnika klasy co najmniej Estrady. O tym jaki przebieg miała walka najlepiej świadczy to, że rywal Gołoty do końca był przekonany o swym zwycięstwie, a w narożniku Polaka tej pewności nie było jakoś widać.

We wczorajszym wpisie na swej stronie internetowejTomasz Adamek wspomina konferencję prasową przed walką. Zauważył, że przyszło na nią 170 dziennikarzy, i to z głównych amerykańskich stacji telewizyjnych, a nie jak dotąd - z mediów polonijnych. Obecni byli także znani pięściarze, m.in. Boby Gunn. O Jasonie Estradzie Adamek pisze, że pojawił się na wspomnianej konferencji prasowej z wychudzoną twarzą. To efekt szybkiego zrzucania wagi przez Amerykanina.

- Czy nie osłabił przy tym organizmu i wytrzymałości? - zastanawiał się polski bokser, dodając jednak zaraz, że w ringu i tak należy spodziewać się prawdziwej wojny. On sam przybierał na wadze, ale zastrzega, że nie wpłynie to niekorzystnie na chęci i możliwości walki.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (18):

Sortuj komentarze:

Nie była to co prawda widowiskowa walka, ale warto było wstać, by zobaczyć kolejne zwycięstwo "Górala";)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Estrada zanim wszedł do ringu krzyczał, że wygrał. Po każdej rundzie podnosił rękę w geście zwycięstwa. Przed walką szydził z Adamka, że ten nie dorównuje mu w niczym, że jest zbyt wolny i ma braki techniczne. Dlatego teraz szuka wytłumaczenia na to, że taki "słaby" przeciwnik wygrał z nim w cuglach. Jak ktoś nie umie pływać, to mawia, że woda jest za rzadka.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Lepszy powinien wygrać i tak się stało. Sądziłem, że szybciej ta walka się rozstrzygnie. Dobrze jest!

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 07.02.2010 21:34

Nie była to rewelacyjna walka, liczyłem na więcej, szkoda tylko nieprzespanej nocy , ale każdy ma swoje upodobania. Nie wróżę Tomkowi w tej wadze świetlanej przyszłości. Schody dopiero się dla niego zaczynają, czy podoła....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo niezadowolony z pracy sędziów był po walce Estrada. Uważa, że sędziowie go okradli z punktów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Brawo Adamek!! Walki niestety nie widziałam, bo nie wstałam ... ale powtórkę trzeba koniecznie zobaczyć.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Obiektywnie rzecz biorąc Tomek był lepszy w tej walce. Niby Estrada parł naprzód, machał rękami, ale celne ciosy zadawał Adamek. A w boskie się nie liczy dobre wrażenie tylko skuteczność.

Komentarz został ukrytyrozwiń

jeszcze trochę i by się popłakał xD

Komentarz został ukrytyrozwiń

- Jeżeli każdy z obecnych podczas walki potrafi być obiektywny i szczery względem samego siebie, powie, że zostałem okradziony ze zwycięstwa. Oddałem Adamkowi najwyżej trzy z dwunastu rund. Uważam, że decyzja arbitrów jest niesłuszna. Równie dobrze mogliby przystawić mi pistolet do skroni - powiedział po walce z Tomaszem Adamkiem Jason Estrada.

Komentarz został ukrytyrozwiń

No, wstałem, instynktownie... tylko pierwszej rundy nie widziałem... moim zdaniem, Estrada nie wygrał żadnej rundy. Był albo remis, albo wygrana Adamka.
Strasznie natomiast denerwowało mnie, podnoszenie ręki przez Estradę w geście zwycięstwa. Nawet, gdy wyraźnie przegrywał.
Przed Adamkiem jeszcze jedna walka, a po niej, już być może starcie o pas poważnej federacji:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.