Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

27199 miejsce

Tomasz Dziemianczuk kreowany na męczennika

Działacz Greenpeace, aresztowany na wodach arktycznych przez rosyjskie służby, wypowiada się dla portalu trójmiasto.pl

 / Fot. PAP/Paweł SupernakTomasz Dziemianczuk tak relacjonuje wydarzenia dla portalu: „Pojawiliśmy się przy platformie, by na jej tle pokazać napis "Save the Arctic". Nie używaliśmy przemocy, nie uszkodziliśmy żadnego mienia. Wręcz przeciwnie, to wojska pogranicza nożami przebijały nasze pontony, spuszczając z nich powietrze oraz strzelały z broni palnej w bezpośredniej bliskości zarówno nas, jak i platformy. Nigdy nie spodziewaliśmy się, że można kogoś aresztować na kilka miesięcy za próbę ochrony przyrody, tak się jednak stało”

Greenpeace pełne hipokryzji
Aby ukazać napis, o którym wspomina działacz Greenpeace, ich statek przebył kilka tysięcy mil morskich. Statek napędzany tą znienawidzoną przez nich ropą, wydobywaną przez znienawidzone przez nich platformy.
Niedowierzanie jakie towarzyszyło aresztowaniu działaczy obiegło cały Świat, wywołując w większości głos poparcia dla rosyjskiego rządu.
Zrzucanie winy na Rosjan, za użycie broni palnej w pobliżu platformy wiertniczej jest o tyle idiotyczne, o ile do użycia broni by nie doszło, gdyby nie znalazła się w okolicy platformy jednostka Greenpeace.

Co taka postawa ma wspólnego z ekologią i czynnym działaniem na rzecz ochrony środowiska?
Wszelkie akcje protestacyjne organizowane przez Greenpeace związane są z dotarciem do obiektów i bezpośrednim ich okupowaniem. Wymaga to zorganizowanej logistyki, do której są zaprzęgane spalinowe środki transportu. Statki zużywają ogromne ilości paliwa i emitują toksyczne substancje zarówno do wody jak i atmosfery.
Inną kwestią jest konieczność ochrony strategicznych obiektów przemysłowych. Działacze Greenpeace zdają się nie rozumieć, iż ich słowo i zapewnienia o dobrym zachowaniu nic nie znaczą w obliczu ewentualnego zagrożenia dla takich obiektów. W każdej chwili wśród agresorów może znaleźć się osoba niepoczytalna i doprowadzić do tragedii. Żaden rząd i żadna korporacja nie ma podstaw do tego, by uznać działania okupantów za bezpieczne dla ich obiektów przemysłowych i obsługujących ich załóg. Prowokacje mogą zawsze zakończyć się tragicznie i o tym musi pamiętać ochrona takich obiektów. Działacze Greenpeace powinni mieć również tego świadomość.
Póki co kreują się na bohaterów a wręcz męczenników. Nie wykluczone, że na osobliwym i spektakularnym aresztowaniu, co niektórzy będą chcieli zbić polityczny kapitał i wypłynąć tym razem na wody prowadzące do wyborczych sukcesów .

Można było użyć programu graficznego.
Aby umieścić napis na tle platformy wiertniczej, czy też jakiegokolwiek innego obiektu przemysłowego i opublikować go w mediach, nie potrzeba w obecnych czasach doprowadzać do dwuznacznych niebezpiecznych sytuacji. Nie ma potrzeby spalania dziesiątków ton paliwa i trucia tym sposobem środowiska.
Wystarczy prosty program graficzny, by dokonać fotomontażu. Zauważyć różnicę w korzyściach dla środowiska przy obu metodach jest naprawdę nietrudno.
Kolejnym absurdem, o którym mówi dla portalu Trójmiasto Dziemianczuk, jest przedstawienie celu jaki chcieli osiągnąć swoim działaniem: ” Przez ostatnie 30 lat z powodu globalnego ocieplenia zniknęło 75 proc. arktycznego lodu morskiego. Wystarczy spojrzeć na mapy i zdjęcia tego obszaru z ostatnich kilkudziesięciu lat. Dlatego też w ostatnim czasie stały się możliwe i nasiliły się działania związane z wykorzystaniem zasobów naturalnych Arktyki. … Celem naszego wyjazdu było pokazanie, że problem jest poważny, a ten unikalny na skalą światową teren powinien zostać mianowany Arktycznym Rezerwatem Przyrody”

Przebyto tak długą drogę pożerającym ropę statkiem, by powiedzieć o tym, co większość cywilizowanego świata już wie?
Czyżby kolejna hipokryzja i populizm? Żadna forma terroryzmu nie powinna być tolerowana i wydaje się, że Rosjanie postąpili słusznie. Nikt nie zginął! Ponadto pokazano w końcu, że działalność na rzecz ochrony przyrody powinna mieścić się w granicach prawa. Działaczy na rzecz ochrony przyrody też to dotyczy, nie mogą znaleźć się ponad prawem, gdyż nie wiadomo do czego może to doprowadzić w przyszłości. Rosjanie doskonale to pojmują i podjęli odpowiednie środki adekwatne do zaistniałej sytuacji.
Zastanawiające jest również pojęcie "Arktyczny Rezerwat Przyrody". Sam Dziemiańczuk przytoczył w swojej wypowiedzi informację o gwałtownie zmieniających się warunkach geofizycznych na Arktyce. Teren w wielu miejscach jest niezbadany geologicznie i niestabilny. Z morza uwalniane są ogromne ilości metanu, które mogą zagrozić życiu na naszej planecie, a działacze Greenpeace chcą ustanowić w tym miejscu rezerwat? W jakim celu?

Nie ulega wątpliwości, że Greenpeace pragnie odgrywać ważną rolę w polityce światowej, na ile jest to spójne z ochroną przyrody trudno orzec. Póki co, wydawać się może, że więcej mają wspólnego z terroryzmem i piractwem niż ekologią.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (17):

Sortuj komentarze:

Panie Bartku, kiedyś takie odpuszczenie może skończyć się tragicznie. Jak wielu zauważa, wystarczy do takiej tragedii jeden niezrównoważony pseudoekolog.
W tym świńskim pseudoekologicznym galopie, Rosjanie jako jedyni zachowali zdrowy rozsądek i pokazali, gdzie leżą granice protestu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Woli odpuścić komin zamiast iść siedzieć za pseudoekologa

Komentarz został ukrytyrozwiń

Osobiście nigdy nie rozumiałem, czemu uzbrojona ochrona na elektrowni (a na elektrowni ochrona nosi broń obowiązkowo) nie strzelała do ekologów wchodzących na komin, żeby rozwiesić transparent.

Przecież strażnik na elektrowni nie wie kto i po co włazi na komin. Wie tylko, że ktoś to robi nielegalnie. I nie wiadomo czy z plecaka wyciągnie transparent czy granatnik i zacznie naparzać po rurociągach.

Konwencjonalna elektrownia to tak naprawdę wielka maszyna parowa. Łatwo ją unieruchomić, jak się wie gdzie walić.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zdanie kończące komentarz Tomka "...Poza tym, założyciel Greenpeace odciął się od tej dzisiejszej organizacji, definitywnie Twierdząc, że to zupełnie inny twór, nie mający nic wspólnego z ideami założyciela" jest najlepszym podsumowaniem świetnego tekstu Artura.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 04.01.2014 20:49

Ciekawostka taka -

Nie nazywajcie państwo "działaczy" Greenpeace "wolontariuszami". Oni mają płacone za takie akcje. Całkiem dobrze.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 04.01.2014 20:46

Panie Arturze, pisze pan mało popularne rzeczy, jednak całkowicie słuszne. Jestem pewien, że właśnie tak jak pan (i ja) patrzą na sprawę Dziemanczuka zwykli Kowalscy, którzy słuchają tych wszystkich wynurzeń i konferencji prasowych. Przecież ten człowiek ZŁAMAŁ PRAWO. I - przepraszam - ale powinien za to odpowiedzieć. Dlaczego Nowak, który jedzie rowerem wypiwszy jedno piwo może trafić do pierdla, a Dziemianczuk, który zachował się jak pirat pozostanie wolny?

Od 1 stycznia media zastanawiają się, co zrobić, żeby młodzi ludzie byli świadomi konsekwencji łamania prawa, że jak wsiądą pijani za kierownicę samochodu to mogą kogoś zabić i iść do pierdla na wiele lat. W tym samym czasie media kreują na bohatera narodowego człowieka, który zachował się jak złodziej i jeszcze jest z tego dumny.

Dumnego pirata morskiego chwalimy, butną piratkę drogową, która wjechała "do metra" wyśmiewamy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Weronika Krupa - to miała być niewinna insynuacja, ale skoro trafiłem "szpilą pod ziobro", to najmocniej przepraszam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Arturze, po raz kolejny proszę o nie przeinaczanie moich słów i nie dokonywanie przekłamań na tym polu, a na pewno będzie się nam lepiej żyło.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ Michał Piniecki z fb. "Wiadomo, że Rosjanie to nie amerykanie czy europejczycy."

No wiadomo; a ja już widzę oczami wyobraźni, jak amerykańskie i europejskie służby ochrony witają chlebem i solą taki desant :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pełna zgoda z Autorem artykułu. Pani Weroniko - komu i do czego służą te jaja?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.