Facebook Google+ Twitter

Tomasz Gollob najlepszy w Krsko!

Nasz najlepszy żużlowiec świetnie się spisał w turnieju inaugurującym tegoroczne Grand Prix. Tomasz wygrał w Słowenii przed Nicki Pedersenem i Hansem Andersenem. Krzysztof Kasprzak i Rune Holta nie zdołali awansować do półfinałów.

Po pierwszym biegu Polscy kibice byli wniebowzięci, zwyciężył Rune Holta przed Krzysztofem Kasprzakiem i wydawało się, że ci zawodnicy mogą włączyć się w walkę o awans do półfinałów. Rozczarował za to start Tomasza Golloba, który zajął ostatnie miejsce. Świetnie za to spisał się mistrz świata – Nicki Pedersen, który na ostatnim łuku ograł Grega Hancocka.

II seria startów

Po drugiej serii startów już nie było niepokonanego zawodnika. Czterech zgromadziło po 5. punktów, a byli to: Pedersen, Hancock, Iversen i Zagar. Polacy spisali się średnio. Kasprzak przyjechał na ostatniej pozycji w swoim biegu. A Gollob i Holta pojechali w jednym biegu. Norweg z polskim paszportem świetnie wyszedł spod taśmy, lecz najpierw wyprzedził go Matej Zagar, a potem drugi z naszych reprezentantów.

III seria startów

Liderem po 12 biegach był Pedersen, który po raz kolejny spisał się nieźle i pewnie wygrał swój wyścig. Tuż za nim był Andreas Jonsson, który mimo niedawno wyleczonej kontuzji spisywał się w całym turnieju bardzo dobrze. Gollob ponownie zajął drugie miejsce i przegrał właśnie z „AJ’em”. Natomiast Kasprzak i Holta przyjeżdżali na ostatnich miejscach.

IV seria startów

Na torze w Krsko rozpadało się przed 13. wyścigiem, który jednak odbył się bezproblemowo. Następnie zarządzono krótką przerwę, a po niej Kasprzak zaprezentował się ze świetnej strony i pokonał dwóch najlepszych do tej pory w Słowenii, czyli Pedersena i Jonssona. Wreszcie dobrze pojechał Gollob, który startując z pierwszego pola nie dał szans rywalom i prowadził od startu do mety.

V seria startów

Przed ostatnią serią startów pewny awansu do półfinału mógł być tylko mistrz świata. Reszta zawodników walczyła zacięcie o wejście do tej fazy turnieju. Najpierw dołączyli Jonsson i Andersen, którzy w wyścigu 17. poradzili sobie z Rune Holtą. W kolejnym biegu doszło do pierwszego upadku w zawodach, a na torze wylądował Lukas Dryml. Czech upadł z własnej winy i z powtórki został wykluczony, więc na starcie stanęli Gollob, Kasprzak i Crump. W tej sytuacji najlepiej wystartował żużlowiec Stali Gorzów i dowiózł zwycięstwo do mety, drugi był Australijczyk. W ostatnim biegu przed półfinałem awans zapewnił sobie Iversen, który zdobył trzy punkty i wskoczył na 6. miejsce. Z zawodami pożegnali się Holta i Kasprzak, a Gollob zajął 2. miejsce i pewnie awansował do kolejnej rundy.

Półfinały

Przed półfinałami nastąpił oczywiście wybór pól startowych przez najlepszych zawodników. Jako, że Tomek wybierał pierwszy w swoim półfinale, to wybrał pierwsze pole startowe, które wcześniej dwa razy było dla niego szczęśliwe.

Z pierwszego półfinału awansowali Pedersen i Jonsson. Mimo ambitnej postawy w tym biegu nie zdołał awansować do finału Lukas Dryml, dla którego powrót do Grand Prix był na pewno udany. A w drugim biegu świetnie wystartował Gollob, który nie dał rywalom szans. Za nim na linię mety wpadł Hans Andersen i wraz z Polakiem awansował do najważniejszego biegu tych zawodów.

Wyniki:
21. N.Pedersen, Jonsson, Dryml, Iversen
22. Gollob, Andersen, Crump, Hancock

Finał

Kolejny wybór pół przed finałem i ponownie Gollob wybierał jako pierwszy. Oczywiście wybrał pierwsze pole i tym samym zwiększył swe szanse na zwycięstwo. Na starcie oszukał się Andreas Jonsson, który próbował „ukraść” start i zrobił to tak niefortunnie, że wjechał w taśmę i z powtórki został wykluczony. Na starcie stanęła, więc dwójka Duńczyków i Polak. Nasz rodak ponownie świetnie wystartował i dojechał do mety na pierwszy miejscu, za jego plecami trwała walka o drugie miejsce, z której zwycięsko wyszedł Pedersen. Trzeci był Andersen.

Finał:
23. Gollob (6), Nicki Pedersen (4), Andersen (2), Jonsson (t) (0)

Podsumowanie

Dla Golloba był to 12. triumf w Grand Prix, lecz pierwszy od 7 lat odniesiony na innym niż tor w Bydgoszczy. Jego postawa na pewno cieszy i może wreszcie ten zawodnik po latach niepowodzeń ponownie stanie na podium mistrzostw świata. Występ Krzysztofa Kasprzaka trzeba uznać za udany, 6 punktów to niezły wynik, lecz w następnych turniejach liczymy na znacznie więcej. „Rysiek” Holta był dopiero 15. Po pierwszym biegu wydawało się, że będzie znacznie lepiej, ale niestety się nie udało. Szansa na rehabilitację za dwa tygodnie w Lesznie.

Niespodzianką całego turnieju była słaba postawa Leigh Adamsa, który był dopiero czternasty i aż trzy razy wjeżdżał na linię mety jako ostatni. Pozytywnym zaskoczeniem był Lukas Dryml, który w tym roku może zamieszać wśród najlepszych.

Wyniki:

1. Tomasz Gollob - Polska (0,2,2,3,3,3,6) 19 + 1 miejsce w finale
2. Nicki Pedersen - Dania (3,2,3,1,1,3,4) 17 + 2 miejsce w finale
3. Hans Andersen - Dania (0,3,3,2,2,2,2) 14 + 3 miejsce w finale
4. Andreas Jonsson - Szwecja (1,3,3,0,3,2,t) 12 + 4 miejsce w finale
5. Jason Crump - Australia (1,1,2,3,2,1) 10
6. Lukas Dryml - Czechy (3,d,2,3,w,1) 9
7. Greg Hancock - USA (2,3,1,1,1,0) 8
8. Niels Kristian Iversen - Dania (3,2,0,0,3,0) 8
9. Scott Nicholls - Wielka Brytania (1,1,1,2,2) 7
10. Fredrik Lindgren - Szwecja (1,0,1,2,3) 7
11. Matej Zagar - Słowenia (2,3,0,2,u) 7
12. Chris Harris - Wielka Brytania (2,1,1,1,1) 6
13. Krzysztof Kasprzak - Polska (2,0,0,3,1) 6
14. Leigh Adams - Australia (0,2,3,0,0) 5
15. Rune Holta - Polska (3,1,0,1,0) 5
16. Bjarne Pedersen - Dania (0,0,2,0,2) 4

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

No zaczęło się nieciekawie, ale końcówka... Brawo Tomek!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.