Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

183663 miejsce

Tomasz Hajto jest zdrowy i zagra w meczu ŁKS-Zagłębie Lubin

  • Źródło: Dziennik Łódzki
  • Data dodania: 2006-09-05 17:40

Łódzki Klub Sportowy przygotowuje się do meczu przeciwko Zagłębiu Lubin. Z zespołem trenuje Tomasz Hajto, który jest już zdrowy i będzie mógł zagrać w sobotnim meczu.

Tomasz Hajto w akcji. | Fot. Dziennik Łódzki. Tomasz Hajto po tygodniowej przerwie wrócił do treningów z drużyną ŁKS. Po przeziębieniu nie ma już nawet śladu, a zawodnik będzie gotowy w sobotę do gry z Zagłębiem Lubin. Po sobotnim sparingu w Końskich, w którym łodzianie zwyciężyli Neptuna 7:1, trener Marek Chojnacki dał swoim podopiecznym wolną niedzielę. Wczoraj ełkaesiacy spotkali się na zajęciach późnym popołudniem, a dzisiaj będą ćwiczyli dwukrotnie. To zwykły cykl, który Chojnacki stosuje w każdym tygodniu poprzedzającym mecz ligowy. Trudno dziwić się szkoleniowcowi, że nic nie zmienia, skoro łodzianie osiągają bardzo dobre rezultaty.

Sobotni mecz na pewno nie będzie łatwy, bo Zagłębie po słabym początku zaczęło zdobywać punkty i już sąsiaduje z ŁKS w tabeli, mając tylko dwa punkty mniej. Trenera lubinian Edwarda Klejndinsta dodatkowo cieszy z pewnością powrót do drużyny Macieja Iwańskiego. Czołowy rozgrywający polskiej ekstraklasy miał przenieść się do tureckiego Antalyasporu, ale lubiński klub nie doszedł ostatecznie do porozumienia z Turkami i piłkarz musiał wrócić do Polski. Jego umiejętności są bardzo wysokie i ełkaesiacy muszą na niego uważać.

Wszystko wskazuje na to, że jeśli żaden piłkarz nie odniesie kontuzji, to Chojnacki nie będzie robił zmian w składzie. Ełkaesiacy znów zatem zagrają w ustawieniu z jednym napastnikiem, którym z pewnością będzie Ensar Arifović. Przypomnijmy, że w takim ustawieniu ełkaesiacy pokonali Legię Warszawa i Odrę Wodzisław Śląski po 2:1, a para ofensywnych pomocników Rafał Niżnik i Ireneusz Kowalski spisuje się doskonale, więc nie ma powodów do zmiany. Chojnacki słusznie zauważa, że chociaż teoretycznie zespół gra tylko z jednym napastnikiem, to nie ma kłopotów ze stwarzaniem sytuacji bramkowych. Wielka w tym zasługa właśnie Niżnika i Kowalskiego. Następny mecz ełkaesiacy rozegrają na wyjeździe z Cracovią.

(pah) - Dziennik Łódzki
SMS

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.