Pozycja materiału w rankingach:
Tomasz Lis po 11 latach wraca na antenę telewizji publicznej. Jego program publicystyczny ma przyciągnąć miliony widzów. Czy uda mu się to na dłuższą metę? Na pewno wiele osób zechce zobaczyć dzisiejszą premierę.
Gdy w styczniu gruchnęła wiadomość o powrocie Lisa do TVP, pojawiło się mnóstwo najróżniejszych komentarzy. Zwracano uwagę, że dziennikarz podejmuje pracę w telewizji, którą w poprzednich miesiącach – szczególnie podczas kampanii wyborczej – nieustannie krytykował. Sporo kontrowersji wzbudziła też kwestia wynagrodzenia, jakie zagwarantował mu prezes Andrzej Urbański.Zobacz także:
Artykuły
(173)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.84)
Wiek: 22 | Miejscowość: Poznań | Kraj: Polska
O mnie: Student dziennikarstwa na UAM. W W24 w latach 2008-2009, obecnie u konkurencji.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Krzysztof Krzak 03.04.2008 10:57
Tomasz Lis, którego cenię jako byłego dziennikarza i de facto twórcę tvn-owskich "Faktów" (wiele o tym można się dowiedziec z ciekawej książki "Nie tylko Fakty"), zaczął powielac samego siebie. Ta sama formuła, niemal ta sama scenografia,esemesowa sonda wśród telewidzów... A ile można realizowac ten sam program? Przede wszystkim zaś, jak długo ścierpią to widzowie?! Jeśli Lis chciał wykosic "Teraz my" - daremne próby. Ja zostaję z Sekielskim i Morozowskim!
Jerzy Kotowski 05.03.2008 11:47
Tomasz Lis jest zapewne jednym z najzdolniejszych i najinteligentniejszych dziennikarzy, a na pewno jednym z najbardziej prominentnych. Miał ambicje polityczne.
Jest wizytówką polskich mediów. I co? Wyszło szydło z worka.
Podczas przeprowadzania wywiadu z dziennikarzem rosyjskim zachował się w sposób niedopuszczalny: wymachiwał rekami przed nosem rozmówcy, obrażał go słowami -w Rosji- uznawanymi za obraźliwe, zakrzykiwał go.
Wyszedł z Lisa cham, potwierdził najgorsze opinie o nas - „ot Polaczek”.
Autor usunął profil 27.02.2008 17:58
Odnoszę wrażenie, że w tym programie nie pozwala sobie na tak dużo jak w poprzednim. Ten talk-show jest bardziej wyważony. Niestety media prywatne dają nieco więcej wolności słowa.
Zbigniew Gdanski 26.02.2008 23:45
Bajt.Oni moga pozwolic sobie na nudne programy,nie dostaja takiej gazy jaka zaproponowano Lisowi.
Za takie pieniadze nie powinien nudzic.
Seweryn Lipoński 26.02.2008 20:15
tfu, przepraszam - powyższe kwoty oczywiście nie za odcinek, tylko miesięcznie.
Seweryn Lipoński 26.02.2008 19:47
W styczniu "Dziennik" donosił, że Lis zarobi 70 tys. zł za odcinek. Do tego dochodzi kolejne 76 tys. zł dla firmy Lisa, która zajmuje się produkcją programu (początkowo podawano nawet 100 tys.). Sam Lis nazwał doniesienia gazety bzdurami, po czym sprawa ucichła i do końca nie wiadomo, na ile w rzeczywistości opiewa umowa.
Ariel Pawelczyk 26.02.2008 19:24
aha i jeszcze to : "A co o powrocie Lisa na antenę sądzą potencjalni widzowie programu? - Bardzo brakowało świeżej krwi w TVP – mówi Paweł Pietuszko, fan Lisa i jego publicystyki.".....to jest świeża krew?...heheh
Ariel Pawelczyk 26.02.2008 19:23
"Sporo kontrowersji wzbudziła też kwestia wynagrodzenia, jakie zagwarantował mu prezes Andrzej Urbański.".....to znaczy ile dostanie za program???....na pewno nie mało..ale zabrakło liczb...
Mariusz Wójcik 26.02.2008 15:00
Chodzi LISek koło drogi , nie ma ręki ani nogi...
Kolejne trzęsienie ziemi we Włoszech
(odsłon: +537)