Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

17646 miejsce

Tomasz Sadzyński będzie rządził w Łodzi

33-letni Tomasz Sadzyński, łódzki radny Platformy Obywatelskiej i sekretarz województwa łódzkiego w Urzędzie Marszałkowskim, będzie przez 10 miesięcy rządził Łodzią po referendalnym odwołaniu (17 stycznia) Jerzego Kropiwnickiego.

 / Fot. Dziennik Łódzki/ Szymczak/ PolskapresseTomasz Sadzyński w piątek rano pojawił się w gabinecie Jolanty Chełmińskiej, wojewody łódzkiego. Zrzekł się mandatu radnego, wziął urlop bezpłatny w Urzędzie Marszałkowskim (tego wymagają przepisy) i podpisał niezbędne dokumenty. W godzinach popołudniowych z łódzkiego Urzędu Wojewódzkiego wysłano wszystkie dokumenty podpisane przez Sadzyńskiego. Teraz, aby formalności stało się zadość, podpisze je Donald Tusk, premier RP, i niezwłocznie odeśle do Łodzi. W poniedziałek następca Jerzego Kropiwnickiego dostanie oficjalną nominację na "osobę pełniącą obowiązki prezydenta Łodzi" i obejmie rządy.

Kilka informacji o Sadzyńskim



Tomasz Sadzyński w 2004 roku skończył Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Łódzkiego, ma 34 lata i jest ojcem dwóch synów: dwu- i pięcioletniego (jego żona Anna pracuje w firmie reklamowej). Po studiach pracował dla dużej agencji reklamowej, którą rzucił dla posady w Urzędzie Marszałkowskim. Przestał formalnie należeć do Platformy Obywatelskiej gdy objął stanowisko sekretarza Urzędu Marszałkowskiego (tego wymagały przepisy). Był szefem promocji i współpracy zagranicznej województwa. W czasie wyborów samorządowych w 2006 r. poprowadził kampanię samorządową łódzkiej PO, odpowiadał też za kampanię wyborczą kandydata na prezydenta Krzysztofa Kwiatkowskiego. W 2006 r. wybory wygrała Platforma Obywatelska i marszałkiem został Włodzimierz Fisiak. Partia Donalda Tuska zdobyła najwięcej mandatów, Sadzyński też został radnym miejskim. Potem Tomasz Sadzyński został dyrektorem Urzędu Marszałkowskiego.

Według ostatniego oświadczenia majątkowego, Tomasz Sadzyński z rodziną mieszka w Łodzi w mieszkaniu o pow. 44 m kw. Z oświadczenia majątkowego za 2008 r., jakie składają urzędnicy samorządowi, wynika, że jest ono warte 230 tys. zł. Jako sekretarz Urzędu Marszałkowskiego zarobił 125 tys. zł oraz 23 tys. zł jako radny, ma kredyt i pożyczkę hipoteczną łącznie warte 200 tys. zł.

Czytając ulotki wyborcze sprzed czterech lat, dowiemy się, że jego największym życiowym sukcesem jest kochająca rodzina. Za swą największą zaletę uważa odpowiedzialność i kreatywność. Jako wadę wymienia swój perfekcjonizm. Lubi jeździć konno, interesuje się historią.

Politycy PO mówią, że jednym z priorytetów "komisarza Sadzyńskiego" będzie "wyczyszczenie magistratu z ludzi Kropy". W pierwszej kolejności "czystka" ma dotknąć kierownictwo i rady nadzorcze wszystkich spółek miejskich. Potem zacznie się promowanie nowego kandydata PO na prezydenta Łodzi. Nie będzie to Tomasz Sadzyński, bo nie zamierza on kandydować w wyborach na prezydenta Łodzi, które odbędą się jesienią. Pensję komisarza będzie wyznaczał minister odpowiedzialny za administrację publiczną. Zazwyczaj jest taka sama, jak jego poprzednika, może się różnić dodatkiem za wysługę lat.

Myślę, że nie pozostaje nic innego jak uważnie, ale z życzliwością, przyglądać się poczynaniom Tomasza Sadzyńskiego - już nie radnego, ale pełniącego obowiązki prezydenta Łodzi. Należy dać szansę, poczekać na rozwój wypadków, a później oceniać i recenzować. Przekonamy się co zrobi Tomasz Sadzyński, co ma do zaoferowania miastu, jaką ma koncepcję rządów i wizję na rozwój miasta przez tych dziesięć miesięcy do wyborów...

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

A ja będę pamiętał o proroku Rafale :) Pozdrawiam serdecznie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oczywiście, wszystko ma charakter pewnego eksperymentu, tudzież hipotezy, którą potwierdzą lub nie, wydarzenia. Jeżeli się potwierdzą, to, chyba, zostanę obwołany prorokiem. hahaha

Komentarz został ukrytyrozwiń

POmyłka będzie mieć zasłużonego kandydata na prezydenta Łodzi. Sadzyński dopisze sobie do CV i plakatów "zdobyłem Camerimage dla Łodzi, przeciwstawiłem się partyjnym interesom - głosujcie na mnie". Prawda, że ładnie brzmi? I jak tu takiego nie wybrać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ok, zatem potwierdza to trzeci argument. Jeżeli POmyłka z SLD wycofały 32 mln. z inwestycji na rzecz Camerimage, a ostatecznie zdecydować ma Sadzyński, to został wykreowany "zadowalacz" serc wielu. Jasno i wyraźnie sprzeciwi się POmysłowi kolegów i zyska poparciu Łodzian. Dowodzi to tego, ze POmyłka i Sami Ledwo wiDzący, dosłownie, rozegrali partię szachów przygotowują kolejny ruch dla kolegi z partyjnych szeregów. Zatem, osiągną to, co chcieli.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pożyjemy zobaczymy i wtedy można oceniać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rafale,

Komisarz ma zadecydować co dalej z budową Camerimage Łódź Center. Marek Żydowicz jeszcze czeka na decyzję i nie zdecydował o przeniesieniu Festiwalu do innego miasta.

Komentarz został ukrytyrozwiń

To, że Sadzyński jest młody ma jeszcze inne aspekty. Po pierwsze, to dobry pionek, który będzie wykonywał ruchy polityków z "góry". Po drugie, nie ma doświadczenia. Po trzecie, mało jest znany, więc można wysunąć hipotezę, że znani politycy PO coś szykują na wybory prezydenckie w Łodzi, tzn. chcą odbudowywać zaufanie. Jeżeli ten ktoś się sprawdzi, a nie sprawdzi się tak, jak większość by chciała, tzn. nie zrobi nic szczególne, gdyż tylko pełni obowiązki prezydenta.

Szkoda tylko, że to uwielbiane przez niektórych PO i SLD sprzedały Camerimage:(

Komentarz został ukrytyrozwiń

Myślę, iż walorem Pana Tomasza Sadzyńskiego jest jego młody wiek, więc pewnie nie obrósł jeszcze w piórka i pewnie jeszcze mu się chce pracować, a nie tylko odcinać kuponów od swoich dotychczasowych osiągnięć zawodowych i politycznych. Uważam, że nominacja ta jest dobrym prognostykiem dla Łodzi. Może w końcu coś drgnęło.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.