Facebook Google+ Twitter

Tomasz Sekielski dla Wiadomości24.pl

Złapaliśmy Sekielskiego, gdy przełykał suchą bułkę w biegu między udzielonym kolejnym wywiadem a wizytą u przełożonego. Stwierdził, że schudnie przez całą tę aferę z nagraniem spotkania polityków PiS i posłanki Beger.

Jest Pan w układzie.
Tak z Morozowskim.

Tomasz Siekielski. | Fot. TVN/Krzysztof Dubiel/W&G.Jacek Kurski stwierdził, że afera z nagraniem korupcyjnych rozmów polityków PiS z posłanką Beger to prowokacja polityczno–dziennikarska.
Ja słyszałem też, że stoją za tym jakieś służby! Nie chcę komentować wypowiedzi pana Kurskiego. Udowodnił już, że nie zawsze to, co mówi jest prawdą. Nikt za nami nie stoi, ani służby ani politycy. Nikt nas nie inspirował i nie podsunął nam tego pomysłu. To my postanowiliśmy doprowadzić do takiego nagrania. Zadzwoniliśmy do Janusza Maksymiuka z pytaniem, czy któryś z posłów Samoobrony zachęcanych do przejścia do PiS, zrobiłby takie nagranie. Nie my wytypowaliśmy Renatę Beger. Janusz Maksymiuk oddzwonił i powiedział, że jest ktoś taki, potem dowiedzieliśmy się, że to posłanka Beger. To nasz technik montował i ustawiał sprzęt w jej pokoju i tylko my dysponowaliśmy taśmami i decydowaliśmy, co wyemitujemy.

Według posła Kurskiego zostaliście użyci do próby obalenia rządu.
Do niczego nie byliśmy używani. Nie byłoby sprawy, gdyby posłowie PiS wyszli z pokoju Renaty Beger. To oni poszli do jej pokoju i prowadzili z nią takie rozmowy, jakie zarejestrowało nagranie. My tylko pokazaliśmy rzeczywistość.

Zrobiłby Pan to po raz drugi?
Tak. Rolą dziennikarzy zajmujących się sprawami politycznymi, jest pokazywanie polityki taką, jaka ona jest. Jestem dziennikarzem i zrobiłem to co do mnie należy, spełniłem swój dziennikarski obowiązek ujawniając te taśmy.

Nie czuje się Pan trochę nieswojo w atmosferze, jaka się wytworzyła po ujawnieniu tego nagraniu?
Te spiski, siły wymierzone w PiS...
Nie, bo my nie mamy nic do ukrycia. Staniemy przed każdą komisją, pokażemy wszystko, czym dysponujemy: nagrania i bilingi telefoniczne.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (13):

Sortuj komentarze:

A czy mógłby nam Pan powiedzieć jakie zadania w redakcji TVN ma Szef sekcji politycznej którym jest pański partner Andrzej Morozowski. Może to nam choć trochę naświetli sprawę. Może tu właśnie jest "pies pogrzebany"?:-)))

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 29.09.2006 17:52

Ja się nie obrażam na żadne epitety, czy zarzuty. Jeżeli ktoś uważa za konieczne skierowanie do mnie takich słow a nie innych to jest wola Boska... i skrzypce. Nie opuszcza mnie, zwanego od wczoraj zwolennikiem spiskowej teorii dziejów dlaczego w tym samym serwisie pojawia się w ślad za Sekielskim (jak królik z kapelusza) Morozowski. Tym razem jest to import z regionalnej gazety, ale jest w naszej witrynie. Nie będę wyjaśniał, co tu jest na rzeczy, ale zwracam uwagę na przydomek, jaki ów bohater nadał sobie sam - dziennikarz polityczny, dziennikarstwo polityczne... Można to odmieniać przez wszystkie możliwe przypadki rozmieniając prawdziwe dziennikarstwo na drobne, w pył...

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 29.09.2006 16:29

zastanawiające jest jeszcze jedno - zbieżność scenariuszy
Pawlak na premiera
Wałęsa z Wachowskim w akcji

Nocna Zmiana 2
----------------------------------------------------------------
Dziwi mnie ,że dziennikarze robią ze zwykłej bufetowej superstar
a to przecież ona żądała korzyści


każdy kto choć trochę zna Kaczyńskich wie
że Renia nie miała żadnych szans na ten stołek
Lipiński wyraźnie to powiedział

opozycja wrzeszczy o korupcji
do której wogóle nie doszło

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Patrycjusz - wiesz co mnie zawsze bawi, to jak ktos chce dyskutowac i na starcie syskredytuje i obrarza swojego rozmowce. Kazdy moze miec wlasne zdanie oraz argumenty. Niektorzy staraja sie ogolnie parzec na pewne sprawy, a niektorzy (znam takie przypadki) maja wszystko gdzies.

Mowisz o spiskowej teorii, chcesz zobaczyc spiskowa teorie to obejrzyj to http://tiny.pl/7vwp - to co teraz w Polsce sie wydarzylo to pikus w porownaniu z tym. Nie bede bagatelizowal, to co sie teraz wydarzylo jest bardzo wazne i przejdzie do historii. Rowniez zostana wyciagniete konsekwencje prawne. Moze sie wydawac wiekszosci, ze to PiS "przegra" - wrecz przeciwnie

Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

@gertruda - wiesz czego mi jeszcze brakowalo, pytanie dziennikarza "Czy ogladal Pan calosc nagran z negocjacji?". Pytanie powinno byc zadane w nocy w Sejmie (mam nagrane). Ciekawe co by Tusk odpowiedzial. To juz pozostawiam dla Was. Przypominam, ze calosc nagran ponoc byla w sieci dopiero nastepnego dnia o 12.00 w Onetowym serwisie (ITI). Szkoda, ze wiedzac o tym jaka furore wywolaja nie przygotowali odrazu internetowej calej wersji? Ciekawe dlaczego?!

Komentarz został ukrytyrozwiń

zkamera - jesteś śmieszny. Kolejny dowód na spiskową teorię dziejów? Współczuję zacietrzewienia i nazbyt wybujałej chorej wyobraźni. Mimo wszystko pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czy gdyby Sekielski był sympatykiem PiS lub znałby osobiście Kaczyńskich - zrobiłby ten program? Nie przeczę, że dziennikarze maja dobre programy, ale nie oszukujmy się - nie walczą o lepszą Polskę, oni walczą o Wiktora, wyższą oglądalność, pochwałę, premię itp.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 28.09.2006 22:44

Nie rozumiem polemiki. Co jest złego w rozmowie z Sekielskim? Dlaczego możemy rozmawiać z Kazimierą Szczuką, Marcinem Wolskim, Cezarym Żakiem, Renatą Beger itd., a z nim jednym nie? Czy nie uważacie, że brak obecności jakiejś opcji w gazecie to też informacja dla czytalników? Jeżeli W24 ma być w pełni obiektywnym, poprzez pluralizm poglądów użytkowników, medium, muszą pojawiać się tu wywiady, rozmowy czy teksty dotyczące jak najszerszego spektrum światopoglądowego.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 28.09.2006 22:01

Tomuś , ja Ci nie wierzę. Bo nie wierzę w przypadki.
Przypadkiem Andrew spotkał się z Donaldem , oboje zaprzeczali ....Maksymiuk potwierdzał.
Dziwnym trafem Maksymiuk stał się pośrednikiem między dziennikarzami a Renatką , która się musiała wykazać lojalnością.
I dlatego zrobiła w jajo swego kolegę Mojzesowicza.
Dziwnym trafem , zwykle spięty Donald od weekendu prezentował ludzik.
Dziwnym trafem od razu politycy PO byli gotowi w sejmowych korytarzach do udzielania wywiadu.

za dużo tych dziwnych zdarzeń i przypadków
Szkoda ,że Tomusia zabrakło jak się PO targowała o stołki z PIS-em
no ale ...to nie była korupcja polityczna
bo PO takiej nie uprawia , nawet jak wyrywa radnych z innej partii

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 28.09.2006 21:46

Zrozum, że zarówno w Stanie Wojennym byli dyspozycyjni dziennikarze funkcjonariusze i nie przestali wykonywać tej bieżączki do dzisiejszego dnia. Zmieniły się laleczki, ale sznureczki i reguły pozostały identyczne do kolejnej Rzeczpospolitej. Można to olać, ale ja przestawałem z takimi przyjemniaczkami przez lata pracy w odrodzonej publicznej na Woronicza. Donosiciel jest szefem transmisji emitowanych w każde święto narodowe na cały kraj, a naczelni mają do dyspozycji stado wolontariuszy gotowe dać dowód swojej sprawności zawodowej, czytaj wierności. Panowie i Panie na górze się zmieniają, posłuszeństwo i gotowość do najgorszego nawet łajdactwa są nadal w cenie. Nie daj się nabrać na utytułowanych nagrodami, bo rozdają je właściciele psiarni.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.