Po środowym blamażu z Kamerunem padają pierwsze słowa krytyki w kierunku Franciszka Smudy. Prym wiedzie nie kto inny, jak naczelny pieniacz Jan Tomaszewski, negujący wszystko i wszystkich.
Zobacz także:
Artykuły
(54)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.30)
Wiek: 28 | Miejscowość: Leszno | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Kamil Bieńko 27.08.2010 11:17
Zupełnie się z Tobą zgadzam. Również uważam, że selekcjoner, a trener klubowy to zupełnie inne funkcje.
Kasperczak to świetny trener z ogromnym doświadczeniem, którego jeszcze o dziwo nie wypróbował nasz szacowny PZPN. Czynników słabej gry kadry jest wiele, dlatego nie podoba mi się to, jak ktoś taki jak Tomaszewski ogranicza się tylko do jednostronnej krytyki i to w sposób tak trywialny. Czy on chcę na siłę zaistnieć w mediach? Bo jeśli chcę uzdrowić polską piłkę, to na pewno nie w ten sposób... On przypomina mi również Korwina-Mikke, czy Mikkego(pal licho) - dużo krzyczy, a niewielu go słucha i traktuje poważnie. Co nie znaczy, że nawet idiotom zdarza się czasem powiedzieć coś mądrego. Ale tylko czasem.
maciej krol 27.08.2010 06:21
Jan Tomaszewski jest po prostu rozzalony na PZPN i wogole polskiej pilki realia.Problem polega na tym ze w tym wypadku Smuda jest raczej ofiara tego systemu anizeli winowajca.Takie jest moje zdanie.Wogole w tej dziwnie patowej sytacji po tym jak mielismy eksperyment z Benhhakerem nastroje zwolennikow w Polsce pilki noznej sa ukierunkowane na sprobowanie na miejsce selekcjonera najlepszego ligowego Polskiego trenera ktorym wydawal sie Smuda.Pierwsza moja konkluzja to ta ze trener ligowy nie jest tym samym co trener reprezentacji.Trener reprezentacji musi trafnie dokonac selekcji na podstawie tego jak dany trener klubowy zadbal o forme danego kandydata do reprezentacji.Trener reprezentacji musi byc dobrym psychologiem i posiadac umiejetnosc odczytania psychiki zawodnika z ktorym przeciez nie obcuje na co dzien.To wiaze sie z opracowaniem taktyki ktora bedzie uwzgledniala mentalnosc i poziom gry,stylu przeciwinika.Druga sprawa to jest to co powiedzial Boniek iz na koncu dnia to graja pilkarze a nie trener.
Generalnie inny jest warsztat pracy selekcjonera a inny trenera klubowego.Odrazu powiem ze w Polsce tym trenerem selekcjonerem dla mnie najlepszym to bedzie Kasperczak.Po prostu ma duze doswiadczenie i to na rynku afrykanskim ale przeciez nie tylko jako selekcjoner.On tez powinien byc trenerem Polski.Uwazam tak dlatego iz Polscy pilkarze wygladaja tak jakby ciagli czekali na kogos kto wyznaczy im charakter gry ,kto bedzie nastepnie kompozytorem i dyrygentem ale obcokrajowiec tego nie zrobi.Po prostu musialby dobrze najpierw poznac Polakow zeby wiedziec jak do nich dojsc.Zaloze sie ze jakby jeszcze raz dostal szanse Benhhaker to by wiedzial o wiele wiecej jak wlasnie skomponowac gre Polakow.On sie wlasnie przetarl ale coz musial odejsc.Generalizujac apropos pana Tomaszewskiego to chcialem powiedziec ze to nie jest takie proste zeby tylko powiedziec ze to Smuda jest winowajca.Zbior wielu czynnikow na to sie sklada a ma to poczatek nascie lat temu gdzie to pilka rodzima lezala odlogiem pod kazdym wzgledzie zarowno z punktu widzenia rozwoju,zaplecza,bazy,wyszkolenia kadry itd.itd.itd.itd
FC Barcelona - Valencia 2:0. Relacja na żywo w W24.pl [Wideo]
(odsłon: +574)