Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

125199 miejsce

Tomaszewski krytykuje Smudę

Po środowym blamażu z Kamerunem padają pierwsze słowa krytyki w kierunku Franciszka Smudy. Prym wiedzie nie kto inny, jak naczelny pieniacz Jan Tomaszewski, negujący wszystko i wszystkich.

Zdaniem Tomaszewskiego, Smudzie nie powinno się podziękować za prowadzenie reprezentacji, ale go z niej wyrzucić. Nie byłoby nic dziwnego w tej wypowiedzi, gdyby nie fakt, że jej styl jest bardzo podobny do retoryki "Franza", która nie oszukujmy się, nie jest zbyt wyrafinowana i brak jej dyplomacji. Z tym, że Smuda coś osiągnął jako trener, a pan Tomaszewski żyje jeszcze pamiętnym meczem przeciwk Anglii sprzed ponad 30 lat.

Jak wygląda stan naszej piłki - widzą wszyscy. Dostajemy lanie na wszystkich frontach. Po pucharowych wojażach "samobója" strzela sobie kadra, która stanowi bardziej zlepek piłkarzy, niż zespół. Brak jej indywidualności i graczy z charyzmą, o rozgrywającym nie wspomnę, bo ktoś posądzi mnie o monotematyczność. Ale czy winą powinno się obarczać trenera, który stara się zrobić coś z niczego, a jakby z pewnością rzekł Tomaszewski – ulepić z gówna bat? Zapewne kibice doskonale pamiętają, jakie były początki kadry Engela. Tamten zespół rodził się w niewyobrażalnych bólach, ale ostatecznie osiągnął pierwszy po 16 latach awans do Mistrzostw Świata.

Dlatego uważam, że powinno się Smudzie dać spokojnie pracować i nie podburzać opinii publicznej. Jeśli już ktoś się chcę wypowiadać na temat reprezentacji, to rzeczowo, jak np. Andrzej Iwan, który stwierdził, że Smuda nie ma kim grać, ale może powinien sięgnąć po piłkarzy krnąbrnych, charakternych, takich jak Małecki, czy Grosicki, co po żenującej wypowiedzi Dudki wydaję się jakimś rozwiązaniem. Piłkarz Auxerre bez ogródek stwierdził, że zespół nie będzie płakał po porażce z Kamerunem, bo kiedyś zła passa się skończy…

Miejmy nadzieję, że nastąpi to niebawem, a Palikot polskiej piłki nabierze wody w usta i przestanie psuć powietrze wokół kadry.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Zupełnie się z Tobą zgadzam. Również uważam, że selekcjoner, a trener klubowy to zupełnie inne funkcje.
Kasperczak to świetny trener z ogromnym doświadczeniem, którego jeszcze o dziwo nie wypróbował nasz szacowny PZPN. Czynników słabej gry kadry jest wiele, dlatego nie podoba mi się to, jak ktoś taki jak Tomaszewski ogranicza się tylko do jednostronnej krytyki i to w sposób tak trywialny. Czy on chcę na siłę zaistnieć w mediach? Bo jeśli chcę uzdrowić polską piłkę, to na pewno nie w ten sposób... On przypomina mi również Korwina-Mikke, czy Mikkego(pal licho) - dużo krzyczy, a niewielu go słucha i traktuje poważnie. Co nie znaczy, że nawet idiotom zdarza się czasem powiedzieć coś mądrego. Ale tylko czasem.

Komentarz został ukrytyrozwiń
maciej krol
  • maciej krol
  • 27.08.2010 06:21

Jan Tomaszewski jest po prostu rozzalony na PZPN i wogole polskiej pilki realia.Problem polega na tym ze w tym wypadku Smuda jest raczej ofiara tego systemu anizeli winowajca.Takie jest moje zdanie.Wogole w tej dziwnie patowej sytacji po tym jak mielismy eksperyment z Benhhakerem nastroje zwolennikow w Polsce pilki noznej sa ukierunkowane na sprobowanie na miejsce selekcjonera najlepszego ligowego Polskiego trenera ktorym wydawal sie Smuda.Pierwsza moja konkluzja to ta ze trener ligowy nie jest tym samym co trener reprezentacji.Trener reprezentacji musi trafnie dokonac selekcji na podstawie tego jak dany trener klubowy zadbal o forme danego kandydata do reprezentacji.Trener reprezentacji musi byc dobrym psychologiem i posiadac umiejetnosc odczytania psychiki zawodnika z ktorym przeciez nie obcuje na co dzien.To wiaze sie z opracowaniem taktyki ktora bedzie uwzgledniala mentalnosc i poziom gry,stylu przeciwinika.Druga sprawa to jest to co powiedzial Boniek iz na koncu dnia to graja pilkarze a nie trener.
Generalnie inny jest warsztat pracy selekcjonera a inny trenera klubowego.Odrazu powiem ze w Polsce tym trenerem selekcjonerem dla mnie najlepszym to bedzie Kasperczak.Po prostu ma duze doswiadczenie i to na rynku afrykanskim ale przeciez nie tylko jako selekcjoner.On tez powinien byc trenerem Polski.Uwazam tak dlatego iz Polscy pilkarze wygladaja tak jakby ciagli czekali na kogos kto wyznaczy im charakter gry ,kto bedzie nastepnie kompozytorem i dyrygentem ale obcokrajowiec tego nie zrobi.Po prostu musialby dobrze najpierw poznac Polakow zeby wiedziec jak do nich dojsc.Zaloze sie ze jakby jeszcze raz dostal szanse Benhhaker to by wiedzial o wiele wiecej jak wlasnie skomponowac gre Polakow.On sie wlasnie przetarl ale coz musial odejsc.Generalizujac apropos pana Tomaszewskiego to chcialem powiedziec ze to nie jest takie proste zeby tylko powiedziec ze to Smuda jest winowajca.Zbior wielu czynnikow na to sie sklada a ma to poczatek nascie lat temu gdzie to pilka rodzima lezala odlogiem pod kazdym wzgledzie zarowno z punktu widzenia rozwoju,zaplecza,bazy,wyszkolenia kadry itd.itd.itd.itd

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.