Facebook Google+ Twitter

Top 10 najciekawszych premier filmowych sierpnia. Na co warto pójść do kina?

W tym miesiącu widzowie w kinie będą mogli zobaczyć Jennifer Aniston w komediowej roli, biografię Steva Jobsa oraz nowe dzieło Woody'ego Allena.

Plakat filmu W te wakacje w kinie każdy znajdzie coś dla siebie. Będą lekkie i zabawne komedie, filmy science fiction i kina akcji, a także kilka ambitniejszych pozycji dla bardziej wybrednych widzów. Poniżej przedstawiamy subiektywny ranking dziesięciu najciekawszych premier kinowych sierpnia:

1. "jOBS" - Film wejdzie do polskich kin dopiero pod koniec sierpnia, ale miłośnicy gadżetów Apple'a już czekają na niego z niecierpliwością. Obraz ma przedstawiać biografię Steve Jobsa, zaczynając od początków jego kariery aż do wielkiego sukcesu koncernu Apple. Steve najpierw rzuci studia, następnie wraz z przyjacielem zacznie konstruować komputery w garażu, aby potem stworzyć jedną z największych firm informatycznych na świecie. W głównej roli zobaczymy amerykańskiego gwiazdora, Ashtona Kutchera. Ci, co znają biografię Jobsa wiedzą, że fabuła filmu na pewno nie będzie nudna. "Jobs" będzie można oglądać od 30 sierpnia.

2. "Blue Jasmine" - Woody Allen powraca z kolejnym filmem, tym razem kręconym w San Francisco. Główną rolę zagra Cate Blanchett. Film opowiada historię gospodyni domowej, która przechodzi życiowy kryzys. Jasmine mieszka w Nowym Jorku wraz ze swoim bogatym mężem (w tej roli Alec Baldwin), jednak pewnego dnia jej mąż zostaje oskarżony o oszustwo finansowe, co prowadzi do zamknięcia ich konta bankowego. W tej sytuacji bohaterka zdecyduje się przenieść do San Francisco i zamieszkać u swojej siostry. Na miejscu Jasmine postanowi poszukać odpowiednich partnerów dla siebie i siostry, co oczywiście u Allena skończy się zawiłymi relacjami damsko-męskimi. Polska premiera filmu 23 sierpnia.

3. "Millerowe" - skoro są wakacje i wszechobecne upały, to nie może zabraknąć w kinie lekkich i śmiesznych komedii. Widzów przed ekrany na pewno przyciągnie Jennifer Aniston, która gra w filmie szaloną striptizerkę. Rose tańczy w klubie, gdzie pewnego dnia spotyka Davida. David jest dilerem marihuany, jednak chce zakończyć swoją działalność. Postanawia zrealizować ostatnie zlecenie, które polega na przemycie narkotyków przez granicę. Nie chce jednak wzbudzać podejrzeń i jechać sam, wymyśla więc zawiły plan - będzie udawać ojca rodziny jadącego wraz z rodziną na wycieczkę. Proponuje Rose, aby zagrała jego żonę oraz wynajmuje dwójkę nastolatków do roli ich dzieci. Wszyscy razem mają stworzyć szczęśliwą rodzinę Millerów. Oczywiście z powodu kamuflażu wyniknie wiele śmiesznych sytuacji, a wycieczka bohaterów nie do końca pójdzie tak, jak początkowo planowali. W kinach od połowy miesiąca.

4. "Elizjum" - Matt Damon powraca filmie science-fiction. Jest rok 2159, ludzkość została podzielona na dwa światy. Uprzywilejowani mieszkańcy żyją na planecie Elizjum, zaś biedni na Ziemi. Ziemianie chcą skończyć z niesprawiedliwością i dostać się na bogatszą planetę. Wykonania tego zadania podejmie się Max, który chce dzięki temu ocalić swoje życie oraz wprowadzić równy podział dóbr w galaktyce. Czy mu się to uda, przekonamy się na dużym ekranie 16 sierpnia.

5. "Koneser" - włoski melodramat można od tygodnia oglądać na ekranach polskich kin. Jego bohaterką jest Claire Ibbetson, młoda dziedziczka sztuki. Cierpi ona na dziwną chorobę, która nie pozwala jej swobodnie spotykać się z ludźmi. Po śmierci rodziców kobieta otrzymuje ich kolekcję dzieł sztuki. Wtedy w jej życiu pojawia się dyrektor domu aukcyjnego i znawca sztuki, Virgil Oldman (zagra go Geoffrey Rush). To film o fascynacji drugim człowiekiem, tajemnicy, oszustwie i wielkiej miłości do sztuki.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Jest z czego wybierać...!

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 08.08.2013 16:40

Rzeczywiście, skutecznie..

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tylko że te filmy z prl-u nie są premierami sierpnia ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Łukasz, ten sam Foxconn produkuje urządzenia dla Microsoftu, Motoroli, Sony, Nokii, Toshiby, Della. To ta firma składa Alcatela One Touch Fire z Firefox OS. Skutecznie wytworzono skojarzenie Foxconn = Apple.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 08.08.2013 14:43

Mit Apple i Jobsa upadł dla mnie po przeczytaniu tego:
http://di.com.pl/news/39243,0,Kolejny_pracownik_Foxconn_wyskoczyl_z_okna.html
http://natemat.pl/70827,mloda-chinka-skladala-ipady-w-fabryce-foxconn-nie-wytrzymala-wyskoczyla-z-okna

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.