Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

4601 miejsce

Topaz, nasz pierwszy telewizor

1 maja 1960 r. wyemitowano pierwszy program telewizyjny w Szczecinie. Jednak na pierwsze transmisje telewizyjne z wozu jeszcze czarno-białego musieliśmy poczekać do 1969 r. a z wozu kolorowego do 1976 r..

Przy stole w pokoju, na tle telewizora marki Topaz / Fot. Wincenty SadowskiW 1967 r. ukończyłem naukę w ZSBO i podjąłem pracę w Stoczni Szczecińskiej. Za pierwsze zarobione przeze mnie pieniądze, kupiliśmy radio z adapterem, które zastąpiło wysłużonego Pioniera. Najpierw wujostwo Fritschowie, a później wujostwo Haładudowie kupili pierwsze telewizory, więc wieczorami chodziliśmy do nich oglądać telewizję, szczególnie podobały nam się seriale Robin Hood, Wilhelm Tell lub Zorro.

Pracując w stoczni zarabiałem wreszcie własne pieniądze, część pieniędzy oddawałem mamie na utrzymanie, ale część miałem dla siebie. Kupiłem sobie aparat fotograficzny Smiena 8, abym mógł uwieczniać najważniejsze wydarzenia w rodzinie. Nasz pierwszy telewizor czarno-biały marki Topaz, kupiliśmy dopiero W tle, nas pierwszy telewizor marki Topaz / Fot. Wincenty Sadowskina przełomie lat 60/70. Telewizor stanął na eksponowanym miejscu w dużym pokoju i odtąd wszystkie zdjęcia w domu, były wykonywane na tle telewizora.

Telewizor stał się dla nas jakby kolejnym członkiem rodziny, emitowano już dwa programy polskiej TV. Największą oglądalność miał Dziennik Telewizyjny, nie opuszczaliśmy też spektakli Teatru Telewizji „Kobra”, seriali telewizyjnych, m.in „Stawki większej niż życie”, programów studyjnych Studio2, czy nawet Teleranka (tak, tak), w którym program „Niewidzialni” zachęcił 250 tys. dzieci do udziału w akcji „niewidzialnej ręki”.

Kuzynostwo żegna mnie, przed odejściem do wojska. W tle nasz telewizor Topaz / Fot. Wincenty SadowskiDzisiaj, w dobie kolorowej telewizji satelitarnej, powszechnego dostępu do internetu, telefonii komórkowej, tamte ograniczenia możliwości technicznej
i programowej telewizji, wydają się jak opowieści z innej bajki. A jednak wtedy stanowiły naszą życiową codzienność i chociaż słyszeliśmy, że w krajach zachodnich oglądają już telewizję kolorową, byliśmy dumni nawet z naszej czarno-białej.

Do Wiadomości24 możesz dodać własny tekst, wideo lub zdjęcia. Tylko tu przeczyta Cię milion.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

Znawca języka
  • Znawca języka
  • 19.01.2012 13:06

Gwoli wyjaśnienia: Autor nie napisał "Nasz pierwszy, polski telewizor", tylko "nasz (czyli ich) pierwszy telewizor"!

Komentarz został ukrytyrozwiń
erudyta
  • erudyta
  • 04.01.2012 21:32

Ja popieram stanowisko pana Z. Bienieckiego! Internet staje się głównym źródłęm informacji. Trzeba pisać dokłanie. W innym wypadku młodzież wypisuje w szkole brednie!

Komentarz został ukrytyrozwiń
Zenon Skalny
  • Zenon Skalny
  • 04.01.2012 12:04

Mógłbyś wstawić jakąś galerię zdjęć, z lat 50-tych, 60-tych, 70-tych i 80-tych, z okresu PRL-u i Komuny.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Komunista
  • Komunista
  • 24.12.2011 09:11

Wygląda na to (ze zdjęć), że lata 70-te to suto zastawione stoły.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Alina Barcik
  • Alina Barcik
  • 22.12.2011 19:54

Piękna jest ta toaletka ze składanymi lustrami, w których można się było obejrzeć z przodu i obydwu boków!

Komentarz został ukrytyrozwiń

U mnie w domu grał "Szmaragd". "Topaz" to był high tech...:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Spokojnie p.Bieniecki.
Tytuł nic nie sugeruje i wg mnie jest ok. Nasze to nie wasze, moje nie twoje. To nie artykuł specjalistyczno-historyczny, lecz przekazujący osobiste wspomnienia kol.Zdzisława. Dział nazywa się "Moje trzy grosze" i nie jest quasi Wikipedią. To był telewizor jego rodziny mieszkającej w Szczecinie.
Artykuły typu "mój pierwszy" mogą być ciekawe, wszystko zależy od ich formy i treści. Czasem banalne sprawy niosą poważne treści.
+5 za treść i fotki oraz za odwagę w pokazaniu rodzinnych fotografii. Ileż na nich ciekawych szczegółow ;-))

Komentarz został ukrytyrozwiń
Z.Bieniecki
  • Z.Bieniecki
  • 21.12.2011 10:45

Topaz NIE JEST pierwszym polskim telewizorem co sugeruje tytul artykulu. Prosze o zmiane tytulu zeby nie bylo watpliwosci. Tym bardziej ze mozna odniesc wrazenie ze pierwszy program telewizyjny byl zrealizowany w Szczecinie. W 1960 roku Telewizja Polska juz bardzo dobrze prosperowala.

Trzeba pisac tak zeby nie bylo watpliwosci.

Z drugiej strony czy bedziemy teraz czekac na artykuly typu "moj pierwszy rower", "moj pierwszy opiekacz" i "moj pierwszy taboret"???

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.