Facebook Google+ Twitter

Torba z... materaca - wywiad z Berndem Dörr

Wyobrażacie sobie torbę z kozła gimnastycznego, materaca albo innych sprzętów których uczniowie używają podczas lekcji W-F? Nie? To przeczytajcie wywiad z człowiekiem które właśnie takie torby robi!

Szymon Kowalski: Skąd pomysł na tworzenia torebek ze zużytego sprzętu gimnastycznego?
Bernd Dörr: Znalazłem przypadkowo taki materiał na śmietniku pewnego zakładu rzemieślniczego, który zajmuje się naprawą sprzętu gimnastycznego.

SK: Ile produkuje Pan toreb rocznie?
BD: Przeciętnie 10 000 szt.

SK: Skąd bierze Pan materiały na szycie toreb?
BD: Od woźnych i dozorców zajmujących się konserwacją sprzętu gimnastycznego w różnych instytucjach; ze szkół, klubów i stowarzyszeń sportowych.

SK: Kim jest Pan z wykształcenia?
BD: Z wykształcenia jestem technikiem telekomunikacji - zajmowałem się rozprowadzaniem łącz i obsługą central telefonicznych. Później prowadziłem firmę transportową a teraz jestem projektantem toreb.

SK: Ma Pan żonę? Nosi Pana torebki?
BD: Tak, jestem żonaty ale moja żona nie nosi moich toreb. Noszą je moja siostra i matka.

SK: Ile kosztuje najtańsza, a ile najdroższa torba?
BD: Najtańsza z moich toreb kosztuje w sklepie 130 euro; najdroższa 350 euro.

SK: Dziękuję za rozmowę.
BD: Dziękuję

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.