Facebook Google+ Twitter

Tori Amos „Abnormally Attracted to Sin”

"Abnormally Attracted to Sin" jest niczym wspaniały bukiet wyhodowanych w domu warzyw ofiarowany ludziom wychowanym na tanim fastfoodzie" - tak o swojej najnowszej płycie mówi rudowłosa bogini fortepianu, Tori Amos.

 / Fot. Okładka płytyPrzy okazji wydania kolejnego albumu artystki, zacząłem zastanawiać się nad jej fenomenem. Dlaczego? A no chociażby dlatego, że ciężko mi było znaleźć w jakimś większym serwisie, traktującym o muzyce, recenzję „Abnormally Attracted to Sin”, a pomimo tego, Tori Amos cieszy się w Polsce niezwykłym uznaniem i świetnym dowodem na to jest fakt, że na kilka miesięcy przed koncertem w warszawskiej Sali Kongresowej, wszystkie bilety zostały wyprzedane.

Jeśli o samą płytę idzie, potrafiłbym zrecenzować ją w trzech słowach – słodka, enigmatyczna, prosta. Dlaczego słodka? Bo jeśli się choć na chwilę porządnie skupimy, to w śpiewie Tori usłyszymy niezwykłą, dziecięcą wrażliwość. Enigmatyczna? Wiele piosenek, jak na przykład tytułowy „Abnormally Attracted to Sin”, buduje na wstępie w słuchaczu napięcie, podsycając w ten sposób ciekawość tego, co się wydarzy za chwilę. Można zatem powiedzieć, że jest to muzyczna podróż pełna zagadek. Wreszcie dlaczego zdecydowałem się na określenie „prosta”? Umówmy się. Sposobu gry pani Tori Amos wirtuozerią nazwać nie można. Niemniej jednak właśnie te wszystkie dźwięki, jakie wydobywa z fortepianu, są piękne w swej prostocie i potrafią wywołać wzruszenie u niejednego słuchacza.

Jest zatem wiele cech wspólnych między nowym wydawnictwem a pozostałymi pozycjami w dyskografii rudowłosej bogini fortepianu. To, co w mojej opinii odróżnia ten krążek od innych, to dojrzałość (o której nomen omen mówi sama artystka). Kto posłucha, ten zrozumie. Poza lekko wpadającym w ucho singlem „Maybe California” oraz tytułowym „Abnormally Attracted to Sin”, na szczególną uwagę zasługują na pewno „Strong Black Vine” z wyraźnymi partiami basu, zmysłowy „Flavor”, czy otwierający album „Give”.

Kto jeszcze nie wie, czy ma kupić nowe wydawnictwo Tori Amos, nie powinien mieć wątpliwości po obejrzeniu wykonania na żywo singla „Maybe California” w FM4 Radio Sessions z dnia 5 czerwca br.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

myślałem, że ładniejsza ta Tori Amos :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.