Pozycja materiału w rankingach:
Pękające kości, odcinane kończyny, wydłubywane oczy. Ekran zalany krwią, głośniki wybrzmiewające jękiem i krzykiem- czemu służy kino 'gore'?

Zobacz także:
Sortuj komentarze:
kanalYzer 24.07.2011 00:11
BZDURY!!! Gore = torture porn ?! Bzdura!!! "The combination of graphic violence and sexually suggestive imagery in some films has been labeled "torture porn""(za ang. wikipedią).
alibaba 14.04.2011 20:55
Skoro się pani nie zna na kinie, jak sama napisała, to niech pani nie pisze artykułów na ten temat.
hhhhhh 19.10.2010 14:57
ludzie ten artykuł to stek bzdur - pila czy hostel nie sa torture porn - czy sa tam sceny porno (nie chodzi mi o sceny łózkowe) dewiacje sexualne, eksperymenty medyczno - sexualne. Ten film nawet nie ma gatunku XXX ;/ twórcy niech najpierw poczytaja troche a potem pisza - żal mi tego, co napisał ten artykuł ;/
Mikołaj Dymek 06.11.2008 14:50
Gdzie wciągająca fabuła?
Otóż w pierwszej części Piły fabuła była naprawdę wciągająca. Zaciekawiony widz chciał obejrzeć następną część, by wiedzieć co stało się z bohaterami. Druga część też niczego sobie natomiast kolejne dużo gorsze. Nie oglądałem jeszcze Piły V, ale z pewnością to zrobię, gdyż interesuje mnie jak ta historia się skończy, choć tego się nie dowiem gdyż w planach jest już "Saw VI";)
Bartek Kłoda-Staniecko 06.11.2008 13:52
Nie chcę się rozpisywać dlatego podam linka... może odpowiedzi na pytania jakie postawiłaś w swoim artykule znajdziesz w tym tekście, no przynajmniej na cześć z nich :) -> http://transfokacja.blogspot.com/2008/09/kino-i-przemoc-po-przeomie-lata-70-80_16.html (temat filmów gore też jest tam poruszony)
ps. "Gore, inaczej zwany torture porn to nowy, niedawno powstały gatunek filmowy." - to zdanie jest nieco przekłamane. Gore istnieje już od lat 70-tych. Jego odmiana zwana właśnie torture porn narodziła się niedawno:)
Autor usunął profil 06.11.2008 13:34
Skoro mamy już piątą cześć widać, że ktoś to lubi i chodzi oglądać.
Niektórzy lubią zobaczyć takie kino niż wybrać się na słodką cukierkową komedie romantyczną...
(można się spierać co jest lepsze wciskanie ludziom kitu o tym jak życie może być usłane różami i polane słodziutką polewą czy pokazanie człowieka z drugiej strony jako tego zadającego ból i cierpienie innym)
Od siebie napiszę, że Pile jeszcze daleko do prawdziwych filmów gore.
Paweł Białk 06.11.2008 12:26
"The Thing" albo "Ghosty" to były horrory :-) Kiedyś stosowana była zasada, że najstraszniejsze jest to czego nie widzimy, a teraz zupełnie odwrotnie.
Koncert Krzysztofa Myszkowskiego w Lisiej Górze - Śmignie [Zdjęcia]
(odsłon: +2242)