Pozycja materiału w rankingach:
- Toruń powinien być miastem bardziej otwartym dla gejów i lesbijek - mówią organizatorzy rozpoczynającej się w tym mieście akcji informacyjnej dotyczącej mniejszości seksualnych. Inicjatywę wspierają holenderscy chrześcijanie.
Na toruńskich ulicach, we wtorek, zawisły plakaty nawołujące do tolerancji. Wydano je w dwóch wersjach - na jednej z nich Arek z Bydgoskiego Przedmieścia mówi: „Jestem studentem - jestem gejem. W Toruniu jest nas prawie 8000”, na drugiej Agnieszka z Wrzosów deklaruje „Jestem emerytką – jestem lesbijką”. Organizatorem akcji jest toruński oddział Kampanii Przeciw Homofobii (KPH). Akcja potrwa tydzień.
Organizatorzy chcą dotrzeć ze swoim przesłaniem przede wszystkim do osób homoseksualnych. - W naszym społeczeństwie wszyscy zakładają, że każda osoba którą spotykamy jest heteroseksualna, albo powinna być heteroseksualna - dodaje Agnieszka Szpak, z KPH. - Podobnie jest nawet wśród gejów i lesbijek. Często czują się osamotnieni ze swoją tożsamością. Chcemy, żeby zdali sobie sprawę że jest ich naprawdę wielu. Że są ludzie do których mogą wyjść naprzeciw. Że, jako grupa społeczna, mają pełne prawo do uczestnictwa w życiu publicznym i że mają wspólne interesy o które warto zabiegać.Zobacz także:
Artykuły
(2)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(5.00)
Wiek: 91 | Miejscowość: Toruń | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Wilhelm Szymański 19.12.2007 14:59
Ja szanuję ludzi. Nie szanuję bzdur w które wierzą bez dowodów.
Bartłomiej Graczak 19.12.2007 14:49
WilSzym, a kto tu nie szanuje ludzi, oprócz ciebie?
Michał Osienkiewicz 19.12.2007 11:37
(+) Ciekawy artykuł o godnej podziwu inicjatywie.
Daniel Kur 19.12.2007 10:14
Dla Ciebie głupota, a dla innych podstawa egzystencji. Więcej szacunku.
Wilhelm Szymański 19.12.2007 00:22
Jeśli mogę powiedzieć od siebie, to mnie nic a nic nie obchodzi jakaś biblia, czy mity greckie, wiara w jakieś nieistniejące abrakadabra to czysta głupota.
A jeśli jakieś nie poparte dowodami bzdurne wierzenia w duchy sprawiają że jedni ludzie chcą patrzeć na innych z góry i czują że mają jakieś "moralne" prawo ich oceniać i wystawiać im cezurki, to pokazuje jaki niszczący potencjał tkwi w religiach.
Zamiast szanować ludzi, mamy pokazywanie cytatów z jakiejś książki napisanej 1800 lat temu. A co mnie to obchodzi? Jeśli ktoś ma problem ze swoją wiarą w Zeusa, Jezusa czy Latającego Potwora Spaghetti to tylko jego problem.
Bartłomiej Graczak 18.12.2007 23:43
Oczywiście każdy ma inne spojrzenie na te sprawy. Ale tak na logikę: Skoro orientacja ludzi się zmienia, to zakazy Boga sprzed iluś tam lat są, też mają się zmieniać, albo być już przedawnione ? Zmienia się również postawa ludzi, jesteśmy (chodzi mi tu o wojny, zamachy itp) bardziej "agresywni", (że tak to ujmę) to teraz "szanuj bliźniego swego", może już pójść w las?
Nie znam biblii na tyle, aby z rękawa co chwilę wyciągać jakieś opowieści. Jednak zawsze i wszędzie byli, są i będą osoby o (dobra nie będę się wyrażał..) innej orientacji seksualnej (a biblia to przecież nic innego jak zbiór opowieści ze starożytności i pouczeń). Są, ok. Chodzi mi Kruku, o to, że Bóg takich ludzi na pewno nie szanuje - tak jak powiedział.
Jak różne może być środowisko chrześcijańskie (i nie mówię tutaj o jednej religii) wiemy. Przykładem jest ten artykuł i "chrześcijanie" z Holandii. Dla porównania podam cytat ze strony chrześcijanin.pl:
Jak Bóg opisuje homoseksualizm?
By pomóc czytelnikowi lepiej zrozumieć Boży punkt widzenia na homoseksualizm, przedstawiony w Liście do Rzymian 1,12–28, zamieszczam poniżej ten opis:
Werset 18 - bezbożność, nieprawość, nakładanie na prawdę Bożą pęt nieprawości
Werset 24 - nieczystość, bezczeszczenie własnych ciał
Werset 26 - bezecne namiętności, coś przeciwnego naturze (kobiety z kobietami)
Werset 27 - pałanie żądzą jedni ku drugim, bezwstyd (mężczyźni z mężczyznami)
Werset 28 - do niczego niezdatny rozum
Poza tym, plus za artykuł :)
Marcin Rzeczkowski 18.12.2007 22:50
A Kapłańska to aby nie ta księga, gdzie zakazywano mężczyznom golenia się czy czegoś równie powszedniego?
Biblia może być natchniona albo nie - ale po pierwsze, powstała w innej kulturze, a po drugie, wieki temu. Od tej pory świat się zmienił.
Jeśli chodzi o Biblię i homoseksualistów, proponuję zainteresować się historiami Jonatana i jego umiłowanego przyjaciela oraz słynnym, wielokrotnie wygłaszanym podczas ceremonii ślubnych, oświadczeniem Rut; bynajmniej nie składała go mężczyźnie. Jest też pewien setnik, któremu Jezus *bez słowa komentarza* uleczył ni to syna, ni to służacego (na syna jest inne określenie, a za służącym w tamtej epoce nikt nie płakał); to ten setnik, który twierdził, że nie jest godzien, by Jezus wszedł do jego domu.
Wszystkie trzy historie są dyskretne, zatuszowane przez kolejne edycje tekstu i przekłady - i, hmmm, jest co tuszować.
Paweł Szmit 18.12.2007 22:08
a biblie pisali ludzie swojej ery, czy Bog przeslal ja na ziemie e-mailem?
Bartłomiej Graczak 18.12.2007 19:10
Nie wiem czy znacie moje zdanie na ten temat. Ale poznajcie (jeśli nie znacie) zdanie Boga, bo moje jest identyczne:
Pozwolę sobie zacytować Pawła z list do Koryntian (6:9,10):
"A czyż nie wiecie, że nieprawi nie odziedziczą królestwa bożego? Nie dajcie się wprowadzić w błąd. Ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani mężczyźni utrzymani do celów sprzecznych z natur, ani mężczyźni kładący się z mężczyznami (...) nie odziedziczą królestwa Bożego."
I jeszcze w 7 roz. 7 wer.: "(...) niech każdy mężczyzna ma własną żoną i niech każda kobieta własnego męża."
I chyba najtrafniejsze: "Nie wolno ci położyć się z mężczyzną tak, jak się kładziesz z kobietą. Jest to obrzydliwością." - Kapłańska 18:22
Wystawa kaktusów w Ogrodzie Botanicznym w Łodzi [Zdjęcia]
(odsłon: +409)