Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Dział: Hyde Park

Ocena: 15pkt

Oceń:

Totalny luz? Zapomnij!


Nieunikniona szkoła! Pierwsze dni są najtrudniejsze, a później? - Już tylko sprawdziany.

Szkoła? Nie to niemożliwe, że to już 1 września! Takie były pierwsze reakcje na wieść, iż już trzeba wrócić do szkoły. Niektórzy dopiero zaczęli się rozkręcać, a tu już trzeba zacisnąć pasa i wziąć się do tej… nauki. Nie trzeba pisać - każdy z nas wie, jakie to trudne.

A było tak dobrze, wstawaliśmy rano, (czyli, dla niektórych, o 12) następnie spokojnie schodziliśmy na śniadanie. W spokoju można było zjeść i wyjść z przyjaciółmi. Dzień spędzić włócząc się bez celu po osiedlu, bądź przed tak lubianym telewizorem. Nie trzeba było się martwić prawie żadnymi obowiązkami. Jednym słowem - totalny luz.

Ale takie już jest to życie. Trzeba teraz zapomnieć o wakacjach i rano wstawać, spakować plecak, szybko śniadanie, łazienka i do szkoły.

Męczarnia, osiem godzin. Podczas, których myślami jestem w domu. Już widzę to łóżko, w którym zamierzam nadrobić ten wcześnie wstały dla mnie dzień. Po tym ciężkim dniu, upragniony powrót, ale po otwarciu plecaka nie jest tak miło, to nie koniec, nauczyciele mają sposób by dopaść nas w domu – prace domowe! I do tego ten sprawdzian z polskiego i fizyki. Kiedy ja się spotkam z przyjaciółmi i zagram w piłkę? - Na pewno nie dziś! Odpowiada mama, zaganiając do lekcji. Nawet nie wystarcza już czasu by przeczytać gazetę.

Szkoła to nie sama nauka, każdy po powrocie ma sporo do opowiedzenia. Jest pretekst do spotkania się ze starymi nieodwiedzanymi podczas wakacji kumplami. Sporo można obgadać, nawiązać nowe znajomości czy odkryć nowe doznania. Dużo nam potrafi dać szkoła, ale też i zabrać. Jak już wspomniałem takie jest życie.

Każdy z nas na pewno chce skoczyć szkołę, więc do roboty. Na pewno nam się to zwróci z pożytkiem i będziemy miło wspominać te szkolne chwile. Tak będziemy kiedyś mówić o tych czterech latach. A wakacje? Już za 10 miesięcy głowa do góry, powodzenia.



Zobacz także:

Łukasz Gonciarz OFFline profil autora

Autor: Łukasz Gonciarz

Napisz do autora

Artykuły (6) Galerie (0) Średnia ocen (5.00)

Wiek: 22 | Miejscowość: Kielce | Kraj: Polska

O mnie: szybki:d, konsekwentny, niecierpliwy

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 11

Sortuj komentarze:

Krystyna Wierzbicka 02.11.2008 13:34

Ocena: Ocena pozytywna 51 Ocena negatywna 43

milan1899 14.09.2008 14:43
Jak coś będzie wiadomo, to napiszę:)
milan1899 Pisz, fotografuj i... nagrywaj :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Łukasz Wolski 14.09.2008 14:43

Ocena: Ocena pozytywna 46 Ocena negatywna 35

Dzięki Wieniu za informację o języku polskim:)
Jak coś będzie wiadomo, to napiszę:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Izabela Pek 14.09.2008 14:05

Ocena: Ocena pozytywna 35 Ocena negatywna 36

Haha, najbardziej podobało mi się stwierdzenie "wstawaliśmy rano, czyli, dla niektórych o 12":) Nooo, np. dla mnie hahaha. Masz plusa. Tylko się ucz młody, bo osłów w kraju dostatek. Pozdrawiam ciepło, bo na dworze lato się kończy:(

Komentarz został ukrytyrozwiń

Magda Wieczorek 14.09.2008 11:44

Ocena: Ocena pozytywna 38 Ocena negatywna 36

Łukasz, za przydział godzin na fakultety odpowiada dyrekcja. Urząd przydziela tylko pieniądze. Fakultety powinny być przydzielane w zależności od ilości uczniów zdających dany przedmiot, na j. polski zawsze jest najwięcej bo zdają go wszyscy. W tej walce powinniście mieć wsparcie rodziców a przede wszystkim nauczycieli. Spróbujcie jeszcze raz porozmawiać z panią dyrektor , ale w obecności nauczycieli, którzy maja takie same zdanie jak Wy. Napisz jak załatwiliście ten problem.Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Łukasz Wolski 14.09.2008 07:59

Ocena: Ocena pozytywna 41 Ocena negatywna 46

Zabrali nam fakultety, to znaczy nam- humanistom.
Dyrekcja dała sporo godzin klasom fizycznym, a nam prawie wcale. To znaczy są np. dwie godziny z WOS- u, ale aż na 100 osób, a np. jednej klasie mat- fiz- inf przypadają aż 3 matmy i dwie fizyki. A my z polskiego nie mamy żadnych. Dyrekcja orzekła, że to Urząd Miasta rozdziela godzin. Zatem złożyliśmy tam wizytę. Powiedziano nam, że to od dyrekcji zależy. Więc o co chodzi? Nauczyciele też są oburzeni.
W tym samym dniu, rozmawialiśmy z dyrektorką, która nie wysłuchała nas do końca, wyszła i trzasnęła drzwiami. Dzień wcześniej, na wywiadówce, prowadziła kłótnię z naszymi rodzicami, pokazując, że do kulturalnej osoby jej wiele.
Fakultety były nam obiecane, więc nie zapisywaliśmy się na żadne kursy. Teraz miejsc już nie ma...a z materiałem możemy nie zdążyć, nie mówiąc już o jego powtórzeniu.
Najlepsze, że fakultety były, do 11 września i nagle, ni z gruszki, ni z pietruszki, przyszła wiadomość, że my ich nie będziemy mieli...
Kurcze.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Magda Wieczorek 13.09.2008 20:54

Ocena: Ocena pozytywna 43 Ocena negatywna 42

milan1899, powiedz o co znowu chodzi?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Łukasz Wolski 13.09.2008 14:31

Ocena: Ocena pozytywna 36 Ocena negatywna 38

W moim przypadku często 10 godzin.
Moja klasa właśnie zaczęła walkę z dyrekcją...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Anna Czerwiec 13.09.2008 14:31

Ocena: Ocena pozytywna 36 Ocena negatywna 40

(+) za tekst :D

Komentarz został ukrytyrozwiń

Anna Czerwiec 13.09.2008 14:31

Ocena: Ocena pozytywna 43 Ocena negatywna 39

szkoła ... ;/

Komentarz został ukrytyrozwiń

Małgorzata Michnowicz 13.09.2008 07:36

Ocena: Ocena pozytywna 31 Ocena negatywna 38

właśnie dzisiaj mam pierwszy dzień szkoły ;) dzięki za pocieszenie :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.